W innych miastach także „powstały” mosty miłości z tysiącami kłódek, którym zmieniono lokalizację na inną. Jednak młodzi mieszkańcy miast czasami wybierają, te bardziej znane.

Co z kłódkami z kładki?

Krakowska Kładka Ojca Bernatka – kładka pieszo-rowerowa na Wiśle w Krakowie łączy Kazimierz z Podgórzem. Zbudowana został w miejscu dawnego mostu Podgórskiego.  Do użytku została oddana 30 września 2010 roku. I niemal od razu zasłynęła jako „most miłości”. To na jej balustradach zaczęły pojawiać się kłódki. W ciągu 12 lat – powieszono ich tysiące.

- Najwyraźniej jednak nie każda miłość przetrwała próbę czasu, bo część kłódek została wyrwana, a pozostała po nich uszkodzona siatka. Siatka zostanie wymieniona, ale co zrobić z kłódkami? – pytał w czerwcu mieszkańców krakowski ratusz.

I właśnie dostał od nich odpowiedzi. Ponad sześćset. Wśród nich były m.in. takie pomysły: zdjęcie kłódek i poddanie uzyskanego surowca recyklingowi, a za środki z ich sprzedaży wesprzeć cel charytatywny - Czy wykonanie z przetopionych kłódek rzeźby lub serii rzeźb o tematyce związanej z miłością; przeniesienie kłódek w inne miejsce – mówi Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Zarząd planuje usunąć siatkę i zastąpić ją nowymi poręczami. Wieszanie kłódek nadal będzie możliwe, ale ich ewentualne wyrwanie nie stworzy zagrożenia dla korzystających z kładki. Prace mają być wykonane do końca roku. Ostateczna decyzja dotycząca dalszego losu kłódek ma zostać podjęta we wrześniu.

Wrocławska ławka miłości

Nie tylko władze Krakowa stanęły przed dylematem co zrobić z „kłódkami zakochanych” wieszanych na miejskich mostach. Trzy lata temu z podobnym problemem mierzyły się władze Wrocławia, gdy do remontu miał iść most na Ostrowie Tumskim.

Wówczas zdecydowano, że ponad 40 tysięcy kłódek, które przez 10 lat zakochane pary wieszały na jego przęsłach kłódki z imionami, cytatami i datami zostanie z niego usunięte. Ich właściciele mogli je odebrać, ale niewiele osób to zrobiło.

materiały prasowe

A w tym roku na Walentynki władze Wrocławia oddały dla zakochanych – niezwykłą ławkę – WROC-lovkę.

Stanęła na Bulwarze Włostowica. Na ławce zakochana krasnalka połączona jest, z siedzącym na drugim końcu ławki krasnalem, wstążką z napisem – Wroclove.

- Czerwona ławeczka na której przysiadły dwa zakochane krasnale, ma przypominać, jak ważne w naszym życiu są takie wartości, jak: relacje z drugim człowiekiem, miłość, przyjaźń i życzliwość. To wyjątkowe miejsca ma zachęcać do tego, by w codziennym pośpiechu znaleźć moment na zatrzymanie się, czy krótką rozmowę z kimś, kto być może bardzo tego potrzebuje – podawał wrocławski ratusz.

W czasie remontu mostu wzmocnione zostaną przyczółki, wykonany zostanie remont jezdni, chodników, uzupełnione zostały balustrady oraz nity.

Jednak po remoncie nadal część mieszkańców i turystów nadal wiesza kłódki na moście na Ostrowie Tumskim, ale są one systematycznie zdejmowane.

Poza tym kłódki pojawiają się też na barierach przy pobliskich bulwarach. Na razie nie są stamtąd usuwane, ale to może się zmienić.

I bydgoski kadr miłości

W Bydgoszczy mieszkańcy do wieszania swoich kłódek mieszkańcy upatrzyli sobie most Kiepury, prowadzący na Wyspę Młyńską, jednak z przyczyn technicznych kłódki te musiały zostać zdjęte.

W ub. roku w mieście powstała specjalna metalowa instalacja, która stanęła na bulwarach nad Brdą od strony ul. Rybi Rynek zaraz przy moście Bernardyńskim.

Mieszkańcy sami wybrali tę instalację w zorganizowanym przez miasto konkursie. Wygrał w nim projekt studentów architektury dawnego UTP, Justyny Wójcik i Pawła Przybyły, którzy chcieli, aby instalacja stała się także doskonałym tłem do robienia zdjęć, stąd nazwa pomysłu - „Kadr na miłość”.

- Stworzyli oni także hashtag o tej samej nazwie (#kadrnamilosc), którego można używać przy publikacji zdjęć w mediach społecznościowych, do czego gorąco zachęcamy – apelował bydgoski ratusz.

Zwyczaj wieszania kłódek zakochanych pochodzi prawdopodobnie z Florencji. Uczniowie jednej z tamtejszych szkół zabierali kłódki ze swoich szkolnych szafek i wieszali je wraz z wyznaniami miłosnymi na Moście Złotników (Ponte Vecchio). 

W 2006 roku Federico Moccia opisał to w swojej powieści „Tylko ciebie chcę”, przyczyniając się do popularyzacji tego rytuału.

Idea bardzo szybko zyskała popularność na całym świecie. W Polsce kłódki pojawiły się najpierw we Wrocławiu, teraz są już widoczne w wielu miejscach w kraju.