– Zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa i sprawnego systemu reagowania kryzysowego to jeden z naszych priorytetów. Odpowiednio przygotowana flota pozwala nie tylko na szybkie działania w przypadku klęsk żywiołowych, ale też zwiększa odporność miasta na sytuacje nadzwyczajne – mówi Joanna Bisiecka-Szymczak z wrocławskiego ratusza.
Autobusy przystosowane do przewozu noszy
Na warszawskich ulicach przybędzie nowych autobusów. Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił w połowie sierpnia przetarg na dostawę 120 autobusów przegubowych. Postępowanie zostało podzielone na dwie części. W każdej z nich ZTM planuje kupić po 60 nowych pojazdów.
Producenci mogą składać oferty dotyczące całości zamówienia lub tylko jednej jego części. Dodatkowo, do każdej części przetargu możliwe jest zamówienie uzupełniające – na dodatkowe 100 autobusów (po 50 sztuk w każdej części).
Czytaj więcej
Miasta i gminy bardzo chętnie korzystają ze wsparcia, jakie daje Krajowy Plan Odbudowy. Podpisano już tysiące umów. Problem w tym, że to w większoś...
Termin składania ofert to 16 września, a nowe przegubowce mają trafić do Warszawy w okresie od października do grudnia 2026 roku. Pojazdy mają być niskopodłogowe, wyposażone w klimatyzację, czy system informacji pasażerskiej.
Poza tym nowe autobusy będą nie tylko na co dzień woziły pasażerów, ale mają poprawić też bezpieczeństwo warszawiaków. W razie potrzeby – np. wystąpienia klęski żywiołowej – można będzie nimi ewakuować i przewozić ludzi, także w pozycji leżącej na noszach lub leżankach. Dlatego będą wyposażone w systemy ich mocowania.
Jak podawał stołeczny ratusz, autobusy trafią do Warszawy w ramach budowania powszechnego systemu ochrony ludności i obrony cywilnej. Dlatego jednym z warunków przetargu jest ich zasilanie olejem napędowym – np. na wypadek konfliktu zbrojnego czy klęski żywiołowej i trudności z dostępem do prądu i pozostałych źródeł energii.
Przewoźnicy chcą dostać dofinansowanie na takie pojazdy
A jak jest w innych miastach? Jak przyznaje Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego ratusza, w tym mieście nie ma obecnie autobusów dedykowanych ewakuacji ludności w sytuacjach kryzysowych. – W przypadku wystąpienia klęski żywiołowej lub innego zagrożenia, do realizacji ewakuacji planowane jest wykorzystanie pojazdów komunikacji miejskiej będących w dyspozycji miasta, obsługiwanych przez operatora Gdańskie Autobusy i Tramwaje (GAiT) – mówi urzędnik.
Dodaje, że autobusy wykorzystywane do ewakuacji nie różnią się konstrukcyjnie od pojazdów kursujących na co dzień w ramach komunikacji miejskiej. W razie potrzeby mogą zostać tymczasowo przystosowane do realizacji zadań ewakuacyjnych, np. poprzez usunięcie części siedzeń, dodanie oznaczeń czy wyposażenie w środki pierwszej pomocy.
Czytaj więcej
Ok. 30 mln zł ma trafiać co roku do Bydgoszczy na inwestycje związane z ochroną ludności i obroną cywilną. Podobne przedsięwzięcia powoli zaczynają...
Poznańskie MPK w ramach współpracy z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa zapewnia tabor autobusowy, który wykorzystywany jest m.in. jako czasowe miejsce schronienia i opieki dla osób (np. przy pożarach, wypadkach drogowych, katastrofach budowlanych) oraz do przewozu osób poszkodowanych w innych zdarzeniach.
– Na co dzień autobusy są wykorzystywane do obsługi linii komunikacyjnych, a w razie potrzeby są dysponowane zgodnie z zapotrzebowaniem CZK. A na potrzeby wojska i policji zapewniamy tabor na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa lub na wypadek wojny – mówi Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka poznańskiego MPK.
Odpowiednio przygotowany pojazd ewakuacyjno-medyczny musiałby być wyposażony m.in. w mocowania do noszy, wózków, dodatkowe punkty zasilania dla aparatury medycznej, dodatkowe uchwyty np. do kroplówek, pomp.
– W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) Poznań wystąpił z wnioskami do wojewody o dofinansowanie na kwotę ponad 16 mln zł na rozwój infrastruktury ochrony ludności w 2025 roku – mówi Agnieszka Smogulecka. I dodaje, że obecnie trwają analizy dotyczące zasadności i możliwości realizacyjnych zakupu specjalistycznych autobusów, które będą mogły służyć również do ewakuacji rannych oraz osób o ograniczonych możliwościach ruchowych.
– Jeżeli MPK będzie miało możliwość nabycia takich pojazdów, wniosek o dofinansowanie zakupu takich autobusów mógłby zostać złożony w przyszłym roku – zapowiada rzeczniczka MPK.
Niektóre miasta starają się o rządowe dotacje
A Lublin do ewakuacji mieszkańców w sytuacjach kryzysowych wykorzystuje tabor MPK, który zapewnia możliwość szybkiego i bezpiecznego przewozu osób. Przewoźnik dysponuje również 35 busami przystosowanymi do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Czytaj więcej
Władze miast i gmin mogą, a nawet muszą, same zadbać o bezpieczeństwo społeczności lokalnych oraz odporność na różne zagrożenia. Jest jeszcze wiele...
– Analizujemy możliwość zakupu specjalistycznego taboru, który w przyszłości mógłby być wykorzystany podczas ewakuacji. W tegorocznych planach znalazł się zakup 17 busów do przewozu osób poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz trzech autobusów wyposażonych w pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach – mówi Joanna Stryczewska z biura prasowego lubelskiego ratusza.
Z kolei Wrocław w sytuacjach kryzysowych korzysta z floty spółki MPK, która została wyznaczona jako podmiot ochrony ludności i obrony cywilnej. Do dyspozycji pozostaje 383 pojazdów kołowych i 287 szynowych. Część z nich jest przystosowana także do przewozu osób z niepełnosprawnościami.
– Obecnie to te same autobusy i tramwaje, które na co dzień obsługują komunikację miejską. W przypadku potrzeby ich wykorzystania w działaniach ratowniczych rozważamy doposażenie części pojazdów w odpowiednie adaptery, tak aby mogły pełnić funkcje związane z ewakuacją ludności, przewozem rannych czy poszkodowanych – mówi Joanna Bisiecka-Szymczak z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.