O tym co zostało już zrobione, a co jeszcze koniecznie zrobić trzeba, dyskutowali uczestnicy i eksperci podczas krakowskiej konferencji poświęconej rozwojowi Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej.
Trzy linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej to za mało
Aktualnie funkcjonują trzy linie SKA: z lotniska w Balicach przez Kraków do Wieliczki, na trasie Skawina - Kraków – Sędziszów oraz linia Trzebinia - Kraków - Tarnów.
- Tak. Mamy trzy linie SKA, ale to za mało. Uważam, ze powinniśmy mieć siedem takich – przekonywał Kazimierz Barczyk, przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski i wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego, a także inicjator konferencji „Szybka Kolej Aglomeracyjna dla 2 milionów mieszkańców Krakowa i Małopolski".
Czytaj więcej
Przed zbliżającymi się wyborami samorządy starają się przyspieszyć inwestycje w rozbudowę sieci tramwajowych.
Starania o rozbudowę SKA trwały od wielu lat. Już w 2013 roku Kazimierz Barczyk spowodował wpisanie do kontraktu terytorialnego budowy dodatkowej pary torów, koniecznej dla powstania nowoczesnej Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej z głównym węzłem w Krakowie. To 16 kilometrów torów na trasie Dworzec Główny –Płaszów – Bieżanów – Rudzice.
Budowa tej inwestycji wartej ponad miliard złotych niedawno się zakończyła i zdaniem Barczyka ona właśnie otworzyła drogę do dalszego rozwijania sieci SKA. Również w ramach starań o lepsze SKA PKP Polskie Linie Kolejowe wybudowały w ciągu ostatnich lat m.in. estakady kolejowe od ul. Kopernika do ul. Miodowej w Krakowie, przystanek PKP Kraków Grzegórzki oraz trzy mosty kolejowe na Wiśle.
Dlaczego warto rozbudować Szybką Kolej Aglomeracyjną?
Z tym, że dalszy rozwój SKA jest potrzebny i konieczny, zgodzili się wszyscy uczestnicy spotkania. Pytanie tylko jak ten rozwój ma wyglądać. Kazimierz Barczyk proponuje budowę kolejnych, dodatkowych tras SKA w mieście: z Krakowa Głównego do Nowej Huty, z Płaszowa przez al. 29 Listopada do Mydlnik, z Nowej Huty Przyszłości przez ul. Prądnicką do lotniska w Balicach oraz z placu Centralnego do ul. Mogilskiej.
Uruchomienie nowych linii może być zdaniem Barczyka możliwe w oparciu o już istniejące tory kolejowe – a tych Kraków posiada ok. 120 kilometrów i są to tory, po których pociągi mogą jeździć z szybkością 120 km/h. Na terenie miasta jest też już część potrzebnych do obsługi tras przystanków. Pozostaje więc jedynie dobudowanie brakujących torów i przystanków a także zakup pociągów.
Czytaj więcej
Tuż przed świętami poprawił się dojazd koleją do Zakopanego. Bezpośrednie połączenie na Podhale zostało wznowione po przerwie spowodowanej moderniz...
Uczestnicy konferencji zgodzili się z głównym założeniem inicjatora spotkania, że dalsza rozbudowa SKA, która obejmuje swoim zasięgiem 2/3 powierzchni Małopolski, to konieczność dla ponad 2 milionów mieszkańców województwa. Włodzimierz Zembol, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Krakowie stwierdził, że Kraków ma olbrzymi potencjał, bo jest otoczony liniami kolejowymi.
– Mogą powstać kolejne trasy, nie ma na przykład przeciwwskazań, by zostało wybudowane połączenie z lotniska w Balicach do lotniska w Pyrzowicach, z ominięciem samego Krakowa. Konieczne jest też udrożnienie już istniejących tras i poprawienie dojazdu z Krakowa Głównego do Batowic – zaznaczył dyrektor Zembol.
Ekspert: kolej nie może zastępować metra, powinna uzupełniać podziemną komunikację
Kolej planuje w najbliższym czasie wybudować dwa dodatkowe tory do Batowic, co ma kosztować ok. 250 milionów. Inwestycja ta zwiększy przepustowość trasy. Zdaniem Zembola nie powinno być trudności z budową, ponieważ teren projektu to w ponad 90 proc. teren należący do PKP.
W Krakowie powstaną także wkrótce dwa ważne dla SKA przystanki kolejowe. Jeden zostanie wybudowany w sąsiedztwie ul. Powstańców i będzie silnym wsparciem dla podróży aglomeracyjnych nie tylko dla mieszkańców tej części Krakowa, ale także mieszkańców gminy Zielonki. Drugi przystanek został zaplanowany w Nowej Hucie, na terenie dawnej podkrakowskiej wsi Kościelniki. Będzie stanowić węzeł przesiadkowy ułatwiający mieszkańcom okolicznych osiedli dobrą komunikację z centrum miasta.
Czytaj więcej
Mam świadomość tego, że będę postrzegany jako kontynuator zarówno dobra, jak i zła obecnego prezydenta. Mimo wszystko mieszkańcy Krakowa są zadowol...
Profesor Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej i ekspert w obszarach transportu i systemów komunikacyjnych podkreślił ważną rolę SKA. - Kolej jest przyszłością i powinna stanowić rdzeń komunikacyjny. Trzeba jednak pamiętać, że nie może być ona czymś zamiast metra. Powinna być elementem uzupełniającym dla podziemnej komunikacji – zaznaczył.
Profesor Szarata dodał również, że ogromne znaczenie ma częstotliwość kursowania pociągów, przy czym dla pasażerów nie jest ważne, by pociągi SKA kursowały co 15 minut całą dobę. Z taką częstotliwością natomiast powinny kursować w godzinach szczytu komunikacyjnego. Obecnie pociągi SKA kursują z dwa razy mniejsza częstotliwością.
Obecny na konferencji Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury podkreślił, że ministerstwo będzie wspierać inicjatywy dotyczące tworzenia nowych połączeń kolejowych w regionach.