Autobusy z darami pojechały do Lwowa. I zostaną, by wozić mieszkańców

Z Jaworzna, Krakowa, Katowic, Sosnowca i Tychów do Lwowa trafiło co najmniej kilkanaście autobusów z darami dla mieszkańców ukraińskiego miasta.

Publikacja: 28.03.2022 13:09

Autobusy nie tylko wożą dary na Ukrainę. Rozwożą również uchodźców w głąb Polski. Na zdjęciu plac pr

Autobusy nie tylko wożą dary na Ukrainę. Rozwożą również uchodźców w głąb Polski. Na zdjęciu plac przed dworcem PKP w Przemyślu

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Autobusy nie tylko zawiozą dary, ale też zostaną na stałe w Lwowie i zasilą tamtejszą komunikację. Będą m.in. wozić uchodźców. – Wszystkie te autobusy są odpowiedzią na apel Andrija Sadowego, mera Lwowa, który podczas spotkania z uczestnikami Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich poprosił, by polskie miasta przekazały przynajmniej jeden lub dwa autobusy z darami – mówi Marek Gancarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie.

Pierwsi darczyńcy

Większość autobusów ze Lwowa pojechała na front. A miasto, któremu nagle przybyło ponad 200 tys. osób ze wschodniej Ukrainy bardzo potrzebuje pojazdów. Potrzebuje, by transportować uchodźców, wozić leki, żywność i wiele innych produktów. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zdecydował o wysłaniu do Lwowa 5 autobusów. To pojazdy marki Solaris z 2009 roku o długości 12 metrów. Wszystkie są w pełni sprawne i do tej pory jeździły na krakowskich liniach. Przed wyjazdem zostały poddane szczegółowemu przeglądowi, obejmującemu najważniejsze elementy wyposażenia.

Poza autobusami krakowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne przekazało miastu Lwów także pakiet części eksploatacyjnych. Pozwoli to na jak najdłuższe utrzymanie ich pełnej sprawności.

Czytaj więcej

Trzaskowski: Konieczna relokacja uchodźców

Autobusy do Lwowa nie pojechały „na pusto” - zostały zapakowane darami zebranymi od krakowian. Zawiozą m.in. w tym żywność, koce, śpiwory, środki higieniczne i opatrunkowe, produkty dla dzieci oraz ubrania. Dodatkowo firma Noho Inwestment przekazała 100 nowych materacy i poduszek.

Pomoc z Jaworzna do Lwowa dotarła już w piątek, 18 marca. – Zdecydowałem o przekazaniu dwóch używanych autobusów marki Scania, wyprodukowanych w 2010 r. Są nadal w bardzo dobrym stanie technicznym. Na Ukrainie posłużą do zabezpieczenia potrzeb mieszkańców Lwowa lub transportu obywateli Ukrainy do polskiej granicy – poinformował Paweł Silbert, prezydent Jaworzna. Do autobusów załadowano 11 palet produktów - najpotrzebniejszych rzeczy, które mieszkańcy Jaworzna przynosili do Miejskiego Punktu Koordynacji Zbiórek i Pomocy dla Ukrainy.

Ze Śląska i wschodu

Samorządy miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przygotowały kilkanaście autobusów dla Lwowa. Wszystkie zostaną przekazane jako darowizny. I wszystkie pojechały naładowane darami dla mieszkańców Ukrainy.

Autobusy, ale również i trolejbusy, chce przekazać Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne z Lublina. – Nie mamy na razie sprecyzowanego odbiorcy, jesteśmy gotowi przekazać pojazdy miastom, które wyrażą takie zapotrzebowanie – zauważa Weronika Opasiak, rzecznik prasowy lubelskiego MPK.

Czytaj więcej

Samorządy podsumowują pomoc dla Ukrainy

Chodzi o pojazdy, które MPK z Lublina chciało wystawić na sprzedaż. W rachubę wchodzi co najmniej 15 sztuk, m.in. 10 niskopodłogowych autobusów marki Jelcz kupionych w 2019 r. od Warszawy i 5 trolejbusów. Wszystkie pojazdy są sprawne i mogłyby zostać przekazane bardzo szybko. Jeżeli chodzi o trolejbusy to lubelskie MPK jest od jakiegoś czasu w kontakcie z Łuckiem (historyczna stolica Wołynia), w którym jeżdżą tego typu pojazdy.

– Rozmawialiśmy z władzami Łucka, już wcześniej przekazywaliśmy do tego miasta części zamienne do trolejbusów. W tym momencie moglibyśmy zaoferować 5 pojazdów - Maza 203 (z 2010 r.), 3 SAM-y (z 2011 r.) oraz 12-metrowego Solarisa Trollino (z 2007 r.) – mówi Weronika Opasiak.

Władze Rzeszowa nie zdecydowały o przekazaniu autobusów, jednak miasto na prośbę wojewody podkarpackiego Ewy Leniart oddelegowało tymczasowo na granicę polsko-ukraińską 10 dwunastometrowych mercedesów Citaro. Autobusy kursują na trasie Korczowa-Radymno już od kilku tygodni, chociaż pierwotnie miały jeździć tylko przez tydzień.

Autobusy nie tylko zawiozą dary, ale też zostaną na stałe w Lwowie i zasilą tamtejszą komunikację. Będą m.in. wozić uchodźców. – Wszystkie te autobusy są odpowiedzią na apel Andrija Sadowego, mera Lwowa, który podczas spotkania z uczestnikami Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich poprosił, by polskie miasta przekazały przynajmniej jeden lub dwa autobusy z darami – mówi Marek Gancarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie.

Pierwsi darczyńcy

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczności lokalne
Nie cudzoziemcy, lecz nowi mieszkańcy. Jak miasta integrują imigrantów?
Społeczności lokalne
Choć odeszli z urzędu, to zostaną w nim na zawsze
Społeczności lokalne
Największe miasta zrealizowały już z sąsiednimi samorządami ponad 400 inwestycji
Społeczności lokalne
Mija czas na zaprzysiężenie nowych włodarzy. Wielu zrobi to w ostatniej chwili
Społeczności lokalne
Pierwsi wyborcy głosują już w wyborach samorządowych 2024. Korespondencyjnie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy