Efekt zdecydowanie wart zachodu

III miejsce w rankingu „Europejski samorząd” w kategorii miast na prawach powiatu

Publikacja: 19.07.2011 10:38

Dzięki dotacjom z Brukseli sopockie molo zyskało przystań jachtową na 106 łódek

Dzięki dotacjom z Brukseli sopockie molo zyskało przystań jachtową na 106 łódek

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman

W 2010 roku budżet miasta zasiliło 2,24 mln zł unijnych dotacji za wcześniej zrealizowane inwestycje. To co prawda o ok. 7 mln zł mniej niż w roku 2009, ale wartość podpisanych umów o dofinansowanie wzrosła w 2010 r., licząc rok do roku dwukrotnie. O ile 2009 zakończył się podpisaniem przez władze miasta sześciu umów o wsparcie z Brukseli na kwotę 62,6 mln zł, to już w 2010 roku zostało podpisanych osiem kontraktów o łącznej wartości 122,7 mln zł. Oznacza to, że wartość podpisanych umów na jednego mieszkańca nadmorskiego kurortu wynosi 3,2 mln zł.

W sumie w latach 2007 – 2013 Sopot pozyskał ponad 244 mln zł unijnych dotacji. Za te pieniądze powstała m.in. miejska przystań jachtowa na 106 łódek przy sopockim molo. Na jego końcu powstały restauracje, bosmanat i całe niezbędne zaplecze. Już pozyskane środki zostały przeznaczone również m.in. na wciąż trwającą modernizację Opery Leśnej i rozbudowę muzeum na Grodzisku. To skansen archeologiczny zbudowany w miejscu średniowiecznej warowni. Trwają również prace nad usprawnieniem komunikacji drogowej z Gdańskiem. Obie inwestycje mają zostać zakończone w przyszłym roku. Największy, wart ponad 208 mln zł, projekt gdańsko-sopocki to rozbudowa infrastruktury komunikacyjnej, czyli budowa tzw. Drogi Zielonej i układu ulic wokół Wielofunkcyjnej Hali Sportowo-Widowiskowej, która powstała na granicy Gdańska i Sopotu. Unijne dofinansowanie wyniosło 61,3 mln zł.

Na liście projektów, na których realizację władze miasta już uzyskały unijne wsparcie, znajduje się m.in. rewitalizacja parków Północnego i Południowego, znajdujących się w centrum Sopotu (już zrealizowane), termomodernizacja szkół i rozwój przedsiębiorczości. W mieście działa Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości, które ma za zadanie m.in. pomagać przedsiębiorcom w sięganiu po unijne wsparcie.

Jak przyznaje prezydent Sopotu, porażką władz miasta jest to, że nie udało się dotychczas uzyskać unijnego wsparcia na budowę tunelu pod Sopotem. Jednak  liczy, że  uda mu się pozyskać unijne wsparcie dostępne w nowej perspektywie.

– Przygotowujemy się już do sięgnięcia po dotacje unijne, które będą dostępne po 2013 roku – mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. – Udało nam się pozyskać tak duże środki z tego budżetu właśnie dlatego, że projekty do sfinansowania mieliśmy gotowe dużo wcześniej – wyjaśnia.

Jak zapowiada, z kolejnej puli środków, które uda się uzyskać, miasto planuje budowę m.in. mediateki – nowoczesnej biblioteki publicznej, w której dostępne będą zarówno druki, jak i nagrania audiowizualne. Władze Sopotu przygotowują się również do wprowadzenia nowych rozwiązań komunikacyjnych. – Planujemy budowę tunelu pod miastem i budowę razem z władzami miasta Gdańsk dojazdu do trójmiejskiej obwodnicy – mówi Karnowski. Projekty zostały już skonsultowane z mieszkańcami.

—Agnieszka Stefańska

W 2010 roku budżet miasta zasiliło 2,24 mln zł unijnych dotacji za wcześniej zrealizowane inwestycje. To co prawda o ok. 7 mln zł mniej niż w roku 2009, ale wartość podpisanych umów o dofinansowanie wzrosła w 2010 r., licząc rok do roku dwukrotnie. O ile 2009 zakończył się podpisaniem przez władze miasta sześciu umów o wsparcie z Brukseli na kwotę 62,6 mln zł, to już w 2010 roku zostało podpisanych osiem kontraktów o łącznej wartości 122,7 mln zł. Oznacza to, że wartość podpisanych umów na jednego mieszkańca nadmorskiego kurortu wynosi 3,2 mln zł.

Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą