W ostatnich dniach w Polsce panowały rekordowe upały. W niektórych miejscach nawet ponad 40 stopni Celsjusza. Czy w nadmorskim Kołobrzegu też była odczuwalna tak wysoka temperatura?

W Kołobrzegu temperatury nie były aż tak dotkliwe. Nad morzem ogromne znaczenie ma bryza, która w upalne dni przynosi realną ulgę. Co ważne, mimo upału Kołobrzeg tętnił życiem. Przy molo odbył się turniej koszykówki 3x3, ruszyła także plaża z beach soccerem. Każdego roku wzbogacamy ofertę, aby Kołobrzeg był atrakcyjny nie tylko do wypoczynku, ale też do aktywnego spędzania czasu.

To sezon turystyczny w Kołobrzegu jest już w pełni? Widać to po obłożeniu hoteli i innych miejsc noclegowych w mieście?

Widać już wyraźnie, że ruch turystyczny jest duży. Jak co roku, po zakończeniu roku szkolnego Kołobrzeg bardzo szybko zaczyna wypełniać się gośćmi. Jesteśmy jeszcze przed główną falą przyjazdów, ale miasto już żyje wakacyjnym rytmem.

Dobrym przykładem była ostatnia niedziela czerwca i koncert jednej z rozgłośni radiowych. Plac przy Latarni Morskiej wypełnili głównie turyści. Widać ich na ulicach, w parkach, na promenadzie i ścieżkach rowerowych. Sezon już się rozpoczął, a zainteresowanie Kołobrzegiem stale rośnie.

Czy wszystkie miejsca noclegowe w Kołobrzegu zarówno hotelowe, jak i pensjonatowe – są już ujęte w rejestrze miejskim? Jak to wygląda?

Na precyzyjne podsumowanie jest jeszcze za wcześnie, bo sezon letni dopiero się rozpoczął. Będziemy to analizować w trakcie jego trwania. Dobrze rozpoznana baza noclegowa jest potrzebna do planowania usług publicznych i rzetelnej oceny skali ruchu turystycznego.

Czytaj więcej

Prezydentka Sopotu: Bardzo czekamy na ustawę o najmie krótkoterminowym

Co dla miasta oznaczają przygotowywane zmiany w przepisach dotyczących najmu krótkoterminowego?

Przede wszystkim oznaczają uporządkowanie rynku, na co jako samorząd czekamy od dawna. Mam nadzieję, że nowe przepisy ograniczą szarą strefę i zapewnią równe zasady wszystkim podmiotom oferującym noclegi. Dla Kołobrzegu to szczególnie istotne. Jesteśmy uzdrowiskiem i jednym z najchętniej odwiedzanych miast nad Bałtykiem. Opłata uzdrowiskowa jest dla nas ważną miarą sezonu i liczby odwiedzających, dlatego zależy nam, aby była odprowadzana zgodnie z przepisami.

Regulacje są ważne również z punktu widzenia mieszkańców. Często otrzymujemy sygnały dotyczące apartamentów wynajmowanych w blokach i wspólnotach. Turyści odpoczywają, a kołobrzeżanie w tym samym czasie normalnie pracują i żyją. Potrzebne są zasady, które pogodzą interes gości, przedsiębiorców i mieszkańców. Jako prezydent chcę mieć jasny obraz rzeczywistej bazy noclegowej i liczby osób przebywających w mieście. To pozwala lepiej planować bezpieczeństwo, komunikację, czystość, gospodarkę odpadami i inne usługi publiczne.

Czy miasto przygotowało jakieś nowe, specjalne atrakcje turystyczne na ten sezon?

Kołobrzeg od lat stawia na różnorodność. Jeden z internetowych magazynów podróżniczych ponownie docenił naszą plażę jako jedną z najbardziej tętniących życiem i najlepszych w Polsce dla osób aktywnych. To potwierdza kierunek, w którym rozwijamy ofertę. Plaża Zachodnia w tym sezonie ożywiła się dzięki boiskom do beach soccera, na Plaży Wschodniej króluje siatkówka. Są też animacje dla rodzin i propozycje dla osób, które chcą aktywnie spędzać czas nad morzem.

Bardzo mocna jest również oferta kulturalna. Sezon rozpoczęliśmy już w czerwcu, a Eska Music Tour była symbolicznym otwarciem wakacji. W każdy weekend planujemy wydarzenia dla różnych grup odbiorców: od RCK Pro Jazz Festival, przez wydarzenia rockowe, po spektakle teatralne, teatry uliczne i koncerty poranne dla miłośników muzyki klasycznej. Do tego dochodzi program amfiteatru oraz Sunrise Festival, który od ponad dwudziestu lat przyciąga do Kołobrzegu miłośników muzyki elektronicznej. Chcemy, aby przez całe lato każdy znalazł u nas coś dla siebie: sport, kulturę, rozrywkę, rodzinny wypoczynek albo spokojny relaks.

Kilka milionów turystów przyjeżdża rocznie do Kołobrzegu. Jak miasto radzi sobie z takimi wyzwaniami, jak zapewnienie odpowiedniej liczby zespołów ratownictwa medycznego czy funkcjonariuszy policji? Istnieje odpowiednia współpraca z wojewodą i innymi służbami, aby turyści byli bezpieczni?

Bezpieczeństwo mieszkańców i turystów jest jednym z najważniejszych zadań miasta. Współpracujemy z komendantem wojewódzkim policji i z budżetu miasta przekazujemy środki na tzw. służby adaptacyjne, dzięki czemu w wakacje w Kołobrzegu jest więcej funkcjonariuszy. Swoje zadania realizuje również Straż Miejska.

Jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, system obejmuje cały powiat. W mieście działają trzy zespoły ratownictwa, a dodatkowo dwa funkcjonują w powiecie. Przy dużych wydarzeniach wspieramy zabezpieczenie medyczne, aby służby były obecne na miejscu i mogły szybko reagować.

Osobnym obszarem jest bezpieczeństwo na plażach. W tym sezonie 50 ratowników czuwa na 10 strzeżonych kąpieliskach w godzinach od 10 do 18. Organizatorem zabezpieczenia jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. To system, który sprawdza się od lat.

Czytaj więcej

Europa nagrzewa się w rekordowym tempie. Polskie miasta próbują zatrzymać każdą kroplę deszczu

Rekordowe upały, które przeszły przez Polskę, niosą ze sobą również nawałnice, burze i silny wiatr. Czy miasto jest przygotowane na takie sytuacje, czy też Kołobrzeg na szczęście omijają takie ekstremalne zjawiska pogodowe?

Ekstremalne zjawiska zdarzają się u nas stosunkowo rzadko, ale nie opieramy się na szczęściu. Kołobrzeg ma dobrze funkcjonujący system powiadamiania mieszkańców, który sprawdził się już m.in. podczas gołoledzi. Korzystamy z aplikacji „Mieszkaniec”, przez którą Wydział Zarządzania Kryzysowego przekazuje informacje o potencjalnych zagrożeniach. Oprócz alertów RCB wzmacniamy komunikację własnymi kanałami, informując mieszkańców, służby i miejskie jednostki o ryzyku silnego wiatru, intensywnych opadów czy podtopień.

Mamy zdiagnozowane miejsca, w których potencjalnie mogą występować podtopienia, choć w praktyce zdarzają się one rzadko. Funkcjonuje także grupa robocza, dzięki której szybko przekazujemy informacje m.in. służbom zieleni miejskiej. Oczywiście nie da się przewidzieć wszystkiego, bo alerty często pojawiają się już w trakcie rozwijającej się sytuacji. Dlatego tak ważny jest krótki czas reakcji. W tym pomaga zarządzanie kryzysowe oraz rozwiązania wdrażane w ramach strategii smart city.

Kołobrzeg przygotował już swój Miejski Plan Adaptacji do Zmian Klimatu? Na jakie działania położono w nim nacisk?

Pracujemy nad Miejskim Planem Adaptacji do Zmian Klimatu. Dokument powstaje we współpracy ze specjalistami i zostanie ukończony jeszcze w tym roku. To ważne, bo miasto nadmorskie musi odpowiedzialnie planować odporność na skutki zmian klimatu: silne wiatry, intensywne opady, fale upałów oraz ochronę infrastruktury i zieleni.

W czerwcu w Kołobrzegu odbył się trening Krajowej Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej poświęcony praktycznej nauce pierwszej pomocy. Cieszył się on dużym zainteresowaniem?

Tak, zainteresowanie mieszkańców było duże. To pokazuje, że bezpieczeństwo i praktyczne umiejętności, takie jak pierwsza pomoc, są dla kołobrzeżan naprawdę ważne. Równolegle wzmacniamy zaplecze ochrony ludności. W ramach poprzedniej edycji programu przeznaczyliśmy ponad milion złotych na zakup sprzętu ratowniczego i przeciwpowodziowego. Kupiliśmy m.in. agregaty prądotwórcze, nagrzewnice, gaśnice, pompy, namioty, łóżka polowe oraz wyposażenie służące zabezpieczeniu mieszkańców.

Bardzo praktycznym zakupem była również pakowarka do wody. Sprawdziła się już podczas niedzielnego koncertu, kiedy przygotowaliśmy schłodzoną wodę pitną i rozdawaliśmy ją uczestnikom wydarzenia. Dzięki takim rozwiązaniom możemy reagować szybko, zanim sytuacja stanie się trudna.

To były zakupy z tegorocznej edycji programu, czy z ubiegłorocznej?

To były zakupy z poprzedniej edycji programu. W tegorocznej mamy do dyspozycji 3,5 mln zł. Przygotowujemy m.in. modernizację magazynów i budowli ochronnych. Kupiliśmy kontenery, które pełnią funkcję magazynów obrony cywilnej i pozwalają bezpiecznie przechowywać sprzęt. Zleciliśmy także ekspertyzy dotyczące budowli ochronnych. Po ich zakończeniu będziemy mogli przystąpić do niezbędnych prac. Przygotowaliśmy również poradnik bezpieczeństwa dla mieszkańców, w którym pokazujemy m.in., jak skompletować plecak ewakuacyjny. Takie plecaki również planujemy zakupić i rozdawać mieszkańcom.

Musimy pamiętać, że Kołobrzeg to nie tylko 43 tysiące stałych mieszkańców, ale też ponad 21 tysięcy miejsc noclegowych. W sytuacji kryzysowej musimy być przygotowani na wsparcie mieszkańców, kuracjuszy i turystów. To skala, która wymaga odpowiedzialnego planowania i odpowiednich zasobów.

Czytaj więcej

Prezydent Bydgoszczy: Miasto czerpie korzyści z rozwoju każdego biznesu, nie tylko wojskowego

Czy w Kołobrzegu będą budowane schrony lub miejsca doraźnego ukrycia?

Kołobrzeg, podobnie jak wiele polskich miast, nie posiada schronów w klasycznym rozumieniu. Mamy trudne uwarunkowania terenowe, a wiele budynków nie ma piwnic. Nie oznacza to jednak, że nie podejmujemy działań. Pomieszczenia, które mogą pełnić funkcje ochronne, zostały zidentyfikowane. Obecnie prowadzimy ekspertyzy i będziemy podejmować działania zmierzające do ich wzmocnienia oraz dostosowania do potrzeb ochrony ludności.

W ubiegłym roku Kołobrzeg zwiększył swoją powierzchnię o 122 hektary położone w obrębie Korzyścienka. Czy planowana tam strefa gospodarcza już powstaje?

Jesteśmy na etapie intensywnych przygotowań. To bardzo ważny teren dla przyszłości miasta, ale Kołobrzeg jest jego właścicielem dopiero od roku. Był to obszar nieprzygotowany i wymagający uporządkowania. W pierwszej kolejności wykonaliśmy badania geologiczne, zinwentaryzowaliśmy teren i sprawdziliśmy jego stan. Pozyskaliśmy również drogę od gminy Kołobrzeg, bo będzie ona niezbędna do obsługi tego obszaru. Przygotowaliśmy także ofertę inwestycyjną, którą kierujemy do różnych podmiotów. Strefa gospodarcza w Korzyścienku to projekt długofalowy. Chcemy prowadzić go odpowiedzialnie, krok po kroku, tak aby stworzyć realne warunki dla nowych inwestycji, miejsc pracy i dywersyfikacji lokalnej gospodarki.

Na jakie branże chce postawić miasto?

Widzimy potencjał przede wszystkim w logistyce oraz w obszarze związanym z energetyką wiatrową. Są to kierunki, które mogą dobrze odpowiadać położeniu Kołobrzegu, potrzebom rynku i możliwościom rozwoju terenów w Korzyścienku.

Jest już zainteresowanie firm z tych sektorów?

Prowadzimy rozmowy i przekazujemy ofertę inwestycyjną do podmiotów działających m.in. w specjalnych strefach ekonomicznych oraz do instytucji, które mogą pomóc w dotarciu do inwestorów. To jednak wciąż etap przygotowawczy. Musimy pamiętać, że aby teren był realnie atrakcyjny, trzeba go uzbroić, dobrze skomunikować i objąć odpowiednimi dokumentami planistycznymi. Na tym obszarze znajdują się także trzy miejskie spółki komunalne, co jest dodatkowym atutem i może wspierać przyszły rozwój.

Dziś mamy już pełne władztwo planistyczne. Przygotowujemy plan ogólny, a w przyszłym roku powstanie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. To otworzy drogę do dalszego rozwoju zarówno spółek miejskich, jak i całego obszaru Korzyścienka.