Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie źródła finansowania wspierają modernizację flot tramwajowych w miastach?
  • Jakie korzyści technologiczne i jakościowe niesie za sobą wymiana taboru tramwajowego?
  • Które miasta modernizują tabor i rozbudowują sieć tramwajową?
  • Jakie zmiany w infrastrukturze tramwajowej towarzyszą odnawianiu taboru?

Do zajezdni w Katowicach dotarł pierwszy z 10 nowych tramwajów zamówionych przez Tramwaje Śląskie w bydgoskiej Pesie. Śląski przewoźnik, jeden z największych operatorów sieci tramwajowych w Polsce obsługujący blisko 30 linii w 12 miastach, dostanie prawie 109 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na zakup w sumie 16 pojazdów: do tych z Pesy dojdzie jeszcze 6 dwukierunkowych budowanych przez Modertrans Poznań. – To będzie kolejny skok jakościowy i technologiczny w stosunku do taboru dotychczas eksploatowanego na torach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – zapowiada Bolesław Knapik, prezes Tramwajów Śląskich. 

Nowy tramwaj z Pesy ma długość ok. 25 metrów i będzie mógł przewieźć do 167 pasażerów, z czego aż 59 na miejscach siedzących. To znacznie więcej siedzeń niż w obecnie eksploatowanych pojazdach. Ma teraz przechodzić przez testy i badania: jeśli przebiegną pomyślnie, w maju zacznie jeździć z pasażerami. Następne trzy sztuki są na etapie uruchomień, kolejne trzy – w trakcie zabudowy, ostatnie cztery przygotowywane są do wejścia na linię montażową. Wszystkie 10 pojazdów z Pesy trafi do katowickiej aglomeracji jeszcze w tym roku. Przy tym liczba nowych tramwajów z Pesy na terenie GZM będzie rosnąć, bo w lutym 2025 r. podpisano także kontrakt na 30 tramwajów (w tym 10 dwukierunkowych) z opcją na kolejne 25. Ich budowa już się rozpoczęła.

Do Krakowa te najdłuższe

Na pojazdy bydgoskiego producenta zdecydował się także Kraków. Krakowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne podpisało w grudniu 2025 r. umowę na 20 długich (ponad 43 m) tramwajów za ponad 461 mln zł netto, a w lutym 2026 r. kolejne 15 niskopodłogowych pojazdów za niemal 273 mln zł netto. Łącznie oznacza to dostawy 35 nowych tramwajów w latach 2028-2029.

Czytaj więcej

Miliardy z KPO wspierają rozwój miast. Na co idą unijne pieniądze?

– To chyba najbardziej oczekiwane tramwaje w Krakowie. Na potrzebę dostaw tych najdłuższych wagonów zwracali uwagę mieszkańcy – mówi Stanisław Kracik, zastępca prezydenta Krakowa. Ponad 43-metrowe tramwaje zaprojektowano z myślą o intensywnym ruchu pasażerskim i wysokim komforcie podróżnych. Trafią na linie, które są najbardziej popularne, w tym m.in. nr 52, łączącą Czerwone Maki P+R z os. Piastów w Nowej Hucie, gdzie zastąpią wszystkie potrójne składy wysokopodłogowych wagonów 105Na, które jeszcze tam kursują.

Zakup 20 nowych tramwajów stał się możliwy dzięki pożyczce inwestycyjnej udzielonej MPK w Krakowie przez Bank Gospodarstwa Krajowego, pochodzącej ze środków KPO. Jest oprocentowana stałą stawką 1 proc. z 20-letnim okresem spłaty. Dzięki tym warunkom zakup nie będzie powodował wzrostu stawki przewozowej dla miasta, a w przypadku spółki nastąpi spadek kosztów kredytowych. Krakowski przewoźnik już planuje zakup kolejnych 40 tramwajów: 10 jednokierunkowych o długości ponad 43 m i kolejnych 30 o długości ponad 33 m.

Już szykują nowe linie

Park tramwajowy odnawia ze wsparciem unijnych funduszy także Szczecin, korzystający z pojazdów Moderus Gamma. Miasto zamówiło w firmie Modertrans dwanaście niskopodłogowych, klimatyzowanych tramwajów dwukierunkowych o długości 32 metrów, mogących pomieścić 240 pasażerów.

Obok inwestycji w tabor, samorządy realizują rozbudowę tramwajowej infrastruktury. Warszawa przygotowuje budowę nowych linii na Gocław i Zieloną Białołękę, na które pozyskano środki z KPO. W tegorocznych planach Gdańska znalazła się m.in. budowa trasy tramwajowej z Piecek-Migowa do Wrzeszcza Górnego, a w Krakowie do końca będzie się zbliżać budowa linii tramwajowej do Mistrzejowic, na którą w 2026 r. zapisano w budżecie 250 mln zł.

Czytaj więcej

Odległy przystanek zachęca do wyboru samochodu

Z kolei w Poznaniu realizowana będzie trasa tramwajowa w ul. Ratajczaka. Planowany jest także powrót linii nr 4, co wiąże się z realizacją II etapu trasy na Naramowice, przy czym wysokie nakłady na infrastrukturę tramwajową mają się wpisywać w szerszą politykę miasta, zakładającą rozwój transportu publicznego jako alternatywy dla ruchu samochodowego. Jesienią ub.r. Poznań podpisał z Centrum Unijnych Projektów Transportowych umowę na dofinansowanie kwotą 175 mln zł projektu „Rozwój czystego transportu miejskiego”, obejmującego zakup nowych tramwajów.