Odpady nie dają o sobie zapomnieć

Samorządy podnoszą opłaty za odpady. Nie zmieniają jednak innych postanowień swoich regulaminów.

Część regionalnych izb obrachunkowych uważa, że tak nie wolno, ponieważ zmieniły się przepisy. Nie wszystkie RIO są podobnego zdania. Są i takie, które uważają, że gminy mogą etapowo reformować swój system gospodarki odpadami.

Są nowe przepisy

Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu stwierdziła nieważność uchwały Rady Miasta Pleszew w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami.

Radni zmienili tylko stawki opłaty za wywóz śmieci segregowanych. Natomiast metoda ustalania opłat oraz wysokość stawki za niesegregowane odpad pozostały takie same. Zdaniem RIO radni powinni całościowego dostosować system gospodarki odpadami komunalnymi do nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, obowiązującej od 6 września 2019 r. (dalej jako: ustawa śmieciowa).

CZYTAJ WIĘCEJ: Opłaty za śmieci nadal będą rosły

Władze Pleszewa broniły się, że przecież na wprowadzenie nowych uregulowań mają czas (zgodnie z przepisami) do 6 września 2020 r. W tym czasie na pewno dostosują swoje uchwały do nowych wymogów.

Natomiast teraz, argumentowały władze Pleszewa, muszą dokonać szybkiej zmiany stawek, ponieważ zwiększyły się koszty systemów gospodarki odpadami komunalnymi i system się nie samobilansuje. Oznacza to, że będą musieli dokładać z innych swoich środków, czego im nie wolno robić.

RIO uznało jednak, że każda zmiana po 6 września 2019 r., powinna uwzględniać stan prawny po nowelizacji ustawy śmieciowej.

Prawnicy krytykują rozstrzygnięcie RIO w Poznaniu

– Nie zgadzam się z uchwałą RIO z Poznania. Moim zdaniem zmiany w gospodarce komunalnej można wprowadzać etapami. Aktów prawnych, które samorządy muszą wdrożyć, jest wiele. Obowiązuje więc kilka różnych okresów przejściowych – wyjaśnia Maciej Kiełbus, prawnik z kancelarii prawnej Ziemski & Partners.

CZYTAJ WIĘCEJ: Więcej odpadów poza systemem

– Nie sposób się dostosować do wszystkich. W niektórych gminach mija okres przejściowy związany ze standaryzacją selektywnej zbiórki, o którym mówi rozporządzenie Ministra Środowiska z 29 grudnia 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów. Z kolei na początku maja mija okres do dostosowania deklaracji śmieciowych do RODO. Rok od wejścia w życie nowelizacji ustawy utrzymaniu czystości i porządku w gminach samorządy mają na przygotowanie nowych regulaminów – mówi Maciej Kiełbus.

Według niego RIO zapomina, że wdrożenie nowych rozwiązań nie jest proste. Działania organów gmin w tym zakresie nie ograniczają się wyłącznie do działań legislacyjnych, lecz związane są z szeregiem działań logistycznych czy analitycznych. Dotyczy to zarówno wprowadzenia obowiązkowej selektywnej zbiórki, jak i przydomowych kompostowników.

– Należy mieć nadzieję, że RIO w Poznaniu zweryfikuje swoje stanowisko, zwłaszcza że regionalne izby obrachunkowe różnie podchodzą do zmian, jakie samorządy wprowadzają obecnie do swoich regulaminów czystości i porządku. Przykładowo RIO w Opolu dopuszcza wprowadzanie zmian etapami – mówi Maciej Kiełbus.

Spory i bałagan

Problem jest doskonale znany przedstawicielom organizacji samorządowych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Przy śmieciach trzeba kalkulować

– RIO różnie interpretują przepisy. Nie zawsze po myśli samorządów. Te mają dwa wyjścia: albo walczyć o swoje w sądzie administracyjnym i czekać czasami latami na rozstrzygnięcia albo zaakceptować rozstrzygnięcie RIO i się do niego dostosować – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

I dodaje, że to, iż będzie bałagan, było do przewidzenia – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. Niestety przepisy przejściowe noweli są nieprecyzyjne i pojawia się coraz więcej problemów z ich wdrożeniem. Teoretycznie mamy rok na wdrożenie zmian, czyli do 6 września 2020 r. Ale w praktyce może być zupełnie inaczej. Nowela zmieniła np. wysokość stawek ryczałtowych za domki letniskowe, którą płaci się za pełny rok kalendarzowy. Teraz wynosi rocznie 169,30 gr. Mamy więc problem, czy musimy wdrożyć stawki według nowych zasad już od 1 stycznia czy możemy dopiero w przyszłym roku – wyjaśnia Leszek Świętalski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gospodarka odpadami: poprawka nieudanej reformy

– Tam, gdzie są one niższe od nowych, nie ma problemu można poczekać, ale tam, gdzie są one wyższe, to nie wiadomo, jak postąpić. Problem w tym, że większość samorządów ma te stawki wyższe – dodaje Leszek Świętalski.

Nie ma obowiązku

Są i takie głosy.

– To prawda, regionalne izby obrachunkowe różnie orzekają – przyznaje dr Jakub Pawelec, radca prawny, partner w kancelarii Mazurek i Partnerzy.

– Ale nie ma w systemie prawnym obowiązku ujednolicania jego orzecznictwa. Rozstrzygnięcia warszawskiego RIO nie dotyczą Białegostoku i odwrotnie. Co jest zrozumiałe. Istnieje przecież specyfika regionalna, różne są stany faktyczne oraz poziom edukacji mieszkańców. Nie widzę też nic złego w tym, że samorządy etapami dostosowują się do zmian w przepisach, a nie wprowadzają je wszystkie jednocześnie – wyjaśnia dr Jakub Pawelec.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jak pomóc komunalnym dłużnikom

Wrocław wprowadził abolicję dla dłużników z czynszówek. W innych miastach też mogą oni liczyć ...

Gabinet dentystyczny poza zasięgiem wielu szkół

Obowiązki, jakie nakłada na samorządy ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami, znacznie przekraczają możliwości ...

Czyste tylko sumienie władzy

Dopuszczalne stężenie pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu w Unii Europejskiej to 50 mikrogramów na ...

Dochody samorządów w górę o 43 mld zł

Rząd w projekcie budżetu na 2020 r. widzi lokalne finanse w dosyć różowych barwach. ...

Z inwestycjami ma być łatwiej

Przy ubieganiu się o wydłużenie terminu ważności decyzji środowiskowej nie trzeba będzie wykazywać, że ...

Wigilijny stół dla 50 tysięcy ubogich

Tradycyjne wigilijne potrawy, świąteczne paczki i darmowa opieka medyczna – to wszystko czeka na ...