Reklama

Książeczki umilą dzieciom czas na szpitalnym łóżku

Do katowickiego Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka przyjechał Bajkowóz, czyli Wędrująca Szpitalna Biblioteka dla pacjentów.
Jeśli dziecko przywyknie do czytania, będzie czytało jako dorosły

Jeśli dziecko przywyknie do czytania, będzie czytało jako dorosły

Foto: AdobeStock

Bajkowóz, który trafił do katowickiego szpitala, to mobilny wózek w kształcie kamienicy, wyposażony w ponad sto starannie wyselekcjonowanych książek. Ma też szufladki wypełnione magicznymi przedmiotami.

Kamieniczki dzięki kółkom mogą się poruszać między szpitalnymi łóżkami. Wyposażone zostały w duże wyciągane szuflady, które można wykorzystać do pracy bezpośrednio na łóżku chorych dzieci. Jest miejsce na teatrzyk kukiełkowy, są pulpity do pracy z otwartą książką – wylicza śląska lecznica. Na półkach znajdują się również książki z ruchomymi ilustracjami. Wszystkie one wraz z bajkowymi gadżetami, takimi jak np. pantofelek Kopciuszka (do przymierzenia), zmieniający kolor pierścień nastroju, klucz otwierający wszystkie bramy itd., przyciągać mają dzieci do książek i czytania.

– Książki niewątpliwie mają bardzo korzystny wpływ na proces leczenia, pomagają się zrelaksować, odpocząć od badań, a przy tym aktywizują rozwój intelektualny i emocjonalny dziecka – uważa Katarzyna Gardzińska, rzecznik Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.

Nie pierwszy raz

Bajkowóz podarowała Fundacja Serdecznik z Poznania, która już od pięciu lat rozdaje szpitalom takie biblioteki. – Projekt rozpoczęliśmy pilotażem. Tworzyliśmy prototypy Bajkowozów, które wraz z Zespołem Szkół nr 110 dla Dzieci Przewlekle Chorych przy Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu testowaliśmy na oddziałach szpitalnych (materiały, kształty, wielkość, wyposażenie) – opowiada Jarosław Leciejewski z Fundacji Serdecznik.

Fundacja rok później miała gotowy Bajkowóz zaprojektowany przez projektantów dużej firmy na podstawie doświadczeń oraz konsultacji z dziećmi, które opowiadały, jak według nich miałaby wyglądać taka mobilna biblioteka. – Dzieci mówią, że książki z Bajkowozu są inne, a wypożyczenie takiej książki to coś niezwykłego. Dzieci zapominają o rzeczywistości szpitalnej, wkraczając do kolorowej krainy – dodaje Jakub Leciejewski.

Reklama
Reklama

Już pół wieku

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie od ponad 50 lat jest biblioteka. – Mamy 7 tys. książek – mówi Natalia Adamska-Golińska, rzecznik lecznicy.

Z biegiem lat księgozbiór był uzupełniany dzięki funduszom szpitalnej szkoły, darczyńcom, a także akcyjnym zbiórkom. – Pacjenci mogą wypożyczyć książki za pośrednictwem nauczyciela lub osobiście z rodzicem, odwiedzając bibliotekę. Dostępne są lektury szkolne, podręczniki i literatura młodzieżowa – wylicza Adamska-Golińska.

W salach zabaw są regularnie prowadzone zajęcia z bajkoterapii, które polegają na wspólnym czytaniu fragmentów bajek, rozmowie o bohaterach i inspirowanych nimi zajęciach plastycznych. Z tej formy aktywności najchętniej korzystają dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Liczną grupę stałych czytelników stanowią licealiści – zwłaszcza chorujący przewlekle, którzy często przebywają w szpitalu.

– Nauczyciele oceniają, że poziom czytelnictwa wśród pacjentów jest wprawdzie znacznie niższy niż 20 lat temu, ale wciąż wielu dzieciom i ich rodzicom książki pomagają przetrwać trudny czas hospitalizacji – podsumowuje pani rzecznik.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama