Nowe miejsca rekreacji w Olsztynie

Planty miejskie połączą park Centralny z Podzamczem. Wiosną, gdy się zazielenią, będzie je można podziwiać w pełnej krasie.

Publikacja: 10.01.2018 22:30

W centrum stolicy regionu przybędzie parków.

W centrum stolicy regionu przybędzie parków.

Foto: AdobeStock

To niejedyny teren zielony w stolicy regionu, który w tym roku zyska nowy blask. W planach miasta jest odnowienie m.in. skweru między pl. Pułaskiego a ul. Kościuszki czy stworzenie kieszonkowego parku u zbiegu ul. Partyzantów i zaślepionej ul. Erwina Kruka (nazwa zarządzeniem wojewody zmieniona z ul. Dąbrowszczaków).

Dwie strefy

Planty to nowe miejsce wypoczynku olsztynian. Łączą park Centralny z Podzamczem. – Składają się na nie dwie strefy: piknikowa oraz wyciszenia i relaksu – opowiada Patryk Pulikowski z biura komunikacji i dialogu obywatelskiego olsztyńskiego ratusza.

Pierwsza z tych stref powstała w miejscu gruntowego parkingu oraz ogrodu pobliskiego przedszkola.

– To teren otwarty, sprzyjający różnym formom aktywności i wypoczynku. Dodatkowo teren będą łączyć z wałami miejskimi tarasowe schody, a to może pozwolić na organizację w tym miejscu plenerowych wydarzeń kulturalnych – opowiada urzędnik.

Dodaje, że dosadzone zostały drzewa i krzewy, byliny, rośliny cebulowe, nie zabraknie również małej architektury oraz ścieżek spacerowych, placu zabaw dla najmłodszych oraz nowoczesnego oświetlenia.

Z kolei druga strefa, zwana ogrodem wirydarzowym, jest zlokalizowana w oddaleniu od ruchliwej ul. Pieniężnego, w miejscu dawnego ogrodu archiprezbitera i wikarego z katedry św. Jakuba. Zieleń w tej części plant nawiązuje do założeń takich obiektów.

– To kwadratowy lub prostokątny ogród umieszczony wewnątrz murów klasztornych. Częścią plant jest zbudowany od podstaw park Centralny i zrewitalizowany park Podzamcze, które są połączone trasami pieszo-rowerowymi i bezkolizyjnym przejściem pod mostem św. Jakuba w pobliżu katedry – tłumaczy Patryk Pulikowski.

Prace przy plantach zakończone zostały przed świętami. W pobliżu toczą się jeszcze roboty związane z przebudową ul. Pieniężnego.

– Utworzenie tej części Plant kosztowało nieco ponad milion złotych, ale znaczna część, bo ponad 80 proc. tej kwoty, to dofinansowanie unijne – tłumaczy urzędnik.

Kilkanaście lat starań

Historia utworzenia olsztyńskich Plant liczy kilkanaście lat. Olsztyńscy radni przyjęli założenia organizacji terenów zielonych pod nazwą Planty, które zostały opisano szczegółowo w miejskim planie zagospodarowania przestrzennego w 2006 roku. Zapisano w nim, że teren Plant graniczy z obszarem Starego Miasta, który jest objęty w całości ochroną konserwatorską, a obiekty wpisane do rejestru zabytków to zamek, kościół garnizonowy, trzy zabytkowe budynki historyczne przy ul. Zamkowej oraz budynek historyczny przy ul. Nowowiejskiego, a także średniowieczne mury obronne.

Idea Plant zawarta została również w Zintegrowanym Programie Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna przyjętym ponad dwa lata temu przez olsztyńskich radnych. Zapisano w nim, że olsztyńskie Planty powstaną z połączenia parku Podzamcze, parku Centralnego i placu Jedności Słowiańskiej. Przebudowany zostanie jednocześnie most św. Jakuba nad Łyną oraz ulice Pieniężnego i Staszica w Olsztynie sąsiadujące z katedrą św. Jakuba.

– Tworząc Planty, chcieliśmy powiększyć zielony teren w śródmieściu Olsztyna, a jednocześnie otoczyć Stare Miasto pierścieniem zieleni. Na pewno w pełnej krasie Planty będzie można podziwiać wiosną, gdy ten teren się zazieleni – mówi Patryk Pulikowski.

Inne projekty

Planty to niejedyny teren zielony, który w tym roku zyska nowy blask.

– W tej chwili rewaloryzujemy albo urządzamy od nowa zieleń w kilku miejscach Olsztyna – mówi urzędnik.

Prace trwają w historycznym parku Jakubowo, który znajduje się obok lasu miejskiego u zbiegu al. Wojska Polskiego i Radiowej. Powstał w 1862 roku, i z tego też czasu pochodzą najstarsze w nim drzewa, m.in. dąb o obwodzie 430 cm i wysokości 28 m.

– W tej chwili trwa tam drugi etap prac. Odnawiamy zieleń, trakty spacerowe, powstaje nowa mała architektura, oświetlenie – wylicza przedstawiciel olsztyńskiego ratusza. Te prace powinny skończyć się w tym roku. Ich koszt to ok. 5,2 mln zł.

Modernizowana jest też tzw. Górka Jasia, czyli teren u zbiegu ulic Jagiellońskiej i Poprzecznej. – Urządzamy tam park nad oczkiem wodnym wraz ze ścieżką edukacyjną o wyjątkowych gatunkach zwierząt i roślin, jakie można tam spotkać. Powstaną tam ścieżki, oświetlenie, mała architektura, wiaty, tablice informacyjne – wylicza Patryk Pulikowski. Dodaje, że także te prace zakończą się w tym roku, a ich koszt to ok. 1,5 mln zł.

Olsztyński samorząd rewitalizuje też pl. Pułaskiego. Zostanie tam odnowiony skwer między pl. Pułaskiego a ul. Kościuszki.

– Od nowa zagospodarowana będzie zieleń, odnowione zostaną ścieżki, oświetlenie, mała architektura. Koszt tej inwestycji to ok. 900 tys. zł – podaje urzędnik.

Dodaje, że na te wszystkie wymienione inwestycje miasto pozyskało unijne dofinansowanie przekraczające 80 proc. Poza tym przy okazji przebudowy ul. Partyzantów powstanie park u zbiegu właśnie ul. Partyzantów i ul. Erwina Kruka.

– Ogłosiliśmy też przetarg na urządzenie plaży i zagospodarowanie brzegów jeziora Skanda – mówi Patryk Pulikowski.

To niejedyny teren zielony w stolicy regionu, który w tym roku zyska nowy blask. W planach miasta jest odnowienie m.in. skweru między pl. Pułaskiego a ul. Kościuszki czy stworzenie kieszonkowego parku u zbiegu ul. Partyzantów i zaślepionej ul. Erwina Kruka (nazwa zarządzeniem wojewody zmieniona z ul. Dąbrowszczaków).

Dwie strefy

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych