Nowy rok z muralami

Wydany przez białostocki ratusz kalendarz prezentuje miejskie murale i akcentuje wielokulturowość miasta.

Publikacja: 18.12.2017 23:00

– Nasze murale wzbogacają przestrzeń publiczną i przyciągają wzrok przechodniów. Teraz te malowidła, które na stałe wpisały się w miejski krajobraz, zdobią także nasz przyszłoroczny kalendarz – mówi prezydent Tadeusz Truskolaski.

Murale stanowią znak rozpoznawczy Białegostoku. Najpopularniejszy – „Dziewczynka z konewką” – trafił nawet na wydany przez Pocztę Polską znaczek. W przygotowanym przez urzędników kalendarzu nie zabrakło także jednego z największych takich malowideł w Polsce – „Chłopca z dywanem”. W publikacji znalazły się także najnowsze murale, jak choćby „Matka Natura”.

– Wygraliśmy plebiscyt na miasto z najpiękniejszymi muralami w Polsce. Wybór 12, które trafiły docelowo do kalendarza, nie był łatwy. Wszystkie fotografie są opisane. Oprócz nazwy i adresu obiektu, na którym znajduje się mural, jest krótka informacja o jego powstaniu, autorach, znaczeniu i symbolice – mówi Urszula Mirończuk, rzeczniczka urzędu miasta.

Kalendarz nawiązuje do wielokulturowości Białegostoku. – Poza świętami państwowymi i katolickimi oznaczyliśmy także święta wyznania prawosławnego, muzułmańskiego i judaizmu. W naszym mieście żyją przedstawiciele wszystkich tych religii, wiele rodzin jest mieszanych wyznaniowo – podkreśla rzeczniczka ratusza i dodaje: – Z naszego kalendarza można się dowiedzieć, że w Białymstoku Nowy Rok witamy dwa razy – tradycyjnie i 13 stycznia – zgodnie z kalendarzem juliańskim.

Białostoccy urzędnicy, przygotowując kalendarz, stawiają na oryginalność. Rok temu do prac nad wydawnictwem zaangażowano mieszkańców. – Poprosiliśmy o przysłanie fotografii miejsc, które im się podobają, następnie w głosowaniu wybrano te, które trafiły na karty kalendarza. Mieszkańcy sami decydowali o jego kształcie – wspomina Urszula Mirończuk.

Najnowsza publikacja nie trafiła do sprzedaży. Została rozesłana do osób i instytucji, z którymi władze miasta współpracują. Mieszkańcy i turyści mogą otrzymać kalendarz, biorąc udział w organizowanych na oficjalnym profilu miasta na Facebooku konkursach. W ten sposób publikacja trafiła już do kilkudziesięciu osób, a urzędnicy zapowiadają kolejne konkursy. Pytania nie są trudne, ważniejszy jest refleks.

– Nasze murale wzbogacają przestrzeń publiczną i przyciągają wzrok przechodniów. Teraz te malowidła, które na stałe wpisały się w miejski krajobraz, zdobią także nasz przyszłoroczny kalendarz – mówi prezydent Tadeusz Truskolaski.

Murale stanowią znak rozpoznawczy Białegostoku. Najpopularniejszy – „Dziewczynka z konewką” – trafił nawet na wydany przez Pocztę Polską znaczek. W przygotowanym przez urzędników kalendarzu nie zabrakło także jednego z największych takich malowideł w Polsce – „Chłopca z dywanem”. W publikacji znalazły się także najnowsze murale, jak choćby „Matka Natura”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej