We młynie, we młynie, mości państwo

Wiekowy młyn w centrum Zgierza ma się zamienić w miejskie centrum kultury.

Publikacja: 01.11.2017 21:30

Projekt rewitalizacji młyna autorstwa pracowni ART-TU

Projekt rewitalizacji młyna autorstwa pracowni ART-TU

Foto: materiały prasowe

W myśl projektu rewitalizacji ponadstuletnia budowla stanie się nową siedzibą Miejskiego Ośrodka Kultury. Trwają starania o zastrzyk pieniędzy z funduszy unijnych. – Wniosek o dofinansowanie w ramach ZIT RPO „Szlakiem architektury włókienniczej” został złożony i czekamy na ostatecznąa weryfikację – informuje „Rz” Renata Karolewska z Urzędu Miasta Zgierza (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to program pozwalający na zdobywanie pieniędzy z różnych programów Unii Europejskiej, m.in. Regionalnego Programu Operacyjnego – red.). – Termin rozpoczęcia procedury związanej z ogłoszeniem przetargu, wyłonieniem wykonawcy i realizacji zadania jest ściśle związany z terminem ostatecznej oceny wniosku. Dlatego nie można jeszcze mówić o planowanym terminie oddania inwestycji – dodaje.

Ogłoszony przed dwoma laty konkurs na projekt rewitalizacji młyna wygrała Pracownia Architektury ART-TU, jednak nie ma pewności, że to właśnie ta koncepcja będzie realizowana.

Konkurs został zorganizowany przez Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe, ponieważ początkowo miała to być wspólna inwestycja obu jednostek. Dlatego, obok Miejskiego Ośrodka Kultury, w młynie miał znaleźć się Młodzieżowy Dom Kultury, który jest instytucją powiatową. Dziś wiadomo, że obiekt będzie rewitalizowany wyłącznie przez miasto. Zapowiedź adaptacji znalazła się w Lokalnym Programie Rewitalizacji Zgierza na lata 2016–2020+.

– Pozostaję w kontakcie z władzami miasta – w zeszłym roku prezydent Przemysław Staniszewski zapowiedział, że wkrótce poprosi o koncepcję zmniejszenia obiektu. Później zapadła cisza – mówi „Rz” Małgorzata Pilc-Adamowska, architekt, założycielka pracowni ART-TU.

O samym młynie wiadomo niewiele. Z informacji przekazanych przez Muzeum Miasta Zgierza wynika, że powstał około roku 1911 na placu należącym do niejakiego Karla Domicza. W łódzkim Archiwum Państwowym znajdują się zaś dokumenty dotyczące młyna braci Brown (lub Braun) znajdującego się pod tym adresem.

Budynek sąsiaduje z Miastem Tkaczy – parkiem kulturowym utworzonym w historycznej dzielnicy miasta, która jest pamiątką po czasach, gdy Zgierz stawał się ośrodkiem przemysłu włókienniczego (czyli od lat 20. XIX wieku). Drewniane domy mieszkalne odnowiono tu przy wykorzystaniu Funduszy Europejskiego Obszaru Gospodarczego (granty z Norwegii, Islandii, Liechtensteinu). Dziś stanowią turystyczną wizytówkę miasta.

Ulica Długa, na której stoi młyn, także objęta jest ochroną, zatem jego przebudowa musi uwzględnić wytyczne konserwatora zabytków – nakaz zachowania ceglanej elewacji, utrzymanie wielkości, kształtu oraz podziału okien, zachowanie lub przywrócenie oryginalnych elementów konstrukcyjnych i elementów wyposażenia o fabrycznym rodowodzie.

– Zazwyczaj ograniczenia, nie tylko te konserwatorskie, są dla architekta czymś fajnym, twórczym. Jednak w każdym przypadku jest inaczej, bo wiele zależy od zapisów w zaleceniach konserwatorskich i inspektora, który je opracowuje – uważa Małgorzata Pilc-Adamowska. – W przypadku projektu adaptacji i rozbudowy młyna sprawa była dość prosta – uratowanie istniejącego obiektu i dopasowanie do niego drugiego, nowo projektowanego budynku.

W myśl projektu rewitalizacji ponadstuletnia budowla stanie się nową siedzibą Miejskiego Ośrodka Kultury. Trwają starania o zastrzyk pieniędzy z funduszy unijnych. – Wniosek o dofinansowanie w ramach ZIT RPO „Szlakiem architektury włókienniczej” został złożony i czekamy na ostatecznąa weryfikację – informuje „Rz” Renata Karolewska z Urzędu Miasta Zgierza (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to program pozwalający na zdobywanie pieniędzy z różnych programów Unii Europejskiej, m.in. Regionalnego Programu Operacyjnego – red.). – Termin rozpoczęcia procedury związanej z ogłoszeniem przetargu, wyłonieniem wykonawcy i realizacji zadania jest ściśle związany z terminem ostatecznej oceny wniosku. Dlatego nie można jeszcze mówić o planowanym terminie oddania inwestycji – dodaje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych