Przesiadka z książką

Ruda Śląska rozpoczyna rewitalizację zabytkowej stacji kolejowej w dzielnicy Chebzie. W budynku siedzibę znajdzie miejska biblioteka, a dworzec nadal będzie obsługiwał pasażerów.

Publikacja: 10.10.2017 21:30

Michał Stankiewicz

Michał Stankiewicz

Foto: materiały prasowe

Pod koniec zeszłego roku władze miasta wykupiły budynek od PKP za niemal milion złotych. W tym samym czasie dworzec został wpisany do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dzięki tej decyzji miasto może ubiegać się o zewnętrzne środki na remont. I już stara się o dofinansowanie z pieniędzy unijnych.

– Żeby zwiększyć szansę na pozyskanie tych środków, złożyliśmy dwa wnioski. Jeden w konkursie dotyczącym ochrony dziedzictwa kulturowego, a drugi w konkursie z zakresu rewitalizacji obszarów zdegradowanych. W pierwszym przypadku mamy szanse na ponad 6 mln zł dofinansowania, a w drugim na ok. 7 mln zł – informuje Michał Pierończyk, wiceprezydent Rudy Śląskiej (ostatecznie środki mogą popłynąć tylko z jednego z powyższych źródeł – red.).

Całkowity koszt prac szacowany jest na 8 mln złotych. W głównej hali powstanie stalowa antresola ze szklaną balustradą, znajdą się tam regały biblioteczne wraz z czytelnią. Projekt zakłada też utworzenie sali animacyjnej, na potrzeby organizacji spotkań i prelekcji oraz „bibliogrodu” – zielonego miejsca na zewnątrz, w którym będzie można spędzić wolny czas z książką. Elewacja budynku zostanie wyczyszczona, a drzwi i okna wymienione z zachowaniem pierwotnego wyglądu.

Konkursy na dofinansowanie ze środków unijnych zostaną rozstrzygnięte w styczniu przyszłego roku, prace remontowe potrwają co najmniej do końca 2018 r.

Rozkład jazdy obowiązuje

Utworzenie biblioteki nie będzie oznaczać rezygnacji z zasadniczej funkcji dworca. – Kupując nieruchomość od PKP, zobowiązaliśmy się do zapewnienia dotychczasowego przeznaczenia obiektu w zakresie obsługi pasażerów – wyjaśnia Michał Pierończyk.

Dodatkowo część przestrzeni przed dworcem ma być wykorzystana pod budowę centrum przesiadkowego – czyli powiązania stacji kolejowej z pobliską pętlą tramwajową, na której planowane jest także wprowadzenie ruchu autobusowego. Projekt przewiduje również budowę parkingu samochodowego i wypożyczalni rowerów. To osobne przedsięwzięcie, które w latach 2017-19 ma pochłonąć 24 mln złotych (także z funduszy Unii Europejskiej, w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych).

W stronę szlaku

Budynek dworca z ceglaną elewacją wypełniającą stalowy ruszt jest wyróżniającym się elementem zabudowań stacji Chebzie, wzniesionych pod koniec XIX wieku. Na planach z 1901 roku widnieje już ukształtowany zespół zabudowań, w skład którego wchodzą budynek główny, poczta, administracja, warsztat i zabudowania peronu Chebzie-Wirek. W pierwszych latach XX wieku nastąpiła dalsza rozbudowa i przebudowa dworca.

Zabytkowy kształt stacji docenili specjaliści – w latach 2006–2010 dworzec znajdował się na trasie Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego (SZT).

– Został jednak usunięty z powodu braku oferty turystycznej, braku zainteresowania ze strony poprzedniego właściciela – jednej ze spółek PKP – wreszcie dewastacji. To była raczej antywizytówka szlaku – zauważa Adam Hajduga, kierownik referatu promocji dziedzictwa industrialnego w urzędzie marszałkowskim województwa śląskiego. Dodaje, że jeśli po rewitalizacji obiekt spełni wymogi SZT, droga do powrotu jest otwarta. Jednym z takich wymogów jest ekspozycja przedstawiająca historię obiektu.

W tym roku śląski szlak został już wzbogacony o nowe atrakcje, kolejne „okno transferowe” otworzy się za trzy lata. Stacja Biblioteka powinna wówczas już działać i – jeśli dobrze pójdzie – może mieć za sobą dwukrotny udział w Industriadzie (jednodniowym festiwalu śląskich zabytków techniki) w roli obiektu zaprzyjaźnionego. To kolejny z warunków wejścia na szlak.

– Będziemy czynić starania, aby dworzec kolejowy w Chebziu ponownie dołączył do obiektów na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego – zapewnia Iwona Małyska z Wydziału komunikacji społecznej i promocji miasta.

Pod koniec zeszłego roku władze miasta wykupiły budynek od PKP za niemal milion złotych. W tym samym czasie dworzec został wpisany do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dzięki tej decyzji miasto może ubiegać się o zewnętrzne środki na remont. I już stara się o dofinansowanie z pieniędzy unijnych.

– Żeby zwiększyć szansę na pozyskanie tych środków, złożyliśmy dwa wnioski. Jeden w konkursie dotyczącym ochrony dziedzictwa kulturowego, a drugi w konkursie z zakresu rewitalizacji obszarów zdegradowanych. W pierwszym przypadku mamy szanse na ponad 6 mln zł dofinansowania, a w drugim na ok. 7 mln zł – informuje Michał Pierończyk, wiceprezydent Rudy Śląskiej (ostatecznie środki mogą popłynąć tylko z jednego z powyższych źródeł – red.).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży