Wiślana trasa kusi cyklistów

Duże miasta i urokliwe wsie, a w nich pamiątki przeszłości i smakowite powidła.

Publikacja: 27.09.2017 22:30

Jesień, a zwłaszcza dni z przebłyskami słońca, warto wykorzystać na aktywny wypoczynek. Zwłaszcza że fanom dwóch kółek region oferuje wyjątkową atrakcję – Wiślaną Trasę Rowerową. To sztandarowe przedsięwzięcie zostało zrealizowane przez samorząd województwa, dzięki wsparciu środków unijnych.

Szlak jest wyjątkowy przez to, że przebiega wzdłuż całego kujawsko-pomorskiego odcinka Wisły, po obu jej brzegach, a w wielu miejscach tuż przy rzece – przez rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, lasy łęgowe, koło cennych pomników przyrody. A także licznych zabytków, których w bezpośrednim sąsiedztwie szlaku jest prawdziwa obfitość – niektóre to perły regionu.

– Trasę wytyczaliśmy tak, żeby przebiegała przez najpiękniejsze i najciekawsze miejsca, a turyści rowerowi mieli do wyboru różne warianty wycieczek – mówi Jarosław Pająkowski, dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Chełmińskiego i Nadwiślańskiego, z zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły. Właśnie ta organizacja na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego projektowała szlak dla cyklistów.

Wiślana Trasa połączyła największe miasta regionu. – Po drodze warto zwiedzić Bydgoszcz – miasto nad wodą, które kanałem łączy dorzecze Wisły i Odry, a także Toruń ze Starówką wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO – zachęca Marcin Habel, naczelnik wydziału turystyki w departamencie sportu i turystyki urzędu marszałkowskiego.

Albo Włocławek, będący od średniowiecza siedzibą biskupstwa, czy Grudziądz z zespołem zabytkowych spichlerzy nadwiślańskich. Wszystkie te miasta uczestniczyły w handlu wiślanym, który przez stulecia przyczyniał się do ich rozwoju.

– Turyści mogą również zobaczyć grody, którym rozwój przyniósł transport rzeczny, w zamkach i twierdzach czekają na nich mrożące krew w żyłach opowieści o życiu rycerzy i żołnierzy – zaznacza Habel. A wszystko w otoczeniu zachwycającej przyrody.

Jeden z najbardziej malowniczych odcinków trasy znajduje się w Dolinie Dolnej Wisły, gdzie jej szerokość wynosi ok. 5 km, a zbocza mają nawet 50 m wysokości.

To w tym rejonie znajdują się z materialne świadectwa obecności menonitów – grupy religijnej, która uciekając przed prześladowaniami z XVI-wiecznej Holandii w Polsce znalazła schronienie. Rowerowa eskapada wzdłuż największej z polskich rzek, jest więc także okazją do poznania mniej znanej przeszłości regionu.

Strudzeni cykliści mogą zatrzymać się w licznych w regionie gospodarstwach agroturystycznych i skosztować lokalnych produktów, jak chociażby powideł śliwkowych, z których słyną Gruczno, Strzelce Dolne i wiele innych miejscowości.

Przemierzając liczący blisko 450 kilometrów szlak, można rowerową przygodę zaplanować tak, by poruszać się raz prawą, a raz lewą stroną Wisły, przejeżdżając z jednego brzegu na drugi mostami, np. w Bydgoszczy, Toruniu czy Włocławku, albo do wyboru – przeprawą promową w Nieszawie.

Co po drodze warto zwiedzić, podpowie rowerzystom specjalnie dla nich przygotowana aplikacja na smartfony i inne urządzenia mobilne. Zawiera mapę trasy, opisy jej poszczególnych odcinków oraz najważniejszych atrakcji turystycznych oraz przyrodniczych.

– Zwłaszcza teraz poziom wody jest wysoki i widać potęgę Wisły, co dostarczy rowerzystom wyjątkowych wrażeń – podkreśla Beata Krzemińska, rzeczniczka urzędu marszałkowskiego.

Co ważne, jazda wiślanym szlakiem może być nie tylko przyjemna, ale i pożyteczna. – Rowerzyści płoszą bobry, które w wałach dokonują czasem potężnych szkód. – Turyści coraz częściej zgłaszają miejsca, w których zwierzęta doprowadziły do takich zniszczeń – zaznacza Beata Krzemińska.

Jesień, a zwłaszcza dni z przebłyskami słońca, warto wykorzystać na aktywny wypoczynek. Zwłaszcza że fanom dwóch kółek region oferuje wyjątkową atrakcję – Wiślaną Trasę Rowerową. To sztandarowe przedsięwzięcie zostało zrealizowane przez samorząd województwa, dzięki wsparciu środków unijnych.

Szlak jest wyjątkowy przez to, że przebiega wzdłuż całego kujawsko-pomorskiego odcinka Wisły, po obu jej brzegach, a w wielu miejscach tuż przy rzece – przez rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, lasy łęgowe, koło cennych pomników przyrody. A także licznych zabytków, których w bezpośrednim sąsiedztwie szlaku jest prawdziwa obfitość – niektóre to perły regionu.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej