Kraina zanurzona w Bugu

Zamkowa Góra, kościoły i cerkwie, ale także kajaki, konie i magiczne zioła – to atrakcje Drohiczyna i okolic.

Publikacja: 18.09.2017 21:00

Drohiczyn wznosi się na skarpie nad Bugiem.

Drohiczyn wznosi się na skarpie nad Bugiem.

Foto: shutterstock

Lato jeszcze trwa – przypomina Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna. Zachęca do odwiedzin regionu i na swojej stronie na Facebooku sygnalizuje najciekawsze zbliżające się wydarzenia. Powakacyjny sezon to doskonały czas, pogoda sprzyja i nie ma tłoku.

Na skraju Podlasia

Odwiedzając południową część województwa, nie sposób pominąć Drohiczyna – historycznej stolicy Podlasia, a przy tym najstarszego i kiedyś najważniejszego miasta w regionie. Jego atuty to malownicze położenie na wysokim brzegu Bugu i liczne zabytki.

– Na aktywny wypoczynek Drohiczyn jest wręcz idealny. Można spacerować, wypożyczyć rower czy przepłynąć promem rzekę na drugą stronę i tam zobaczyć chociażby zabytkowy pałac w Korczewie – zaznacza Beata Żarkowska-Korniluk z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Drohiczynie. Piękno miasta docenili filmowcy, kręcąc tu zdjęcia do tak znanych obrazów, jak „Panny z Wilka”, „Nad Niemnem” czy „Ojciec Mateusz”.

Obowiązkowym punktem wyprawy jest wejście na Górę Zamkową, skąd rozpościera się zachwycający widok na dolinę Bugu. To tu wieki temu zaczęła się historia miasta – do dziś pozostały resztki kamiennych fundamentów dawnego zamku. Jedna z legend mówi, że Górę Zamkową usypali więźniowie, a zamek, który tu kiedyś stał, podziemne lochy łączyły z odległym o 30 km dawnym zamkiem w Mielniku. Według innego z podań na górze w złotej trumnie spoczywa wódz Jaćwingów, poległy w 1264 r. pod Brańskiem.

Miasto, założone w I połowie XI w. przez ludność ruską (stąd nazwa – od ruskiego imienia Drogit lub Drohicz), ma ciekawą historię. Był to gród warowny, chroniący przed atakami Litwinów i Jaćwingów. Położenie nad rzeką, u zbiegu szlaków handlowych, zapewniło miastu rozwój. „Złotymi zgłoskami w historii Drohiczyna zapisał się rok 1253, kiedy to książę halicki Daniel Romanowicz koronował się tutaj na jedynego w historii króla Rusi” – zaznacza miejski portal.

Czas świetności przypadł na XVI w. Na Bugu był wtedy port rzeczny, działało 70 karczm, jarmarki i szkoły prowadzone przez franciszkanów, pijarów i jezuitów. Ich słynni absolwenci to m.in. ks. Krzysztof Kluk, wybitny botanik, i ks. Jakub Falkowski, twórca Instytutu Głuchoniemych w Warszawie. Drohiczyn niszczyły potop szwedzki, rozbiory i kolejne wojny. W 1948 r. po odbudowie odzyskał prawa miejskie.

Pamiętnym dniem był 5 czerwca 1991 r., kiedy to papież Jan Paweł II powołał diecezję drohiczyńską, a kościół pw. Trójcy Świętej ustanowił jej katedrą.

Kościoły i cerkwie

Miasto słynie z obiektów sakralnych. Warto odwiedzić kościół katedralny. Kompleks obejmuje też klasztor i kolegium jezuitów, gdzie obecnie siedzibę ma kuria biskupia. W katedrze zachowały się cenne zabytki, w tym m.in. późnogotycki krucyfiks, barokowa rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego, XVII-wieczne chrzcielnica i obraz Świętej Trójcy w ołtarzu głównym.

– Warto zobaczyć Muzeum Diecezjalne im. Jana Pawła II w dawnym klasztorze franciszkańskim, z imponującymi zbiorami sztuki sakralnej i pamiątkami z wizyty Ojca Świętego w Drohiczynie – zaznacza Beata Żarkowska-Korniluk.

Jest tutaj sala papieska z fotelem, na którym w 1999 r. zasiadł Jan Paweł II, cenne srebrne kielichy, relikwiarze i monstrancje (w tym zdobne monstrancje Jabłonowskich, Sapiehów, Radziwiłłów). Kolekcję dopełniają haftowane ornaty, rzeźby, obrazy, oryginalne dokumenty królewskie i licząca 300 przedmiotów kolekcja staropolskich naczyń z cyny, największa na Podlasiu.

Będąc w tej części regionu, trzeba odwiedzić Świętą Górę Grabarkę, z prawosławnym sanktuarium – klasztorem św. Marty i Marii, gdzie pielgrzymują wierni z całej Polski. Miejsce to zasłynęło z cudownego ocalenia od zarazy po modlitwach mieszkańców w 1710 r., gdy na Podlasiu szalała cholera. Wierni modlili się i przynosili na górę krzyże. To miało ocalić ok. 10 tys. ludzi. W podzięce wierni postawili drewnianą kapliczkę, a później cerkiew. Grabarka słynie też z uzdrawiającego źródełka, które bije u stóp góry – wierni obmywają się wodą dla oczyszczenia z chorób.

Po wodzie i asfalcie

Dolina Bugu to również raj dla wodniaków. Rzeka ma naturalne koryto, skarpy, starorzecza i rozległe łąki na brzegach. Stąd liczne oferty spływów kajakowych w tym malowniczym miejscu. Nie bez powodu to tutaj co roku w sierpniu odbywa się największa tego typu impreza – „500 kajaków”. W tym roku popłynęło ok. 670 kajakarzy – od Drohiczyna po Granne, gdzie w Nadbużańskim Centrum Turystycznym przy ognisku i muzyce kosztowano przysmaki lokalnej kuchni.

Drohiczyn ma też inną atrakcję związaną z wodą – Muzeum Kajakarstwa, jedyne w kraju. – Można obejrzeć ponad 100 eksponatów, w tym kajaki polskie i zagraniczne. Najwięcej jest tych z lat 50. – mówi Beata Żarkowska-Korniluk. Chętnie odwiedzane jest także Muzeum Motocykli, z różnymi modelami z różnych lat – najstarszy to maszyna z 1914 r. Jest też sala pamięci poświęcona Wiktorowi Węgrzynowi, komandorowi Motocyklowych Rajdów Katyńskich, który był ich pomysłodawcą i organizatorem.

Ale warto tu przyjechać nie tylko dla stalowych rumaków. Gratką dla miłośników koni, którzy co roku tłumnie zjeżdżają do Putkowic Nadolnych (10 km od Drohiczyna), będzie festyn „Z koniem za pan brat” (1 października). A w niedalekich Korycinach warto się zatrzymać w sielskim Ziołowym Zakątku, poczuć zapach ziół i dowiedzieć się o nich wszystkiego. Zobaczyć imponujący Podlaski Ogród Botaniczny z roślinami, które wykorzystuje się w kuchni, lecznictwie, barwierstwie, tkactwie, nawet w celach ochronnych i…magii.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

Lato jeszcze trwa – przypomina Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna. Zachęca do odwiedzin regionu i na swojej stronie na Facebooku sygnalizuje najciekawsze zbliżające się wydarzenia. Powakacyjny sezon to doskonały czas, pogoda sprzyja i nie ma tłoku.

Na skraju Podlasia

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą