Niech moc będzie z mamami

Opolanki chcą nie tylko dobrze wychować swoje dzieci, ale też cieszyć się aktywnością zawodową. Są na to pieniądze z Unii.

Publikacja: 29.05.2017 23:00

Uczestniczki spotkania podpisały się pod apelem do biznesu.

Uczestniczki spotkania podpisały się pod apelem do biznesu.

Foto: materiały prasowe

Kampania „Opolska mama ma moc” ma pomóc mieszkankom regionu, w tym młodym mamom, pozostać na rynku pracy, dalej realizować swoje ambicje zawodowe. Inicjatorkami akcji są Karina Bedrunka i Agnieszka Okupniak z departamentu koordynacji programów operacyjnych opolskiego urzędu marszałkowskiego.

– Chcemy, aby podczas tych spotkań kobiety zdobywały wiedzę o pieniądzach unijnych, które są przeznaczone właśnie dla nich – mówi Bedrunka.

Pomysł wspierają znane kobiece autorytety z regionu: prof. Dorota Simonides, prof. Anna Król z Politechniki Opolskiej, prof. Wiesława Piątkowska-Stepaniak z Uniwersytetu Opolskiego.

W połowie maja w pałacu w Sulisławiu odbyło się spotkanie władz regionu z 160 paniami, które włączyły się w akcję. To kobiety aktywne i takie, które o aktywności marzą: właścicielki firm, urzędniczki, działaczki samorządowe, ale też panie, które wychowują dzieci i szukają możliwości pracy.

Wszystkie podpisały się pod apelem do biznesu: „Pracodawco, przedsiębiorco! Planujesz rozwój, stawiasz sobie cele, oczekujesz efektów, chcesz mieć stabilizację finansową. Ja też. Nie bój się mnie zatrudnić, nie traktuj jedynie w kategorii kosztów. Niechaj bycie mamą bądź chęć zostania nią nie przekreśla mojej szansy na realizowanie zawodowych pasji i ambicji”.

O dylematach związanych z macierzyństwem i pracą opowiadała w Sulisławiu Elżbieta Bieńkowska, unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług. – Sama źle zareagowałam, kiedy kilkanaście lat temu moja najbliższa koleżanka w urzędzie marszałkowskim przyszła i powiedziała, że jest w ciąży. Pomyślałam wtedy: Co my zrobimy?! Boże, zniknie mi na pół roku. To było złe podejście, bo przecież kobieta, która urodzi dziecko i jest w pracy traktowana fair, daje z siebie 150 proc. mocy, trzeba jej tylko w tym pomóc – mówiła komisarz.

Marszałek Andrzej Buła podkreślał, że są pieniądze na tego typu inicjatywy. – Jesteśmy w trakcie realizacji wielu projektów związanych z opieką nad osobami starszymi, z godzeniem życia prywatnego i zawodowego, rozpoczęliśmy projekty dla mam, które urodzą dziecko wymagające wsparcia – mówił. – Ale żeby te miliony euro trafiły do kobiet i rodzin w regionie, potrzebna jest informacja. Liczę, że te 160 pań, które są obecne, pań bardzo aktywnych w swoich środowiskach, dotrze do osób, które nie mają odwagi do działania. Czekają w zaciszu swoich domów i potrzebują wsparcia – dodawał.

Dla pań zaangażowanych w projekt ważna jest wymiana doświadczeń. Uczestniczki mówiły więc o swoich problemach – matek kilkorga dzieci na pełnym etacie, matek dzieci niepełnosprawnych. Podawały sposoby radzenia sobie ze stresem, przeciążeniami, namiarem obowiązków.

Agnieszka Żyrek, matka trzech chłopców, inżynier budownictwa, pracuje jako inspektor budowlany i mówi o sobie, że „na co dzień porusza się w męskim świecie”. Jej sposobem na stres jest bieganie. Bierze udział w maratonach i krótszych biegach.

– Robię to po to, aby się odstresować i w myśl zasady: wysiłek fizyczny dla higieny psychicznej – przyznała na antenie publicznego radia.

Opolski urząd marszałkowski ma pieniądze na projekt „Opolska mama ma moc” i podobne. W ramach różnych działań został już wydany kalendarz na 2017 rok oraz książka pod tym samym tytułem. Są w niej historie kobiet z Opolszczyzny, które potrafiły połączyć pracę z wychowaniem dzieci, i tych, które mają pomysł, jak to zrobić.

Kampania „Opolska mama ma moc” ma pomóc mieszkankom regionu, w tym młodym mamom, pozostać na rynku pracy, dalej realizować swoje ambicje zawodowe. Inicjatorkami akcji są Karina Bedrunka i Agnieszka Okupniak z departamentu koordynacji programów operacyjnych opolskiego urzędu marszałkowskiego.

– Chcemy, aby podczas tych spotkań kobiety zdobywały wiedzę o pieniądzach unijnych, które są przeznaczone właśnie dla nich – mówi Bedrunka.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych