Polacy tłumnie wracają nad morze

Chociaż pogoda na majówkę nie dopisała, nie zawiedli turyści i nadmorskie miejscowości odżyły po zimowej przerwie.

Publikacja: 08.05.2017 22:30

Cena noclegu w Sopocie wynosi w tym roku średnio ok. 126 euro.

Cena noclegu w Sopocie wynosi w tym roku średnio ok. 126 euro.

Foto: Fotorzepa/Piotr Wittman

Pogoda na wakacje pozostaje wielką niewiadomą. O cenach możemy powiedzieć, że są znane. W większości miejscowości nadmorskich będzie drożej niż rok temu. Nawet tam, gdzie baza hotelowa rośnie, miejsc przybywa, więc powinno być taniej.

Według szacunków Krystyny Hartenberger-Pater z Pomorskiej Regionalnej Izby Turystycznej ubiegły rok Pomorze zamknęło liczbą 9 mln turystów. Rok wcześniej było ich o pół miliona mniej. Jej zdaniem sezon 2017 także zapowiada się znakomicie.

Na wzrost popularności Pomorza wskazuje zwiększająca się liczba połączeń z gdańskiego lotniska. Tego lata pojawi się tam osiem nowych kierunków. W tym pięć, skąd z pewnością przyjadą turyści – Amsterdam, Berlin, Tel Awiw, Bergen i Vaxjo. – Prognozujemy, że wzrośnie liczba przyjazdów zarówno z kraju, jak i z zagranicy – mówi Krystyna Hartenberger-Pater.

Władysławowo świeci najjaśniej

Wielu Polaków nadal lubi spędzać wakacje nad polskim morzem. Bo bliżej i bezpiecznie, a koszty podróży niższe. Dodatkowo sam przejazd mniej skomplikowany niż do jakiegoś zagranicznego kurortu. W ubiegłym roku na portalu Booking.com w Gdańsku było dostępnych 1,3 tys. pokojów. W 2017 r. ta liczba wzrosła o 200. – W tym roku w okresie wakacyjnym znacznie bardziej interesujemy się miejscowościami nadmorskimi niż w roku ubiegłym. Wzrost zainteresowania oscyluje między 29 a nawet 82 proc. – mówi Katarzyna Obrochta z Trivago Polska, która dla „Rz” zrobiła analizę rezerwacji na tegoroczne wakacje na Pomorzu. – W te wakacje najwięcej osób interesuje się Gdańskiem, Sopotem i Władysławowem, a na Pomorzu Zachodnim – Kołobrzegiem – dodaje.

Z systemu rezerwacyjnego Trivago wynika, że najbardziej w tym roku zwiększyło się zainteresowanie Władysławowem, gdzie „kliknięte” w Trivago rezerwacje zwiększyły się o 82 proc., i Jastarnią (74 proc.).

O 71 proc. wzrosły rezerwacje w Gdyni, o 42 proc. w Sopocie i o 29 proc. w Gdańsku. Wraz z popytem w górę poszły ceny, które powoli zaczynają się zbliżać do tych w zachodnioeuropejskich kurortach. We Władysławowie za noc trzeba w tym roku zapłacić średnio 65,7 euro (rok temu 58 euro), za nocleg w Sopocie 125,9 euro (rok temu 109 euro), a w Jastarni – 112,9 euro (rok temu 83,9 euro). Może dlatego coraz więcej turystów szuka tanich prywatnych pensjonatów czy apartamentów. Tam można trafić niższe ceny, tyle że najczęściej są to noclegi bez śniadania. Najtaniej jest w prywatnych mieszkaniach, a mimo to właściciele nieoficjalnie przyznają się, że takie wpływy są nadal przynajmniej dwukrotnie wyższe niż wpływy z regularnej pracy, np. na poczcie czy w sklepie.

– To powód, dla którego w Trójmieście wciąż rozwija się rynek wynajmowanych mieszkań. We wszystkich nadmorskich dzielnicach w mieszkaniach odziedziczonych po babciach, kupionych na rynku wtórnym czy u deweloperów powstają „apartamenty” dla turystów – mówi Krystyna Hartenberger-Pater.

Pomorze zaczęło też inwestować w turystykę. W Gdańsku powstaną np. trzy baseny: w Stogach, Oruni i Wrzeszczu. Za trzy lata ma być gotowy basen olimpijski w Gdyni.

Coś na ząb

Wielki powrót Polaków nad Bałtyk i wzrost popularności Pomorza wśród turystów zagranicznych dał impuls regionalnej kuchni. Oczywiście jej trzon stanowią ryby, ale pojawia się coraz więcej wariacji na temat dań polskich oraz wschodnioeuropejskich.

Jest też coś dla miłośników kotów z innych miast. W Gdyni powstała pierwsza „Kocia kawiarnia”, gdzie mogą się spotkać miłośnicy kotów, którzy nie mogą mieć własnego zwierzaka. Na razie są tam trzy koty, docelowo stado zwiększy się do siedmiu.

Władze Pomorza dbają też, by rosnąca popularność spędzania urlopów nad Bałtykiem nie zaowocowała zadeptaniem przybrzeżnych lasów, które muszą być chronione. Dwie firmy mają przygotować program zagospodarowania stref rekreacyjnych przy wejściach do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Mają tam stanąć m.in ławki, stoły do gry, place zabaw, stojaki rowerowe. Docelowo takiej infrastruktury ma się doczekać 15 lokalizacji sąsiadujących z parkiem.

Pogoda na wakacje pozostaje wielką niewiadomą. O cenach możemy powiedzieć, że są znane. W większości miejscowości nadmorskich będzie drożej niż rok temu. Nawet tam, gdzie baza hotelowa rośnie, miejsc przybywa, więc powinno być taniej.

Według szacunków Krystyny Hartenberger-Pater z Pomorskiej Regionalnej Izby Turystycznej ubiegły rok Pomorze zamknęło liczbą 9 mln turystów. Rok wcześniej było ich o pół miliona mniej. Jej zdaniem sezon 2017 także zapowiada się znakomicie.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Czym charakteryzuje się rola polskich banków na tle innych krajów regionu CEE?