Muzyczna perła Podkarpacia

Ive Mendes, Apollon Musagete Quartett, Wiedeńska Orkiestra Kameralna, Gabriela Montero czy Ivan Monighetti to gwiazdy tegorocznego Festiwalu w Łańcucie.

Publikacja: 19.03.2017 22:00

Tegoroczna, 56. edycja festiwalu, którego dyrektorem od 2009 roku jest profesor Marta Wierzbieniec, potrwa aż dziewięć dni – od 21 do 28 maja. Program został przygotowany tak, żeby zainteresować i przyciągnąć melomanów o bardzo zróżnicowanych gustach. Całość łączy najwyższa jakość wykonania.

Zaplanowaną na 20 maja w plenerze łańcuckiego parku inauguracyjną „Galę gwiazd” uświetnią sopranistki Katarzyna Dondalska i Joanna Woś, mezzosopranistki Monika Ledzion-Porczyńska, a także tenor Paweł Skałuba Andrzeja Dobber, światowej skali polski baryton. Wykonają najsłynniejsze arie i duety z dzieł operowych i operetkowych Mozarta, Rossiniego, Verdiego, Pucciniego, Lehara. Artystów i Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Podkarpackiej poprowadzi dyrygent Sławomir Chrzanowski.

21 maja, również w parkowym plenerze, Ive Mendes zaprezentuje repertuar jazzowy, ale zaśpiewa też bossa novy z towarzyszeniem kwintetu smyczkowego.

Pozostałe koncerty odbędą się we wnętrzach łańcuckiego zamku. W Sali Balowej zaplanowano cztery. Polski Apollon Musagete Quartett wykona utwory Josepha Haydna i Edvarda Griega, a także „Kartkę z niezapisanego dziennika” Krzysztofa Pendereckiego. Wiedeńska Orkiestra Kameralna pod batutą Michaela Maciaszczyka zinterpretuje kompozycje Haydna oraz Mozarta.

Gwiazdą piątego dnia będzie łotewska pianistka Dina Yoffe, laureatka II nagrody na IX Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. W jej wykonaniu, poza dziełami Chopina, usłyszymy van Beethovena i Brahmsa.

Jan Stanienda na czele Orkiestry Kameralnej Wratislavia, z udziałem rosyjskiego wiolonczelisty Ivana Monighettiego, przedstawi „Suitę Don Kichot” Telemanna, „Koncert wiolonczelowy” Boccheriniego i „Serenadę na smyczki Dvořáka. Jak co roku, miejscem festiwalowych koncertów jest także Filharmonia Podkarpacka, organizator festiwalu. Właśnie tam swoje umiejętności zaprezentuje Gabriela Montero, pochodząca z Wenezueli amerykańska pianistka, której fortepian towarzyszy od czwartego roku życia. Wykona utwory Schuberta i Schumanna.

27 maja muzycy Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej połączą siły z Chórem Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Massimiliano Caldiego. Melomani usłyszą IX Symfonię Ludwiga van Beethovena, a „Odę do radości” odśpiewają Magdalena Schabowska (sopran), Agnieszka Makówka (alt), Tomasz Kuka (tenor) i Robert Gierlacha (baryton).

Pierwszy raz odbędzie się „Koncert na bis” zorganizowany w hotelu Sokół, w pobliżu łańcuckiego zamku. Wraz z Chopin University of Music Big Band wystąpi pianista Janusz Olejniczak.

Karnet obejmujący osiem koncertów, z wyjątkiem ostatniego, kosztuje 320 zł.

Tegoroczna, 56. edycja festiwalu, którego dyrektorem od 2009 roku jest profesor Marta Wierzbieniec, potrwa aż dziewięć dni – od 21 do 28 maja. Program został przygotowany tak, żeby zainteresować i przyciągnąć melomanów o bardzo zróżnicowanych gustach. Całość łączy najwyższa jakość wykonania.

Zaplanowaną na 20 maja w plenerze łańcuckiego parku inauguracyjną „Galę gwiazd” uświetnią sopranistki Katarzyna Dondalska i Joanna Woś, mezzosopranistki Monika Ledzion-Porczyńska, a także tenor Paweł Skałuba Andrzeja Dobber, światowej skali polski baryton. Wykonają najsłynniejsze arie i duety z dzieł operowych i operetkowych Mozarta, Rossiniego, Verdiego, Pucciniego, Lehara. Artystów i Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Podkarpackiej poprowadzi dyrygent Sławomir Chrzanowski.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej