Duży potencjał czeka na inwestycje

Wiele uczelni, wykwalifikowana kadra, międzynarodowe lotnisko i połączenia z Europą to tylko niektóre atuty Małopolski.

Publikacja: 12.03.2017 22:00

Międzynarodowe lotnisko Kraków-Balice

Międzynarodowe lotnisko Kraków-Balice

Foto: Fotorzepa/Piotr Guzik

Województwo małopolskie może się pochwalić dogodnymi połączeniami komunikacyjnymi: główny korytarz tranzytowy z Europy Zachodniej na Ukrainę (autostrada A4), sprzyjające połączenia kolejowe (przez region przebiega europejski korytarz transportowy TINA III), międzynarodowe lotnisko Kraków-Balice czy sześć drogowych przejść granicznych oraz jedno kolejowe w Leluchowie.

Małopolskie cechuje dość wysoki produkt krajowy brutto, niskie bezrobocie oraz znaczne zasoby pracy – od wysoko kwalifikowanych specjalistów do robotników.

Główny potencjał dla tworzenia kapitału ludzkiego stanowi 31 uczelni wyższych, w których kształci się 177 tys. studentów, czyli 12,6 proc. studentów w skali kraju.

Na terenie województwa działają trzy specjalne strefy ekonomiczne: Katowicka, Krakowska, Mielecka, w których inwestorzy mogą uzyskać ulgę w podatku dochodowym sięgającą 35–55 proc., w zależności od wielkości przedsiębiorstwa.

Do słabych stron Małopolski można zaliczyć: niskie nakłady inwestycyjne, dość niski poziom eksportu czy różnice w poziomie rozwoju między Krakowem i głównymi ośrodkami turystycznymi a resztą regionu.

Małopolska to ważny region dla polskiej turystyki z uwagi na atrakcyjne tereny górskie – Tatry i Podhale – oraz liczne zabytki kulturowe. Szczególnie należy wyróżnić obiekty wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, takie jak: Stare Miasto w Krakowie, Auschwitz-Birkenau Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady, zabytkowa Kopalnia Soli w Wieliczce czy Kalwaria Zebrzydowska.

Rośnie PKB

W ciągu ostatnich pięciu lat produkt krajowy brutto w woj. małopolskim wzrósł o 17,7 proc., prawie o 3 proc. więcej, niż PKB liczone dla kraju. W 2015 r. stanowił równowartość 871 ton sztabek złota i wynosił 142 mld zł. W Małopolsce powstaje 7,9 proc. polskiego PKB. Trzy czwarte powstaje w gospodarce, a jedna czwarta w sferze budżetowej.

Wartość PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca w 2015 r. kształtowała się na poziomie od 32 tys. (woj. lubelskie) do 74,6 tys. zł (woj. mazowieckie). W woj. małopolskim wynosiła 42,1 tys. zł – o ponad 4,6 tys. zł mniej niż wskaźnik liczony dla Polski. Małopolskie otacza trzy województwa: w śląskim wskaźnik ten jest wyższy, wynosi 48,7 tys. zł, a w świętokrzyskim i podkarpackim niższy (odpowiednio 33,9 tys. i 33 tys. zł). W strukturze przemysłu województwa ważną rolę odgrywają: produkcja artykułów spożywczych (16 proc. wartości produkcji sprzedanej całego przemysłu województwa na koniec 2015 r.), produkcja wyrobów z metali – 9 proc., oraz produkcja urządzeń elektrycznych – 6 proc.

Firmy rosną w siłę

Na terenie województwa ma siedzibę prawie 363,9 tys. przedsiębiorstw. Od 2010 r. przybyło prawie 10 proc. Jest tu zarejestrowanych 8,7 proc. wszystkich firm, z czego 97 proc. należy do sektora prywatnego. Małopolskie zajmuje czwarte miejsce pod względem liczby firm wśród województw. W 2015 r. przybyło 33 201 nowych przedsiębiorstw, czyli o 3,6 proc. więcej niż w 2014 r. Wyrejestrowano w tym czasie 25 869 (o 0,5 proc. mniej niż w 2014 r.). W Polsce w tym okresie zarejestrowano 359 973 firmy (wzrost o 0,7 proc.), a wyrejestrowano 292 348 (spadek o 4 proc.).

W 2015 r. firmy działające na terenie woj. małopolskiego osiągnęły przychody na poziomie 178,9 mld zł, a zyski na poziomie 8,4 mld zł. Stanowi to odpowiednio 7,1 i 9,2 proc. przychodów i zysków wypracowanych przez firmy w Polsce. Aż 96 proc. przychodów wypracował sektor prywatny, wskaźnik ten jest wyższy niż liczony dla Polski o 6,3 proc.

Z inwestycjami jest nieco gorzej, województwo zajmuje dopiero dziesiąte miejsce pod względem wartości inwestycji na jednego mieszkańca. W 2015 r. przedsiębiorstwa wydały na inwestycje 6277 zł na osobę, czyli o 13 proc. więcej niż 2014 r., a 60,5 proc. to inwestycje sektora prywatnego.

Na Liście 500 największych przedsiębiorstw publikowanej przez „Rzeczpospolitą” znajduje się 41 firm z woj. małopolskiego, na Liście 2000 jest 144 przedsiębiorstw. Największe firmy działające na terenie województwa to Tesco i BP – obie z Krakowa, oraz Grupa Azoty z Tarnowa.

W rankingu marek publikowanym przez „Rzeczpospolitą” jest uwzględnionych aż 31 małopolskich marek. Największe z nich to Tymbark – jego wartość wynosi 602 mln zł, zajmuje 22. miejsce, oraz (na 36. miejscu) producent słodyczy Wawel – wartość 390 mln zł. W pierwszej setce są jeszcze Łowicz, Kubuś, Fakro i Lubella.

Z woj. małopolskiego na głównym parkiecie giełdy notowanych jest 36 firm. Do najbardziej znanych należą Wawel – producent słodyczy, Synthos – producent surowców chemicznych, czy Comarch – firma z branży IT. Na rynku New Connect notowanych jest 25 spółek.

Eksport ma się dobrze

Województwo małopolskie zajmuje szóste miejsce wśród polskich województw pod względem wartości eksportu. Z tego regionu pochodzi około 5 proc. polskiego eksportu. Szacuje się, że z tytułu sprzedaży zagranicznej tutejsi eksporterzy osiągają przychody na poziomie 8–9 mld euro.

Towary i usługi z Małopolski – podobnie jak z całej Polski – trafiają przede wszystkim na rynek niemiecki. Ważnym partnerem eksportowym są także Czechy i Francja. Za granicę trafiają przede wszystkim maszyny i urządzenia, sprzęt elektryczny i elektrotechniczny. Duży wkład w eksport mają także metale nieszlachetne, sprzęt transportowy oraz tworzywa sztuczne i wyroby.

Firmy z woj. małopolskiego rozwijają się za granicą, aż 339 przedsiębiorstw ma filie i spółki poza granicami kraju. Najwięcej znajduje się w Niemczech – 55, na Ukrainie i w Czechach – po 31.

Niskie bezrobocie

Poziom bezrobocia na terenie woj. małopolskiego w styczniu 2017 r. wynosił 6,9 proc. Od kilku lat spada, w 2013 r. sięgał 11,5 proc. Jest znacznie niższy niż w analogicznym okresie w kraju – 8,6 proc. Większość bezrobotnych to kobiety, które stanowią prawie 54 proc. wszystkich osób niepracujących.

Województwo małopolskie oferuje 1 mln 322 tys. miejsc pracy, co stanowi 9,1 proc. wszystkich miejsc pracy w Polsce. Jest czwartym największym pracodawcą w kraju. 49 proc. miejsc przeznaczonych jest dla kobiet. Najwięcej osób zatrudnionych jest w rolnictwie i leśnictwie – 21 proc., oraz w handlu – 15,1 proc.

W 2015 r. przedsiębiorstwa zatrudniły 52,8 tys. nowych osób, a zwolniły 27,6 tys. Analogicznie w Polsce zatrudnionych zostało 595,9 tys., a zwolnionych 317,6 tys. osób.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w woj. małopolskim w 2015 r. wynosiło 3907 zł, to ponad 240 zł mniej niż w Polsce. Jest to mniej niż w ościennym woj. śląskim – 4221 zł, ale więcej niż w woj. podkarpackim – 3528 zł, i świętokrzyskim 3581 zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.ogonowska@rp.pl

Opinia

Konrad Tarański, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy Comarch SA

Nasza grupa posiada ponad 50 spółek i realizuje projekty w ponad 60 krajach na pięciu kontynentach, ale to Kraków jest wciąż naszym matecznikiem. Największą zaletą jest dobra i ścisła współpraca z uczelniami oraz samorządem lokalnym, co w znaczący sposób pomaga w rozwoju firmy oraz pozwala na szybkie tworzenie miejsc pracy. Warto wspomnieć także korzyści, które przynosi nam obecność w Krakowskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz współpraca z Krakowskim Parkiem Technologicznym. Najbardziej odczuwalną bolączką jest obecnie ograniczona dostępność specjalistów IT.

Ryszard Florek, prezes FAKRO

Dużą zaletą Małopolski jest mentalność żyjących tutaj ludzi. Są bardzo pracowici i przedsiębiorczy. Nie boją się ciężkiej pracy, historia ich tego nauczyła. Tutaj ludzie bardziej sobie ufają. Łatwiej jest prowadzić biznes we współpracy z takimi ludźmi. Problemem jest infrastruktura, szczególnie komunikacja na odcinku od autostrady do Nowego Sącza, gdzie trzeba dowozić surowce i wywozić towary. Choć region się rozwija, zawsze mógłby jeszcze bardziej – od kilkunastu lat ubiegam się o zgodę na stworzenie ok. 1000 miejsc pracy w turystyce w ramach projektu „Siedem Dolin”, na razie bez efektu.

Zbigniew Warmuz, prezes zarządu Synthos SA

Jesteśmy grupą o zasięgu międzynarodowym, jednak głęboko zakorzenioną w lokalnym, oświęcimskim środowisku. Rozwój Grupy Synthos realizujemy zarówno poprzez inwestycje w Polsce, jak i akwizycje na zagranicznych rynkach. Nasze inwestycje technologiczne koncentrujemy w Oświęcimiu i nadal chcemy się tu rozwijać. Sprzyja temu zarówno położenie firmy, jak i dobry klimat dla inwestycji na poziomie miasta, starostwa i województwa. Staramy się budować i utrzymywać partnerskie relacje z władzami lokalnymi i aktywnie uczestniczyć w życiu tutejszej społeczności.

Województwo małopolskie może się pochwalić dogodnymi połączeniami komunikacyjnymi: główny korytarz tranzytowy z Europy Zachodniej na Ukrainę (autostrada A4), sprzyjające połączenia kolejowe (przez region przebiega europejski korytarz transportowy TINA III), międzynarodowe lotnisko Kraków-Balice czy sześć drogowych przejść granicznych oraz jedno kolejowe w Leluchowie.

Małopolskie cechuje dość wysoki produkt krajowy brutto, niskie bezrobocie oraz znaczne zasoby pracy – od wysoko kwalifikowanych specjalistów do robotników.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej