Bezrobocie znika tu najszybciej

Lubuscy przedsiębiorcy płyną na fali ożywienia gospodarczego. Zatrudniają coraz więcej ludzi i – na przekór obecnej w polskim biznesie ostrożności – zwiększają swoje inwestycje.

Publikacja: 02.03.2017 21:00

Bezrobocie w województwie lubuskim spada, i to najszybciej w kraju – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. W styczniu tego roku stopa bezrobocia wynosiła 9 proc., czyli była aż o 8,1 pkt proc. niższa niż w styczniu 2013. To największy spadek wśród wszystkich województw, który średnio wyniósł 5,7 pkt proc.

Najszybciej ubywa tu także osób zarejestrowanych w urzędach pracy – obecnie jest ich o 50 proc. mniej niż na początku 2013 r., podczas gdy w całej Polsce ubyło ich średnio 40 proc. W efekcie, o ile jeszcze cztery lata temu województwo lubuskie zajmowało pod względem problemu z bezrobociem niechlubne 12. miejsce, o tyle teraz awansowało na 8. pozycję.

– W czasie największego dołka na rynku pracy zarejestrowanych mieliśmy ok. 60 tys. osób, a liczba wolnych miejsc pracy była dwa razy mniejsza – ok. 30 tys. Teraz proporcje się prawie odwróciły. Liczba bezrobotnych spadła do 32 tys., a w całym 2016 r. firmy zgłosiły 50 tys. ofert – podkreśla Edwin Gierasimczyk, naczelnik wydziału rynku pracy w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Zielonej Górze. – Bez dwóch zdań, taka imponująca poprawa to efekt ożywienia gospodarczego. Lubuskie przedsiębiorstwa zwiększają swoją aktywność, więc i potrzebują coraz więcej rąk do pracy – dodaje naczelnik.

Najwięcej nowych miejsc w większych firmach (zatrudniających 10 osób i więcej) powstało w branży przetwórstwa przemysłowego – ponad 1,58 tys. oraz transportowej i magazynowej – 1,15 tys.

Co ważne, w lubuskich przedsiębiorstwach w parze ze wzrostem zatrudnienia idzie także wzrost inwestycji – po trzech kwartałach 2016 r. były one o 5,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. To dosyć nietypowa sytuacja na tle kraju, bo ogółem w Polsce inwestycje firm były w tym czasie o 6,9 proc. niższe niż rok wcześniej.

Najlepszym przykładem, w jak wielkim stopniu poprawa sytuacji gospodarczej może przełożyć się na lokalny rynek pracy, są Słubice. Obecnie stopa bezrobocia w tym powiecie jest jedną z najniższych w województwie i w ogóle w kraju, wynosi 4,7 proc. Tymczasem jeszcze cztery lata temu sięgała 15 proc.!

– Niewątpliwie do poprawy na naszym rynku pracy w tym okresie przyczyniło się przygraniczne położenie powiatu i otwarcie niemieckiego rynku pracy, realizowane przez urząd programy aktywizacyjne, ale też oczywiście fakt, że na terenie powiatu funkcjonuje Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna – zauważa Genowefa Borowiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Słubicach. Na koniec 2013 r. w słubickiej części strefy działało 16 zakładów, które zatrudniały 710 osób. W koniec 2016 r. było ich już 21, a zatrudnienie wzrosło o 546 osób.

Na nowych inwestorów szczególnie liczy prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, bo tam bezrobocie też szybko spada, ale wciąż 14 proc. mieszkańców nie ma pracy. – W 2016 r. mieliśmy niesamowity napływ inwestycji, porównywalny z boomem 2005–2008 – chwalił się Tyszkiewicz na Facebooku. – W stosunkowo niedużym mieście – siedem nowych fabryk: Lantmannen (Belgia), Electropoli (Francja), Model (Szwajcaria), Gedia (nowa linia), Karton Pak, Futuro, Idea Pro (Polska). Da to kilkaset nowych miejsc pracy. Pod względem inwestycji był to najlepszy rok w ostatnich latach – wyliczał.

W sumie wszystkie firmy działające w KSSSE (choć po części zajmuje ona także tereny poza woj. lubuskim) wydały na inwestycje w 533 mln zł w 2016 r. i 465 mln zł i stworzyły odpowiednio 1 tys. i 1,8 tys. nowych miejsc pracy.

Bezrobocie w województwie lubuskim spada, i to najszybciej w kraju – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. W styczniu tego roku stopa bezrobocia wynosiła 9 proc., czyli była aż o 8,1 pkt proc. niższa niż w styczniu 2013. To największy spadek wśród wszystkich województw, który średnio wyniósł 5,7 pkt proc.

Najszybciej ubywa tu także osób zarejestrowanych w urzędach pracy – obecnie jest ich o 50 proc. mniej niż na początku 2013 r., podczas gdy w całej Polsce ubyło ich średnio 40 proc. W efekcie, o ile jeszcze cztery lata temu województwo lubuskie zajmowało pod względem problemu z bezrobociem niechlubne 12. miejsce, o tyle teraz awansowało na 8. pozycję.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej