Łódź Young Fashion na start

Miasto zaprasza młodych projektantów, by na kilka dni zamienić się w centrum światowej mody.

Publikacja: 28.02.2017 22:00

Fashion Week przez lata był jedną z większych imprez modowych w Łodzi

Fashion Week przez lata był jedną z większych imprez modowych w Łodzi

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Miasto szykuje się do Łódź Young Fashion – największego wydarzenia modowego skierowanego do młodych projektantów. Wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego chce ściągnąć modowe talenty z całego świata. Autor najlepszej kolekcji otrzyma 30 tys. euro nagrody i przepustkę do kariery.

– Nasz konkurs dedykujemy młodości, chcemy, żeby z Łodzi wychodziły wielkie nazwiska nie tylko polskiej, ale i światowej mody. Będziemy śledzić losy naszych laureatów – mówi prof. Jolanta Rudzka-Habisiak, rektor Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.

Akcent na emocje

Łódź Young Fashion potrwa cztery dni (19–22 października 2017 r.), a konkurs dla młodych projektantów będzie najważniejszym punktem.

– Ambicją miasta jest stworzenie najważniejszej imprezy w światowym kalendarzu dla młodych talentów. Współpraca z zaufanym partnerem, jakim jest Akademia Sztuk Pięknych, to gwarancja jej wysokiego poziomu – podkreśla Iza Zbonikowska, dyrektor Łódzkiego Centrum Wydarzeń. Miasto zapewnia finansowanie w wysokości miliona złotych na edycję.

Kto będzie mógł stanąć w szranki?

– Konkurs będzie międzynarodowy, otwarty dla projektantów, którzy nie ukończyli 30. roku życia, w tym absolwentów uczelni o profilu modowym – zaznacza prof. Rudzka-Habisiak. Jak dodaje, nie będzie ograniczeń tylko do absolwentów uczelni. – Jest wiele osób, które nie mają takich studiów, a świetnie sobie radzą na rynku mody. One też mogą wystartować w konkursie – dodaje rektor ASP.

Motyw przewodni kolekcji to „Emotion”, czyli emocje dotyczące różnych aspektów młodej energii twórczej. Kontekst indywidualnej interpretacji jest więc bardzo szeroki.

Kolekcje, które mają przygotować młodzi projektanci, będą liczyły od 10 do 12 modeli. – Ważne są wartości estetyczne, kreatywność, adekwatność do współczesnych trendów, jakość wykonania, tkaniny – mówi prof. Rudzka-Habisiak.

Trwają negocjacje z przyszłymi jurorami, bo organizatorzy chcą zaprosić grono międzynarodowe mogące docenić walory kolekcji.

Po tym, jak jury wybierze najciekawsze projekty, ich autorzy będą musieli wcielić pomysły w życie, czyli przygotować zaprojektowane stroje. Mają to zrobić na własny koszt – zorganizować uszycie, tkaniny, dodatki. Głównym punktem imprezy ma być konkurs z pokazem najlepszych kreacji. Jest tylko jedna nagroda główna, ale twórcy najlepszych projektów mogą liczyć na wyróżnienia.

Gdzie odbędzie się główny pokaz, jeszcze nie jest przesądzone. Za to wiadomo, że w ramach Łódź Young Fashion odbędzie się pakiet imprez towarzyszących: panele, akademia mody, gdzie znawcy tematu opowiedzą o współczesnych trendach, tkaninach i wszystkim, co dotyczy kreatywnego świata mody.

– Będziemy zabiegać o dużych partnerów branżowych, którzy mogliby ufundować staż lub praktyki dla młodych projektantów – zaznacza Iza Zbonikowska. Organizatorzy liczą na duże zainteresowanie. – Sądzimy, że wysoka nagroda będzie magnesem – dodaje dyr. Zbonikowska.

Kostium Chanel i rodzimy ortalion

Łódź od zawsze była mocnym punktem na mapie mody. Tutaj odbywały się targi tekstylne Interfashion, a przez ostatnie lata modowa impreza Fashion Week.

Z kolei Międzynarodowy Konkurs dla Projektantów Ubioru „Złota Nitka” od ponad 20 lat stanowi platformę spotkań uznanych projektantów i osób, które startują w zawodzie. „Konkurs pomógł już zaistnieć takim twórcom jak Maciej Zień, Agata Wojtkiewicz, Monika Onoszko, Łukasz Jemioł, Maria Wiatrowska, Dawid Tomaszewski czy duet paprocki&brzozowski” – czytamy na stronie internetowej konkursu.

Do dzisiaj wielu osobom miasto kojarzy się ze słynną „Telimeną”. Obecnie firma oferuje m.in. odzież korporacyjną i mundurową, ale w przeszłości jej ubrania były symbolem elegancji i szyku.

Dom Mody Telimena powstał w końcu lat 50., by w kolejnych dekadach zachwycać strojami, które kojarzyły się z luksusem i najnowszymi trendami mody. Pierwszy salon Telimeny działał przy ul. Piotrkowskiej, sieć sklepów istniała w całym kraju, a modelkami były przed laty najpiękniejsze Polki.

Pośrednio z modą i tekstyliami kojarzy się także obraz Łodzi utrwalony w powszechnej pamięci – w XIX i XX wieku miasto było największym w kraju ośrodkiem przemysłu włókienniczego.

Dzisiaj w nieczynnych fabrycznych halach ulokowano największe w Europie i unikalne w skali świata muzeum poświęcone włókiennictwu.

„Muzeum techniki i przemysłu, sztuki, designu, mody, historii regionu, etnograficzne… Dzięki niezwykle bogatym i zróżnicowanym zbiorom Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi jest po trosze każdą z tych instytucji” – czytamy na jego stronie internetowej.

Znajdują się tu m.in. kolekcje artystycznej tkaniny zabytkowej, etnograficzna, tkaniny wytwarzanej przemysłowo czy ogromna kolekcja artystycznej tkaniny współczesnej.

Można podziwiać tu zabytkową niderlandzką tapiserię, kostium Chanel, dres z kreszu albo przestrzenną kompozycję Magdaleny Abakanowicz. Na uwagę zasługuje unikatowy zespół jedwabnych szali i chustek z Centralnej Doświadczalnej Stacji Jedwabniczej w Milanówku, pluszowe i żakardowe nakrycia na stoły i łóżka, bielizna stołowa i pościelowa. Są także niepowtarzalne kolekcje autorskie wybitnych projektantów tkanin.

Ważną częścią zbiorów jest kolekcja odzieży pokazująca, jak zmieniała się moda. Kolekcja obejmuje ubiory z XX i XXI w. Jedne pochodzą ze znanych domów mody – jak płaszcz i suknia z Domu Mód B. Herse, odzież z Telimeny, kostium damski Chanel czy czółenka zaprojektowane dla Diora przez R. Viviera. Są też projektowane przez artystów ubiory unikatowe i masowa konfekcja. I takie perełki jak bluzka z tkaniny spadochronowej, futro z małpy, foliowy kapiszon, krawat z torlenu czy koszula non-iron – stroje wywołujące wzruszenie.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawdka@rp.pl

Miasto szykuje się do Łódź Young Fashion – największego wydarzenia modowego skierowanego do młodych projektantów. Wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego chce ściągnąć modowe talenty z całego świata. Autor najlepszej kolekcji otrzyma 30 tys. euro nagrody i przepustkę do kariery.

– Nasz konkurs dedykujemy młodości, chcemy, żeby z Łodzi wychodziły wielkie nazwiska nie tylko polskiej, ale i światowej mody. Będziemy śledzić losy naszych laureatów – mówi prof. Jolanta Rudzka-Habisiak, rektor Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy