Szansa na zyski z gwiazd

Podkarpackie firmy mają potencjał, by zaistnieć w światowym przemyśle kosmicznym. Deklarują, że nie zmarnują tej okazji.

Publikacja: 19.02.2017 23:00

Wartość polskiego rynku kosmicznego dynamicznie rośnie, obecnie szacowana jest na kilkanaście miliar

Wartość polskiego rynku kosmicznego dynamicznie rośnie, obecnie szacowana jest na kilkanaście miliardów złotych.

Foto: 123RF

Dwanaście miesięcy będzie mieć Asseco Poland na realizację najnowszych projektów dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Ma opracować narzędzia, które będą pomocne przy wyliczaniu poprawek dla systemów nawigacji satelitarnej, wykorzystywanych w międzynarodowym ruchu lotniczym i transporcie morskim. Ma też rozszerzyć zakres danych wykorzystywanych w systemie o te pochodzące z uruchomionego pod koniec 2016 r. europejskiego systemu nawigacji Galileo. Zarząd Asseco nie kryje zainteresowania tą branżą. Spodziewa się, że będzie ona w najbliższej przyszłości jedną z najszybciej rozwijających się na świecie.

Wsparcie dla biznesu

Projekty realizowane przez Asseco są kontynuacją zadań wykonywanych na potrzeby Europejskiej Agencji Kosmicznej. Nasz kraj stał się członkiem tej organizacji jesienią 2012 r. Co roku płacimy składkę w wysokości 30 mln euro, która „wraca” w postaci kontraktów zlecanych naszym przedsiębiorcom. To duża szansa dla firm z Podkarpacia. Wspiera je rzeszowski odział Polskiej Agencji Kosmicznej.

– Organizujemy spotkania branżowe i dni informacyjne, podczas których zachęcamy lokalne firmy do zaangażowania się w rozwijanie technologii dla projektów kosmicznych, prezentujemy też możliwości realizacji zleceń dla Europejskiej Agencji Kosmicznej – wymienia Michał Marchewka, dyrektor rzeszowskiego oddziału PAK. Przygotowano też program usług doradczych adresowany do małych i średnich przedsiębiorstw z Podkarpacia i Polski południowo-wschodniej oraz podpisano umowę o współpracy z Politechniką Rzeszowską.

– W związku z niedawną decyzją o przedłużeniu okresu przejściowego członkostwa Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej i związanym z nim wydłużeniem Programu Wsparcia Polskich Przedsiębiorców (PLIIS) przygotowujemy się do zorganizowania serii spotkań z przedsiębiorstwami zainteresowanymi startem w konkursach prowadzonych w ramach PLIIS – informuje szef rzeszowskiego oddziału PAK.

To początek drogi

W gronie firm, które w przemyśle kosmicznym dostrzegły swoją szansę, jest też podkarpacki Ultratech. Wziął udział w programie PAK, który ma ułatwić przedsiębiorcom start w konkursach organizowanych przez ESA i ma już na koncie zrealizowane zamówienia (np. na części do rakiet).

Zdaniem ekspertów zauważalne są pierwsze działania regionu, dotyczące promocji i wsparcia firm oraz inicjatyw z branży kosmicznej.

– Doskonałym przykładem jest współorganizacja Europejskiego Kongresu Robotycznego wraz z prestiżowymi zawodami robotów marsjańskich ERC, które pozycjonują region na mapie wydarzeń kosmicznych o światowej skali – mówi Łukasz Wilczyński, ekspert komunikacji marketingowej w sektorze wysokich technologii. Zaznacza przy tym, że są to wciąż pionierskie inicjatywy i warto, aby województwo silniej postawiło na cykliczność podejmowanych działań, dbałość o partnerów oraz większe wsparcie inicjatyw promujących i edukujących różne grupy interesariuszy tej branży. – Sektor kosmiczny to także praca u podstaw i strategiczne zarządzanie przygotowywaniem przyszłych kadr tej branży – podkreśla.

Jakie miejsce zajmuje obecnie Polska w światowym przemyśle kosmicznym? Analiza statystyk nie pozostawia wątpliwości: jesteśmy na początku drogi. Wprawdzie roczne obroty branży rzędu kilkunastu miliardów złotych robią wrażenie, ale gros tego rynku stanowi sektor telekomunikacyjny, a nie stricte kosmiczny. Z kolei pod względem liczby satelitów wyniesionych na orbitę zostajemy daleko w tyle nie tylko za takimi gigantami jak USA, Rosja i Chiny – przepaść dzieli nas też od Brazylii, Włoch czy Indii.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: k.kucharczyk@rp.pl

Dwanaście miesięcy będzie mieć Asseco Poland na realizację najnowszych projektów dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Ma opracować narzędzia, które będą pomocne przy wyliczaniu poprawek dla systemów nawigacji satelitarnej, wykorzystywanych w międzynarodowym ruchu lotniczym i transporcie morskim. Ma też rozszerzyć zakres danych wykorzystywanych w systemie o te pochodzące z uruchomionego pod koniec 2016 r. europejskiego systemu nawigacji Galileo. Zarząd Asseco nie kryje zainteresowania tą branżą. Spodziewa się, że będzie ona w najbliższej przyszłości jedną z najszybciej rozwijających się na świecie.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?