Narty z widokiem na jezioro

Ciekawe trasy dla narciarzy, snowbordzistów i biegaczy. A przy tym piękne widoki i… najczystsze w kraju powietrze. Suwalszczyna zaprasza także zimą.

Publikacja: 21.11.2016 23:00

Ośrodek Szelment to kilka tras zjazdowych na Górze Jesionowej na północ od Suwałk. Na narciarzy czek

Ośrodek Szelment to kilka tras zjazdowych na Górze Jesionowej na północ od Suwałk. Na narciarzy czeka tu siedem wyciągów.

Foto: OSIR

Nie trzeba wyjeżdżać w góry, żeby korzystać z uroków zimy. Doskonałe warunki dla narciarzy, saneczkarzy, fanów żeglarstwa lodowego czy chociażby amatorów kuligu można z powodzeniem znaleźć we wschodniej Polsce, również na Podlasiu. Region ma swoje niewątpliwe zalety także zimą, chociaż od tej strony jest mniej znany turystom.

– To jeszcze nie do końca odkryty, przepiękny zakątek Polski. Przypomina małe Bieszczady, z tą różnicą, że prawie w każdej dolinie jest jezioro. Tereny są wyjątkowo urokliwe, to tutaj Andrzej Wajda kręcił zdjęcia do „Doliny Issy” i „Pana Tadeusza”. Są tu również doskonałe warunki dla amatorów sportów zimowych – zachęca Janusz Andruczyk z Ośrodka WOSiR „Szelment”, oferującego masę zimowych atrakcji.

Trasy do wyboru

„Szelment” – największy i najbardziej znany nowoczesny kompleks sportowo-rekreacyjny Podlasia jest położony 15 km na północ od Suwałk, na pograniczu gmin Jeleniewo i Szypliszki, na Górze Jesionowej (ma wysokość 256 metrów nad poziomem morza). W latach międzywojennych służyła do startów szybowców, wielokrotnie organizowano tu obozy lotniarskie. Góra wznosi się nad piękną kotliną, w której leży Jezioro Szelment. Polodowcowa rzeźba Suwalszczyzny i śnieżne zimy, które rozpoczynają się w listopadzie i kończą w kwietniu, sprawiają, że sezon narciarski na „polskim biegunie zimna” zwykle trwa wyjątkowo długo.

– Jeżeli jest śnieżna zima, przyjmujemy średnio rocznie około stu tysięcy turystów – podkreśla Janusz Andruczyk.

Obiekty zostały zbudowane w latach 2007–2008 przy wsparciu Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego oraz środków unijnych. W kolejnych latach zostały zmodernizowane.

Turyści mają dzisiaj do dyspozycji siedem wyciągów orczykowych i przenośnik taśmowy dla początkujących. Przy tym ostatnim jest tzw. ośla łączka, gdzie można się uczyć jazdy na nartach. Ponadto na terenie obiektu jest m.in. lodowisko, trasy biegowe i snowpark.

– Oferujemy dziesięć tras narciarskich. W zależności od umiejętności każdy może wybrać łatwiejszą, albo jeśli się czuje na siłach, najbardziej stromą i najtrudniejszą trasę „czarną”. Wszystkie stoki są naśnieżane, ratrakowane i oświetlone – mówi Andruczyk.

Na miejscu jest wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, nie trzeba martwić się o nocleg – ośrodek ma do zaoferowania 33 miejsca noclegowe z wygodami i m.in. bezpłatnym dostępem do internetu.

W czynnej zimą bazie górnej jest pizzeria, z kolei w dolnej – restauracja na sto miejsc. W pobliżu znajduje się także duży hotel.

Dopóki nie ma oblodzenia i deszczu, można korzystać z również z parku linowego.

Niewątpliwą atrakcją ośrodka, ciesząca się dużym zainteresowaniem gości jest ekspozycja „Od Marusarza do Małysza i Kowalczyk”, poświęcona sukcesom polskich sportów zimowych. – Można tu obejrzeć między innymi narty i replikę złotego medalu z 1972 r. mistrza olimpijskiego z Sapporo, Wojciecha Fortuny. Zresztą ten słynny sportowiec również opiekuje się wystawą – zaznacza Janusz Andruczyk.

Przy ośrodku działa Szkoła Narciarska prowadząca zajęcia dla dorosłych, dzieci i młodzieży. Lekcje są indywidualne i w grupach.

Już teraz warto pamiętać o letnich atrakcjach ośrodka, takich jak elektryczny wyciąg nart wodnych – ma kilometr i jest drugi pod względem długości w Polsce, parku linowo-wspinaczkowym, polu do paintballa czy minigolfa.

Dwa kilometry tras i obrotowa kawiarnia

Innym atrakcyjnym miejscem, które warto odwiedzić, jest położony niedaleko kompleksu „Szelment” (chociaż już za granicą województwa podlaskiego) Ośrodek „Piękna Góra Rudziewicz” koło Gołdapi. Również tutaj stworzono prawdziwy raj dla narciarzy i fanów innych zimowych sportów. Na turystów czekają piękne widoki, ciekawe trasy i spokojna okolica – zachwalają właściciele obiektu.

– Oferujemy gościom ponad dwa kilometry tras narciarskich o różnej skali trudności, zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych – zaznacza Krystian Brzostowski, menedżer z Ośrodka Piękna Góra Rudziewicz.

Jest tutaj kilka tras narciarskich z działającymi obok wyciągami, a także usytuowana obok zajazdu, przy najdłuższej z tras – dwuosobowa kolej krzesełkowa, jedyna taka w północno – wschodniej Polsce

Stoki są naśnieżane i ratrakowane, a po zmroku oświetlone, więc przez wiele godzin dziennie można aktywnie spędzać czas. Na zaprawionych w zimowych sportach czeka – jak zachwalają właściciele – najlepszy w regionie snowpark. Wydzielono również miejsce, gdzie bezpiecznie uczą się początkujący narciarze.

Obiekt jest przygotowany także dla najmłodszych. Rodzice mogą bez obaw posłać pociechy do narciarskiego przedszkola. Przy wyciągach znajdują się wypożyczalnie sprzętu do narciarstwa zjazdowego, snowboardu, i wszystko czego potrzeba dla maluchów.

Całość jest tak zorganizowana, że można praktycznie odstawić samochód. Na górę można wjechać i zjechać na nartach aż pod sam Zajazd pod Piękną Górą.

Dla gości jest w nim 60 miejsc noclegowych z wygodnymi pokojami i pełnym wyposażeniem. Z części z nich rozpościera się widok na malowniczą okolicę. W przerwach między szusowaniem po stokach warto zajrzeć do wyjątkowej kawiarni, ulokowanej na szczycie Pięknej Góry, w której atrakcją jest obrotowa podłoga.

– Popijając kawę czy rozgrzewającą herbatę w ciągu ok. 50 minut, siedzący przy stolikach zatoczą pełny krąg mogąc podziwiać panoramę polodowcowej krainy, miasteczka Gołdap i urokliwej Puszczy Rominckiej. Widoki są zachwycające w dzień, ale i o zmroku – zaznacza Krystian Brzostowski.

Z kolei w znajdującej się w zajeździe restauracji można pokosztować np. dań z dziczyzny czy regionalnych potraw. Największą sławą cieszą się kartacze, kiszka ziemniaczana, pierogi z różnym nadzieniem. Smakosze mogą wybierać w rybach z mazurskich jezior. W restauracji znajduje się akwarium mające szczególny walor – klient może sam wskazać rybę, którą przyrządzi mu szef kuchni.

Atrakcją Zajazdu jest kręgielnia z dwoma torami bowlingowymi o długości ponad 25 m. Można tu również pograć w bilard.

Warto pamiętać, że w regionie jest najczystsze w kraju powietrze, doskonałe do spacerów.

Nie trzeba wyjeżdżać w góry, żeby korzystać z uroków zimy. Doskonałe warunki dla narciarzy, saneczkarzy, fanów żeglarstwa lodowego czy chociażby amatorów kuligu można z powodzeniem znaleźć we wschodniej Polsce, również na Podlasiu. Region ma swoje niewątpliwe zalety także zimą, chociaż od tej strony jest mniej znany turystom.

– To jeszcze nie do końca odkryty, przepiękny zakątek Polski. Przypomina małe Bieszczady, z tą różnicą, że prawie w każdej dolinie jest jezioro. Tereny są wyjątkowo urokliwe, to tutaj Andrzej Wajda kręcił zdjęcia do „Doliny Issy” i „Pana Tadeusza”. Są tu również doskonałe warunki dla amatorów sportów zimowych – zachęca Janusz Andruczyk z Ośrodka WOSiR „Szelment”, oferującego masę zimowych atrakcji.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych