Reklama

Wielkie malowanie świątyni

Na jubileusz 25-lecia diecezji elbląskiej miejscowa katedra będzie jak nowa. W listopadzie ma się zakończyć malowanie wnętrza oraz mycie witraży.
Obecny, blisko dziesięcioletni remont katedry św. Mikołaja,  jest pierwszym tak dużym od II wojny św

Obecny, blisko dziesięcioletni remont katedry św. Mikołaja, jest pierwszym tak dużym od II wojny światowej.

Foto: Wikipedia, Paweł Sutkowski Sutkowski Paweł

Tym samym zakończy się blisko dziesięcioletni remont świątyni – pierwszy duży od czasów II wojny światowej.

Położona przy ul. Mostowej 25 w Elblągu katedra pod wezwaniem św. Mikołaja – patrona żeglarzy i kupców – pochodzi z XIII wieku. Po pożarze, spowodowanym uderzeniem pioruna w 1777 roku, została gruntownie przebudowana. W 1907 r. wzniesiono wieżę w stylu neorenesansowym o konstrukcji ceglano-stalowej.

W styczniu 1945 roku Stare Miasto Elbląg zostało ogłoszone twierdzą i w związku z tym, w wyniku ostrzeliwania uległo całkowitemu zniszczeniu. W dniu Matki Boskiej Gromnicznej 2 lutego 1945 roku świątynia spłonęła ponownie.

– Jako przedziwny symbol trwałości wśród zniszczeń pozostało miedziane pokrycie ostatniej kondygnacji wieży, umieszczone na konstrukcji stalowej, a wraz z nim imponujący krzyż. Szczęśliwie uratowano wiele z gotyckiego wyposażenia kościoła, które przed nadejściem frontu było umieszczone w różnych świątyniach podelbląskich. Natomiast późniejsze elementy wyposażenia barokowego uległy całkowitemu zniszczeniu – wspominał ks. Mieczysław Józefczyk, wieloletni proboszcz katedry.

Jej odbudowa zaczęła się w 1949 roku, a dziesięć lat później świątynia została wpisana do rejestru zabytków. W roku 1993 wieża katedralna została pokryta blachą miedzianą, a w roku 1999 nastąpił kapitalny remont konstrukcji dachowej i całkowita wymiana poszycia dachowego katedry.

Reklama
Reklama

Większe remonty samej świątyni rozpoczęto w 2007 roku. Przez ten czas przeprowadzono wiele prac. M.in. wzmocniono i konserwowano mury elewacji ścian począwszy od strony wschodniej. Później prace objęły kolejne ściany.

– Były to inwestycje dofinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Największym przedsięwzięciem był remont wieży w ramach dużego projektu unijnego – mówi ks. Wojciech Skibicki, rzecznik elbląskiej kurii.

W ramach prac m.in. dokładnie oczyszczono mury wewnątrz i z zewnątrz, uzupełniono ubytki, naprawiono schody, zabytek odmalowano, a na wysokości prawie 70 metrów zbudowano taras widokowy, z którego już od roku można podziwiać panoramę Elbląga i okolic. W słoneczne dni widać ponoć nawet zarysy oddalonego o 30 kilometrów Malborka. Inwestycja kosztowała blisko 4 mln zł, a część pieniędzy pochodziła z dotacji unijnych.

Wieża katedry św. Mikołaja ma 97 metrów i jest uważana za najwyższy obiekt sakralny po prawej stronie Wisły – a najwyższa w Polsce jest bazylika w Licheniu, której wieża ma ponad 141 m. Jak informuje ks. Mieczysław Józefczyk, przez dziesiątki lat prace były wykonywane tylko dzięki ofiarności wiernych. Ostatnio pomoc materialną okazały Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej i Fundacja Biskupa Maximiliana Kallera.

– Trwa malowanie wnętrza świątyni. Inwestycja jest w pełni finansowana przez parafian, czyli środkami własnymi parafii bez żadnych dotacji – mówi ks. Skibicki.

A jak opowiada ks. Stanisław Błaszkowski, proboszcz katedry, już we wrześniu rozstawiono rusztowania w świątyni, a na początku października ruszyło malowanie. Ściany, ok. 4 tys. mkw., będą pokrywane dwoma odcieniami bieli, a przy okazji umyte też zostaną zabytkowe witraże.

Reklama
Reklama

Wszystkie prace w obiekcie wykonywane są pod okiem konserwatora zabytków. Mają się zakończyć do końca listopada.

– Może uda się wcześniej – mówi ks. Stanisław Błaszkowski. Te prace mają przygotować katedrę do jubileuszu 25-lecia diecezji elbląskiej, który przypada w marcu przyszłego roku.

– W długiej swojej historii kościół św. Mikołaja kilkakrotnie znajdował się w posiadaniu ewangelików, którzy przyczynili się również wydatnie do jego upiększenia. Dzisiaj również napawa on dumą i radością przedstawicieli obu wyznań chrześcijańskich – zauważa ks. Mieczysław Józefczyk.

A ks. Stanisław Błaszkowski dodaje, że do odnowienia w przyszłości zostaną filary w świątyni. A w sumie do tej pory remont pochłonął ok. 7 mln zł.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama