Podróż sentymentalna

Małopolskę można podziwiać z okien pociągu retro. Kursuje on po najpiękniejszych trasach województwa.

Publikacja: 11.09.2016 23:00

Trasę Nowy Sącz-Biecz i z powrotem można przejechać pociągiem ciągniętym przez lokomotywę z 1946 r.

Trasę Nowy Sącz-Biecz i z powrotem można przejechać pociągiem ciągniętym przez lokomotywę z 1946 r.

Foto: materiały prasowe

Koniec lata i jesień to dobry czas na podziwianie atrakcji regionu, korzystając z tras kolejowych.

– Pasażerowie mogą wysiąść z pociągu i zwiedzać miejscowości położone na trasie. Czekają na nich również dodatkowe atrakcje np. konkursy z nagrodami- mówi Łukasz Hojdyś z Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (NMSK), które organizuje przejazdy w ramach projektu „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”.

Na różnych torach

We wrześniu możemy wybrać m.in. trasę „Perła Małopolski” (Nowy Sącz- Grybów – Stróże – Gorlice Zagórzany – Biecz i z powrotem), którą pokonamy w wagonach z lat 1920-1963 ciągniętych przez lokomotywę parową z 1946 roku. W programie są m.in. pikniki promocyjne podczas postojów na stacjach Grybów i Gorlice Zagórzany, a po przyjeździe do Biecza- prawdziwej Perły Małopolski- m.in. zwiedzanie zabytkowej starówki, czy wyjście na wieżę ratuszową. Program przygotowano we współpracy z Urzędem Miejskim w Bieczu.

Na jesieni możemy wybrać się także m.in. w podróż „Zielona szkoła” (Chabówka- Nowy Sącz- Chabówka dla grup szkolnych i zorganizowanych) ze zwiedzaniem m.in. Izby Tradycji Kolejarzy Węzła Nowosądeckiego czy Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce i opieką przewodników PTTK.

Natomiast „Pociąg wolności” (Chabówka- Nowy Sącz- Chabówka; trasa uratowana od likwidacji) wyruszy 11 listopada z okazji Święta Niepodległości. W programie wolnościowego przejazdu m.in. zobaczymy rekonstrukcje historyczne z lat 1914-1918, posłuchamy prelekcji historycznych, zjemy ciepły poczęstunek.

Tegoroczny sezon zakończy się w grudniu podróżą „Zimowy pociąg retro do Zakopanego” (Chabówka- Zakopane – Chabówka; impreza całodniowa). W programie przewidziano m.in. koncert góralskiej kapeli na żywo, czas wolny w Zakopanem (trzy godziny, podczas których można np. pojechać kolejką linową na Gubałówkę- bilet ulgowy przysługuje za okazaniem biletu na pociąg).

Ceny biletów wahają się od 29 do 59 zł w zależności od trasy przejazdu. Bilet można zarezerwować za pomocą formularza na stronie internetowej kolejegalicyjskie.pl. Nie ma możliwości kupienia biletu w inny sposób np. w kasie.

Z kolejowej atrakcji można było korzystać wcześniej. W maju można było wziąć udział w 6. edycji sztandarowej wyprawy NSMK „Kolej na majówkę! Parowozem przez Galicyjską Kolej Transwersalną” (Nowy Sącz- Chabówka). A w każdą niedzielę lipca kursował Wakacyjny pociąg retro „Transwersalny” (Nowy Sącz- Chabówka – Nowy Sącz) na trasie dawnej Galicyjskiej Kolei Transwersalnej.

Jeszcze więcej pociągów

Projekt „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej na bazie Galicyjskiej Kolei Transwersalnej” realizowany od czerwca 2015 przez Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei otrzymał wsparcie finansowe Województwa Małopolskiego w ramach konkursu „Małopolska Gościnna”.

– W ubiegłych latach organizowaliśmy jeden czy dwa przejazdy rocznie. Teraz, dzięki dofinansowaniu, organizujemy ich ponad 20. – mówi Łukasz Hojdyś.

Miłośnicy kolei mogą połączyć podróż zabytkowym pociągiem ze zwiedzaniem Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce (71 km na południe od Krakowa). Skansen znajduje się na terenie dawnej parowozowni. Jest tu najwięcej eksponatów związanych z koleją i jej historią na terenie Polski. Zobaczymy tu m.in. parowozy, lokomotywy (elektryczne i spalinowe), oraz wagony wycofane z ruchu.

W sezonie (29 kwietnia – 31 sierpnia) skansen jest czynny codziennie. Od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-15:00, a w weekendy i święta 8:00-18:00. Ceny biletów: normalny 8 zł, ulgowy 4 zł. Skansen można też zwiedzać z przewodnikiem (40 zł, wymagana rezerwacja telefoniczna).

Trasa z XIX wieku

Galicyjska Kolei Transwersalna to zbudowana w latach 1882–1884 trasa o łącznej długości 577 km biegnąca przez teren dzisiejszej Słowacji, Polski i Ukrainy: Cadca – Zwardoń – Żywiec – Sucha Beskidzka – Chabówka – Nowy Sącz – Stróże – Nowy Zagórz – Stryj – Stanisławów – Husiatyń. Głównym założeniem projektu był równoleżnikowy przebieg torów- stąd nazwa transwersalna, czyli poprzeczna. Trasa stanowiła alternatywną drogę łączącą Kraków i Lwów, co miało znaczenie strategiczne dla Cesarstwa Austro-Węgier pod względem militarnym. Co więcej, spodziewano się także aktywizacji słabo rozwiniętych gospodarczo terenów Galicji.

Koniec lata i jesień to dobry czas na podziwianie atrakcji regionu, korzystając z tras kolejowych.

– Pasażerowie mogą wysiąść z pociągu i zwiedzać miejscowości położone na trasie. Czekają na nich również dodatkowe atrakcje np. konkursy z nagrodami- mówi Łukasz Hojdyś z Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (NMSK), które organizuje przejazdy w ramach projektu „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy