Unia daje, gmina bierze

Wisznia Mała była wielkim placem budowy dzięki środkom unijnym. Na jej terenie z funduszy europejskich pozyskano blisko 1,7 mld zł.

Publikacja: 25.08.2016 23:00

Władze Wiszni Małej w kolejnych latach nadal planują duże inwestycje z funduszy UE.

Władze Wiszni Małej w kolejnych latach nadal planują duże inwestycje z funduszy UE.

Foto: Wikimedia Commons

Gminę wiejską w województwie dolnośląskim Wisznia Mała, w powiecie trzebnickim zamieszkuje ok. 10 tys. osób, a jej roczny budżet sięga 40 mln zl.

W poprzedniej perspektywie unijnej na terenie gminy powstawały m.in. odcinki dróg krajowych S5 i S8, modernizowana była linia kolejowa Wrocław-Poznań, powstały systemy gazowe. Większość tych inwestycji współfinansowano ze środków unijnych. Dotacje dostawała sama gmina i lokalni przedsiębiorcy.

– Środki pozyskały różne instytucje zarządzające daną infrastrukturą np. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Polskie Linie Kolejowe – wylicza wójt Misiura–Hermann.

Podkreśla, że inwestycje infrastrukturalne są bardzo ważne dla gminy, bo przy okazji modernizacji linii kolejowej zmodernizowano też stację kolejową w Szewcach. Sam samorząd Wiszni Małej z funduszy europejskich w latach 2007-2013 pozyskał ponad 13,5 mln zł na projekty warte ponad 24,6 mln zł.

Poza tym gmina z innych źródeł dostała też blisko 5,5 mln zł na projekty warte prawie 12 mln zł.

– Łącznie dotacje w latach 2007-2013 przyniosły więc ok. 20 mln zł – wylicza Sławomira Misiura–Hermann.

Zdradza, że samorząd za środki unijne zrealizował m.in. budowę stacji uzdatniania wody w Machnicach, nowy ośrodka zdrowia w Wiszni Małej, rozbudował szkoły w Szewcach. Powstała też kanalizacja sanitarna w Ligocie Pięknej, Wiszni Małej i Wysokim Kościele. Wybudowano świetlic w Krzyżanowicach, Mienicach i Rogożu.

– Zrealizowaliśmy też wiele mniejszych przedsięwzięć dotyczących zagospodarowania przestrzeni użyteczności publicznej, wyposażenia kulturalnego i sportowego – wylicza pani wójt.

Jak będzie w obecnej perspektywie? Na razie nie wiadomo.

– Obecna perspektywa ruszyła z dużym opóźnieniem, np. konkursy z Regionalnego Programu Operacyjnego pojawiły się dopiero w tym roku a wnioski, które złożyliśmy, są jeszcze w fazie oceny – mówi Sławomira Misiura –Hermann.

Od marca do końca lipca urzędnicy z Wiszni Małej złożyli kilkanaście projektów obejmujących wiele dziedzin m.in.: budowę nowej szkoły w Psarach (wartość projektu 7 mln zł) termomodernizację obiektów publicznych w tym świetlice w Krynicznie i Malinie oraz szkoły w Szewcach (wartość naszej części to 3,5 mln zł) na przebudowę dróg gminnych o wartości blisko 5 mln zł, przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków, wodociągu oraz kanalizacji o wartości blisko 17 mln zł.

Sławomira Misiura –Hermann nie ukrywa, że w obecnej perspektywie gminie jest znacznie trudniej pozyskiwać dotacje unijne. – Poprzednio wystarczyło zabezpieczyć w budżecie środki jedynie na wkład własny zależnie od projektu wahający się w granicach 15-50 proc, a teraz musimy zabezpieczać całą wartość inwestycji niezależnie od formalnej wielkości wkładu własnego, nawet jeśli wynosi on tylko 5 proc. – tłumaczy pani wójt.

I dodaje, że środki unijne mogą być wprowadzone do budżetu, dopiero jak urząd podpisze umowę.

– W wieloletnich prognozach finansowych musimy tak budżet ułożyć, żeby były pokazane te zadania, które chcemy finansować z UE. Dopiero po podpisaniu umowy możemy powiększyć budżet o środki unijne. To jest problem – wyjaśnia.

Zdradza, że rozwiązaniem jest przenoszenie projektów do spółek gminnych np. przedsiębiorstwa gospodarki komunalnej, bo gdy wnioskodawcą jest taka spółka, np. w zakresie budowy kanalizacji, po pierwsze nie ma potrzeby blokowania tak dużych środków finansowych w wieloletnim planie finansowym gminy, po drugie powstaje możliwość odliczania VAT z inwestycji, a po trzecie zwiększają się możliwości kredytowe dla tego podmiotu.

Gminę wiejską w województwie dolnośląskim Wisznia Mała, w powiecie trzebnickim zamieszkuje ok. 10 tys. osób, a jej roczny budżet sięga 40 mln zl.

W poprzedniej perspektywie unijnej na terenie gminy powstawały m.in. odcinki dróg krajowych S5 i S8, modernizowana była linia kolejowa Wrocław-Poznań, powstały systemy gazowe. Większość tych inwestycji współfinansowano ze środków unijnych. Dotacje dostawała sama gmina i lokalni przedsiębiorcy.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej