Świetne kino w namiocie

30 lipca w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą rozpoczyna się Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi.

Publikacja: 14.07.2016 22:00

Jedną z gwiazd Dwóch Brzegów był Adam Woronowicz

Jedną z gwiazd Dwóch Brzegów był Adam Woronowicz

Foto: materiały prasowe

To 10., jubileuszowa edycja tej niezwykłej imprezy.

– Jest szczególna także dlatego, że jeszcze miesiąc temu nie mieliśmy pewności, czy festiwal w ogóle się odbędzie – mówi „Rzeczpospolitej” Grażyna Torbicka, szefowa artystyczna festiwalu. – Udało się. Nie będziemy może świętować tak hucznie, jak planowalibyśmy to w ubiegłych latach, ale na pewno nie będzie to festiwal uboższy od poprzednich. Gwarantujemy wysoki, jak zawsze, poziom artystyczny, wielu gości – także z zagranicy. Gwiazdy będą na wyciągnięcie ręki i będzie można z nimi porozmawiać. Zaproponujemy widzom najciekawsze filmy, jakie pojawiły się w ciągu ostatniego roku na międzynarodowych festiwalach. Mam też nadzieję na wyjątkową atmosferę, towarzyszącą co roku temu festiwalowi.

W Kazimierzu Dolnym nie ma kina, ale w czasie Dwóch Brzegów nad Wisłą stają dwa namioty – duży i mały, w których odbywają się projekcje. Codziennie w dużym będzie ich sześć, a w małym – pięć.

Wieczorem widzowie będą mogli także oglądać najlepsze filmy minionego sezonu na Małym Rynku. Dotychczasowe Kocham Kino Cafe zastąpi Black Red White Cafe – miejsce, w którym będą odbywały się wszystkie spotkania po projekcjach.

Loach na inaugurację

Podczas ceremonii otwarcia, która odbędzie się w dużym namiocie 30 lipca o 16.30, zaprezentowany zostanie laureat tegorocznej Złotej Palmy, czyli film „Ja, Daniel Blake” Kena Loacha, wzruszająca i pełna humoru historia dojrzałego mężczyzny, starającego się pomóc samotnej matce z dwójką dzieci stanąć na nogi. Jednak gdy sam zaczyna starać się o rentę, trafia w tryby biurokratycznej machiny. Drugim filmem gali będzie obraz uhonorowany Złotym Niedźwiedziem w Berlinie dokument „Fuocoammare” czyli „Ogień na morzu” Gianfranco Rosiego, nakręcony na włoskiej wyspie Lampedusa, na którą przypływają barki z uchodźcami z Afryki.

Także w dniu rozpoczęcia imprezy, wieczorem, odbędzie się premierowy pokaz filmu z 1988 roku „Zagubmy się” o amerykańskim trębaczu jazzowym Checie Bakerze.

– Pokażemy go w powracającej w tym roku ku mojej radości sekcji – „Muzyka moja miłość” – opowiada Grażyna Torbicka. – Będzie też można zobaczyć piękny film Carlosa Saury „Argentyna, Argentyna” prezentujący muzykę tego kraju, a także „Muzykę obcych”, czyli historię orkiestry założonej przez znakomitego wiolonczelistę Yo Yo Ma, który skupił wokół siebie muzyków z odległych krajów świata, by pokazać, że w muzyce możliwe jest połączenie ludzi różnych wyznań, wywodzących się z różnych kultur. W tej orkiestrze, która jeździ po całym świecie, oni brzmią jednym wspólnym, harmonijnym dźwiękiem. Bo to jest możliwe.

Od początku festiwalu istnieje cykl „I Bóg stworzył aktora”, którego bohaterami już byli m.in. Krystyna Janda, Stanisława Celińska, Janusz Gajos, Jerzy Stuhr, Marek Kondrat.

– W tym roku przyszedł czas na Bogusława Lindę, który pojawi się na festiwalu i spędzi z nami trochę czasu – ujawnia Grażyna Torbicka. – Przypomnimy także filmy z początku jego kariery uświadamiające, że nie tylko był Franzem Maurerem w „Psach”, ale zagrał też fantastyczne role w „Gorączce”, „Kobiecie samotnej” czy „Magnacie”. Specjalną niespodzianką będzie możliwość zobaczenia zwiastuna najnowszego, świetnego filmu Andrzeja Wajdy „Powidoki”, w którym Linda wspaniale kreuje malarza Władysława Strzemińskiego. Wiem, bo już widziałam.

W 20-lecie śmierci Marcello Mastroianniego przypomniane zostaną dokonania jednego z najbardziej kochanych aktorów w historii .

– Pierwszy z pokazywanych z jego udziałem obrazów jest także uhonorowaniem Ettore Scoli, który zmarł na początku tego roku, a był jednym z najwybitniejszych scenarzystów i reżyserów nie tylko włoskich, ale i  europejskich – uważa Grażyna Torbicka. – Szkoda, że jego filmy są u nas mało znane. W 1971 roku nakręcił „Szczególny dzień” z Sophią Loren i Marcello Mastroiannim. To opowieść o Rzymie czasów Mussoliniego, którą otwiera sekwencja archiwalnych zdjęć z triumfalnego wjazdu do tego miasta Hitlera, oczekiwanego z radością nie tylko przez Mussoliniego, ale i tłumy Włochów, także rodziny z dziećmi. Wstrząsający obraz, skoro wiemy, co wydarzyło się później.

Będzie też sposobność, by zobaczyć „Kosmos” – ostatni film zrealizowany przez niedawno zmarłego Andrzeja Żuławskiego. Obraz ten otworzy kolejną retrospektywną prezentację tym razem reżyserską.

– Ta poetycka opowieść, będąca luźną wersją powieści Gombrowicza, została bardzo dobrze przyjęta w Cannes w ubiegłym roku, kiedy miała premierę – wspomina Grażyna Torbicka. – Ale jego twórca, niestety nie pojawił się już wtedy z powodu złego stanu zdrowia.

Artyści spowiadają się

Corocznie „Lekcje kina. Spowiedź twórcy filmowego” oblegane są przez publiczność. W tym roku poprowadzą je: Piotr Dumała, reżyser, scenarzysta i rysownik oraz Wojciech Staroń, dokumentalista i operator. Lekcja Dumały zostanie nie tylko okraszona pokazem jego ostatniego filmu „Ederly”, ale będzie też wzbogacona pokazem jego pierwszych animacji, które objechały cały świat: „Dr Charakter przedstawia”, „Hipopotamy”, „Łagodna”. Zostanie też pokazany ostatni film Wojciecha Staronia „Bracia”, którego jeden z bohaterów będzie gościem festiwalu.

Widzowie będą mieli okazję obejrzeć siedem polskich przedwojennych filmów po cyfrowej rekonstrukcji prezentowanych w nowym cyklu „Filmoteka Narodowa na Dwóch Brzegach”.

– Uświadamiają, że naprawdę było wtedy kino w Polsce. I to z jakimi scenariuszami, aktorami! – zachwyca się Grażyna Torbicka.

Atrakcją będzie też z pewnością austriacko-niemiecki obraz „Toni Erdmann” w reżyserii Maren Ade, który zrobił w tym roku furorę w Cannes, choć nie dostał tam żadnej nagrody.

– Za to był oblegany przez publiczność na kolejnych pokazach – przypomina Grażyna Torbicka. – Ta historia młodej dziewczyny pochłoniętej całkowicie pracą w korporacji, w której życiu następuje zaskakujący i całkowity przełom była naprawdę największym hitem i dlatego warto, by i nasi widzowie mogli ją zobaczyć.

Z gośćmi imprezy spotkają się także Marta Nieradkiewicz, Magda Cielecka i Tomasz Wasilewski przy okazji wyreżyserowanych przez tego ostatniego „Zjednoczonych stanów miłości”, nagrodzonych Srebrnym Niedźwiedziem na tegorocznym festiwalu w Berlinie. Na tym samym festiwalu świetne oceny swojej roli otrzymała Michalina Olszańska, która także pojawi się w Kazimierzu.

Zagrała w filmie „Ja, Olga Hepnarova” zrealizowanym przez dwóch czeskich reżyserów. To oparta na faktach historia tytułowej bohaterki, która w latach 60. uznana została za osobę szaloną. Prowadząc autobus wjechała świadomie w grupę ludzi i w czasie procesu mówiła, że gdyby mogła – zrobiłaby to jeszcze raz.

Pokazane też zostaną najciekawsze, a zarazem cieszące się największym zainteresowaniem widzów dokumenty ostatniego Millenium Docs Against Gravity, m.in.: „Pod opieką wiecznego słońca”, „Kraina oświeconych”, a także „Szwedzka teoria miłości”. Retrospektywa dokumentalisty Wojciecha Wiszniewskiego, pozwoli przypomnieć jego wszystkie filmy.

Inspiracje i wakacje

– To dla mnie szczególne ważne, że publiczność dzięki naszym prezentacjom może uzupełniać swoje braki, no bo gdzie można obejrzeć dziś takie filmy? – pyta retorycznie Grażyna Torbicka. – Ludzie przyjeżdżają na tydzień wakacji do Kazimierza i przez ten czas ładują swoje akumulatory inspiracjami, których mam nadzieję wystarcza potem na długo.

Na zamknięcie „Dwóch Brzegów” widzowie zobaczą dwa filmy: „Służącą”, czyli  adaptację bestsellerowej powieści Sarah Waters w reżyserii koreańskiego twórcy Park Chan-wooka oraz brazylijski „Aquarius”, w którym główną rolę zagrała Sonia Braga.

Na Dużym Rynku codziennie odbywać się będą koncerty muzyczne i występy artystyczne, na które wstęp będzie wolny. Wśród artystów m.in.: Warszawska Orkiestra Sentymentalna, ČAČI VORBA, Młoda Polska Filharmonia i Vołosi.

Festiwalowe pokazy i spotkania odbywać się będą w wielu różnych miejscach w Kazimierzu Dolnym i Janowcu, malowniczych miejscowościach położonych naprzeciw siebie, na obu brzegach Wisły – stąd nazwa festiwalu Dwa Brzegi.

W Galerii Klimaty w Męćmierzu, w czasie imprezy otwarte zostaną dwie wystawy: w Stodole fotografii Jarosława T. Kłosa „Lustra w M.”, a w Galerii na płocie – „Tribute to colors” czyli prac Tomka Sikory.

Kazimierska Kamienica Celejowska zaprosi na wystawę fotografii afrykańskich Marcina Kydryńskiego, a Kazimierski Ośrodek Kultury KOKPiT na prezentację malarstwa Andrzeja Brylskiego „Dalecy i bliscy…znajomi Kazimierza Dolnego”.

Miłośnicy sztuki będą też mogli obejrzeć jubileuszową wystawę Kazimierskiej Konfraterni Sztuki w Galerii Letniej.

Festiwal Dwa Brzegi potrwa do 7 sierpnia.

Szczegóły na stronie, www.dwabrzegi.pl

To 10., jubileuszowa edycja tej niezwykłej imprezy.

– Jest szczególna także dlatego, że jeszcze miesiąc temu nie mieliśmy pewności, czy festiwal w ogóle się odbędzie – mówi „Rzeczpospolitej” Grażyna Torbicka, szefowa artystyczna festiwalu. – Udało się. Nie będziemy może świętować tak hucznie, jak planowalibyśmy to w ubiegłych latach, ale na pewno nie będzie to festiwal uboższy od poprzednich. Gwarantujemy wysoki, jak zawsze, poziom artystyczny, wielu gości – także z zagranicy. Gwiazdy będą na wyciągnięcie ręki i będzie można z nimi porozmawiać. Zaproponujemy widzom najciekawsze filmy, jakie pojawiły się w ciągu ostatniego roku na międzynarodowych festiwalach. Mam też nadzieję na wyjątkową atmosferę, towarzyszącą co roku temu festiwalowi.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej