Central Park w zielonogórskiej Dolinie Gęśnika

Park linowy, a także ścieżki piesze i rowerowe powstaną w zielonogórskiej Dolinie Gęśnika. Tak zdecydowali mieszkańcy. Teraz urzędnicy przygotowują program funkcjonalno – użytkowy, by otrzymać dotację unijną na rewitalizację tego terenu.

Publikacja: 02.06.2016 23:00

Rewitalizacja ma zamienić zdegradowaną dolinę w miejski park

Rewitalizacja ma zamienić zdegradowaną dolinę w miejski park

Foto: google maps

Gęśnik to potok płynący przez wschodnią część Zielonej Góry. Przed wojną były tam miejskie tereny rekreacyjne z basenem, stawami i restauracjami. Dziś ten 11-hektarowy teren nieomal w centrum miasta, rozciągający się wzdłuż potoku od ul. Sulechowskiej do Batorego wzdłuż Gęśnika, jest bardzo zaniedbany.

Władze miasta postanowiły zrewitalizować dolinę, zwłaszcza, że jest szansa na unijne pieniądze. – Urząd przystąpił do opracowywania Gminnego Programu Rewitalizacji na lata 2016 – 2022. Znalazł się w nim obszar obejmujący osiedla zabudowy wielorodzinnej zlokalizowane w rejonie ul. Batorego wraz z terenem Doliny Gęśnika – tłumaczy Monika Wiśniewska z biura prezydenta Zielonej Góry. Na zdegradowanym terenie nad potokiem ma powstać miejski park.

Urzędnicy o przyszłości doliny nie chcieli decydować sami. Zorganizowali społeczne konsultacje poświęcone programowi rewitalizacji.

Troje architektów: Paweł Gołębiowski, Izabela Bernaczek-Borek i Agnieszka Kochańska przygotowali trzy koncepcje rewitalizacji tego terenu. Pomysły dwojga pierwszych autorów zakładały podział doliny na dwie części: do aktywnego wypoczynku i miejsca zbliżonego do natury. Agnieszka Kochańska widzi ten teren jako otwarty park, z łąkami, plażami, ogródkami społecznymi, winnicą, placami zabaw i boiskami.

W maju miasto zorganizowało piknik, podczas którego rozmawiano o tych pomysłach. Mieszkańcy mogli oddać głosy na wybrane propozycje wyposażenia parku. – Najwięcej osób poparło pomysł parku linowego. Dużo głosów oddano również na plac zabaw dla psów, łąki i polany do wypoczynku, a także miejsca rekreacyjne nad wodą – wylicza urzędniczka. Mieszkańcy chcą też uporządkowania dojść do parku, stworzenia tam ścieżek rowerowych i pieszych oraz podkreślenia walorów przyrodniczych doliny.

– Wszystkie uwagi z konsultacji miasto wykorzysta podczas tworzenia programu funkcjonalno-użytkowego, który ma być podstawą do projektu zagospodarowania Doliny Gęśnika – zapowiada Małgorzata Maśko-Horyza, kierownik biura urbanistyki i planowania.

Dopiero po jego stworzeniu urzędnicy będą znali koszty poszczególnych rozwiązań i zobaczą, na co będzie miasto stać. – Będzie on także podstawą do złożenia wniosku o dofinansowanie ze środków pochodzących z RPO Lubuskie 2020 – tłumaczy Monika Wiśniewska. Wstępne koszty przekształcenia terenu w park miejski wyniosą ok. 7 mln zł. Urzędnicy szacują, że rewitalizacja tego terenu zacznie się w przyszłym roku i potrwa do 2018. – Zależy nam by to był nasz park, miejsce do zabawy i wypoczynku, tak jak Central Park w Nowym Jorku – mówili mieszkańcy podczas pikniku.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej