Kuszenie irańskich przedsiębiorców

Samorządy z Lubuskiego chcą zachęcać irańskie firmy do inwestowania na terenie województwa, a także promować polskie produkty, by znalazły nabywców na tamtejszym rynku.

Publikacja: 31.03.2016 20:40

Na terenie Lubuskiego działają trzy specjalne strefy ekonomiczne

Na terenie Lubuskiego działają trzy specjalne strefy ekonomiczne

Foto: nowasol.pl

– Myślimy o tym, jak pomóc naszym przedsiębiorcom wchodzić na nowe rynki. Jednocześnie Iran ma coraz większe możliwości finansowe, co powinno się przełożyć na inwestycje w Europie. Dlaczego nie w Polsce? Dlaczego nie w lubuskim? – mówi Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. W marcu spotkał się w Warszawie z ambasadorem tego kraju. To pierwszy krok do nawiązania współpracy z przedsiębiorcami z Persji, rozmawiano bowiem o wizycie irańskich firm w regionie lubuskim. – Myślę, że jesteśmy w stanie ją zorganizować w ciągu kilku miesięcy – tłumaczy prezydent Tyszkiewicz.

Jego zdaniem Iran w Polsce kojarzy się z branżą petrochemiczną, ale oczywiście spektrum zainteresowań inwestorów z tego kraju jest szersze. – Polska jest oknem na starą Europę. Trzeba to wykorzystać – podkreśla prezydent Nowej Soli. Zdradza, że pierwsze rozmowy z ambasadą Iranu rozpoczęli już ci lubuscy przedsiębiorcy, którzy wcześniej mieli kontakty z tym krajem. A teraz samorządowcy podjęli temat i razem zagrają w jednej drużynie.

– Na razie szukamy płaszczyzn współpracy. Po pierwszej wizycie przedstawicieli ambasady i irańskich przedsiębiorców będziemy mogli stwierdzić, jakie jest zainteresowanie z obu stron – dodaje prezydent Nowej Soli.

Jak zauważa Bogdan Nowak, członek zarządu województwa lubuskiego, rynek irański, do stycznia 2016 r. obłożony sankcjami gospodarczymi ze strony UE i USA, jest uważany za jeden z bardziej dynamicznych na Bliskim Wschodzie. – To blisko 80 mln potencjalnych konsumentów, potencjał, z którego do tej pory korzystało bezpośrednio niewielu przedsiębiorców lubuskich. Tym bardziej cieszy zniesienie sankcji i otwarcie na świat irańskich firm. Jesteśmy do tego przygotowani – zapewnia Bogdan Nowak.

Wskazuje, że w porozumieniu inwestorów może pomóc departament przedsiębiorczości i strategii marki urzędu, a zwłaszcza działające w jego ramach Centrum Obsługi Inwestorów i Eksporterów (COIE). – Jeśli będzie zapotrzebowanie, możemy przygotować misję gospodarczą do Iranu. Myślę, że mogą tam znaleźć zbyt nasze produkty, np. spożywcze, takie jak mrożonki, słodycze czy mleko w proszku, a także meble domowe i biurowe – mówi Bogdan Nowak i zapowiada, że w przypadku wizyty przedsiębiorców irańskich w województwie, Urząd Marszałkowski przygotuje specjalne Forum Gospodarcze, by ułatwić przyszłe kontakty.

W lubuskim COIE działa też pion obsługi inwestorów zagranicznych. Jednostka może pomóc irańskim firmom w znalezieniu najbardziej odpowiedniego miejsca pod inwestycje. Jest w czym wybierać, na przedsiębiorców bowiem czeka ponad 2000 ha w ponad 30 miejskich i gminnych strefach aktywności gospodarczych oraz parkach przemysłowych, m.in. w Zielonej Górze, Gorzowie Wlkp., Nowej Soli, Kostrzynie nad Odrą, Słubicach, Witnicy, Żarach, Żaganiu, Sulechowie, Iłowej, Międzyrzeczu, Krośnie Odrzańskim, Ośnie Lubuskim, Sulęcinie, Szprotawie, Dobiegniewie, Gubinie, Lubsku, Kożuchowie i Skwierzynie.

– Na terenie lubuskiego działają także specjalne strefy ekonomiczne: Kostrzyńsko-Słubicka (K-S SSE), Wałbrzyska (W SSE) oraz Legnicka (L SSE). – Potencjalny przedsiębiorca z Iranu bądź z każdego innego kraju, podejmujący działalność gospodarczą na terenie objętym SSE, mógłby skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego CIT w wysokości: 35–5 proc. wielkości poniesionych kosztów kwalifikowanych inwestycji lub dwuletnich kosztów pracy pracowników nowo zatrudnionych – przekonuje członek zarządu województwa.

– Myślimy o tym, jak pomóc naszym przedsiębiorcom wchodzić na nowe rynki. Jednocześnie Iran ma coraz większe możliwości finansowe, co powinno się przełożyć na inwestycje w Europie. Dlaczego nie w Polsce? Dlaczego nie w lubuskim? – mówi Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. W marcu spotkał się w Warszawie z ambasadorem tego kraju. To pierwszy krok do nawiązania współpracy z przedsiębiorcami z Persji, rozmawiano bowiem o wizycie irańskich firm w regionie lubuskim. – Myślę, że jesteśmy w stanie ją zorganizować w ciągu kilku miesięcy – tłumaczy prezydent Tyszkiewicz.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą