Reklama

Nowa droga połączy regiony

Za pięć lat ma być gotowa droga ekspresowa S19. Zbliży Podkarpackie do Lubelskiego.
Nowa trasa S19 ma poprawić bezpieczeństwo na drogach. Fot. Piotr Gibowicz

Nowa trasa S19 ma poprawić bezpieczeństwo na drogach. Fot. Piotr Gibowicz

Foto: materiały prasowe

– Naszym naczelnym celem jest lepsze i płynne skomunikowanie Rzeszowa z Lublinem, a później także – z Warszawą. Chodzi o to, by nasz region był odpowiednio połączony z centralną częścią kraju – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Joanna Rarus z rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Przetargi już trwają

GDDKiA w poprzednim miesiącu ogłosiła przetargi na budowę dwóch odcinków na Podkarpaciu: od Sokołowa Małopolskiego do Niska oraz z Niska Południe do Lasów Janowskich. Realizacje mają zostać przeprowadzone systemem projektuj i buduj i doprowadzi do powstania ponad 54 km drogi.

Całość – według rządowego programu budowy dróg krajowych – ma być gotowa do 2020 roku. Część kosztów pokryją fundusze europejskie.

Inny odcinek, Sokołów Młp.–Stobierna o długości 12,5 km, jest już w budowie. Zakończenie prac planowane jest na czerwiec 2017 roku.

Od 10 września 2012 roku kierowcy korzystają z liczącego ponad 8 km odcinka Stobierna–Rzeszów Wschód.

Reklama
Reklama

– S19 pomiędzy Rzeszowem a Lublinem jest na różnych etapach przygotowania – komentuje Joanna Rarus z rzeszowskiego oddziału GDDKiA. – Część odcinków pozostaje na etapie przetargu, część znajduje się w budowie, a fragment bezpośrednio skomunikowany z A4 został oddany już do użytku – dodaje Rarus. Potwierdza, że cała inwestycja ma być gotowa najpóźniej za pięć lat.

Rok temu urzędnicy zapewniali, że droga łącząca Rzeszów i Lublin to jedno z najważniejszych zadań zawartych w rządowych dokumentach. Dlatego do działań przystąpiono natychmiast. Obecnie rzeszowska GDDKiA mierzy się z ogromem wniosków, jakie nadeszły od firm budowlanych zainteresowanych przetargami. Chętnych na budowę pierwszego, niespełna 30-kilometrowego odcinka, jest 20 firm. Ta część drogi została dodatkowo podzielona na trzy trasy: Sokołów–Kamień, Kamień–Podgórze i Podgórze–Nisko.

Z kolei aż 22 firmy chcą uczestniczyć w przetargu na budowę drogi z Niska Południe do Lasów Janowskich, która również dzieli się na trzy odcinki: Nisko–Rudnik, Rudnik–Zdziary i Zdziary–Lasy Janowskie. Łącznie zgłosiło się więc ponad 40 firm.

Wnioski są szczegółowo omawiane, a poza ceną o wyborze najlepszej oferty zdecyduje także czas realizacji i zaproponowany okres gwarancji.

Docelowo trasa S19 ma być dwupasmową drogą ekspresową, która będzie prowadzić na wschód od drogi krajowej nr 19.

Stawianie na wiedzę i doświadczenie

Drogowcy poinformowali w komunikacie, że „do drugiego etapu zaproszeni zostaną wykonawcy, których wiedza i doświadczenie, potencjał kadrowy oraz zdolność ekonomiczna i finansowa będzie spełniała warunki określone w treści ogłoszenia o zamówieniu”. Chodzi o skrócenie czasu realizacji z 37 do 34 miesięcy oraz o wydłużenie gwarancji z pięciu do dziesięciu lat. Oba kryteria mają zostać uwzględnione przy ocenie ofert potencjalnych wykonawców.

Reklama
Reklama

Na etapie przetargu jest też obecnie 77-kilometrowy odcinek S19 prowadzący od końca obwodnicy Lublina do granicy z woj. podkarpackim. Pod koniec września zostały otwarte wnioski o dopuszczenie do II etapu przetargu, obecnie trwa ich weryfikacja. Ta realizacja – zgodnie z rządowym programem – także będzie zakończona do 2020 roku.

Prowadzone były również inne przetargi, których wynik będzie miał duże znaczenie dla mieszkańców Podkarpacia. Chodzi m.in. o obwodnicę Sanoka, Stalowej Woli i Niska.

Niedawno wyjaśniły się również losy drogi S19 prowadzącej z Rzeszowa do Barwinka, przebiegającej częściowo przez tereny chronione. Regionalny dyrektor ochrony środowiska wydał dokument umożliwiający budowę 85-kilometrowego odcinka. Zgodnie z projektem, by powstała czteropasmowa droga, trzeba będzie wyburzyć ponad 100 budynków mieszkalnych i ok. 80 innych. Inwestycja została podzielona na dwa odcinki: węzła Rzeszów Południe do Babicy i z Babicy do Barwinka.

Poprawa bezpieczeństwa

Joanna Rarus zapewnia, że obecnie prace Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad są skupione na ogłoszonych miesiąc temu przetargach związanych z budową połączenia między Rzeszowem a Lublinem. Spośród ponad 40 firm trzeba będzie wybrać tę, która da szansę na planową realizację projektu. – Robimy wszystko, aby jak najszybciej wyłonić wykonawców dla poszczególnych odcinków S19. Nie ma wątpliwości: ta droga pomoże nie tylko wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum miast, ale przede wszystkim poprawi bezpieczeństwo w ruchu drogowym i wpłynie pozytywnie na rozwój regionów – podsumowuje Joanna Rarus.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama