Bezrobotny wybiera saksy

Niektóre firmy liczą, że wysokie bezrobocie zapewni łatwy dostęp do tanich pracowników.

Publikacja: 22.11.2015 21:07

Rozwój inwestycji w Dolinie Lotniczej i w specjalnych strefach ekonomicznych pomaga obniżyć bezroboc

Rozwój inwestycji w Dolinie Lotniczej i w specjalnych strefach ekonomicznych pomaga obniżyć bezrobocie w województiwe podkarpackim

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Łokaj

Samoloty tanich linii lotniczych, które latają między Rzeszowem a miastami w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Norwegii, są wypełnione w 90 proc. Jak wyjaśnia Łukasz Sikora, rzecznik Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, znaczną część tego ruchu generują odwiedziny rodziny i przyjaciół określane w lotniczym slangu jako VFR (visiting friends and relatives). W praktyce oznacza to podróże migrantów zarobkowych i ich rodzin. Za granicą pracują bowiem dziesiątki tysięcy mieszkańców Podkarpacia, które w ostatnich latach należało do regionów o najwyższej emigracji zarobkowej.

To głównie efekt bezrobocia, które nasiliło się w regionie wkrótce po 1989 r. Według danych Komitetu Badań nad Migracjami PAN z województwa podkarpackiego wyjechało w ciągu minionych 25 lat ponad 180 tys. mieszkańców. I stale wyjeżdżają kolejni – choćby na kilka miesięcy saksów.

Antoni Urban, kierownik wydziału rynku pracy Wojewódzkiego Urzędu Pracy (WUP) w Rzeszowie, przyznaje, że nadal wielu mieszkańców Podkarpacia szuka zatrudnienia za granicą. Dużą popularnością cieszą się Europejskie Targi Pracy z ofertami dostępnymi w ramach unijnej sieci EURES. Teraz do wyjazdu nie skłania już brak ofert pracy – tych jest coraz więcej, szczególnie dla mężczyzn.

– Problem w tym, że znaczna część ofert, również dla fachowców, proponuje płacę minimalną, którą bezrobotni nie są zainteresowani. Wolą poszukać lepiej płatnych zajęć za granicą, np. w centrach logistycznych w Wielkiej Brytanii – wyjaśnia Urban.

Niektóre firmy liczą, że wysokie bezrobocie w regionie zapewni łatwy dostęp do tanich pracowników. Nie bez powodu – jak dowodzą dane GUS dotyczące zarobków. W I półroczu br. średnie miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynosiło 3954 zł, na Podkarpaciu było o 500 zł mniejsze (3453 zł). I najniższe wśród czterech województw regionu wschodniego.

Choć w województwie podkarpackim koncentruje się ponad 70 proc. przemysłu lotniczego w Polsce, region należy do województw o najwyższej stopie bezrobocia. W ostatnich latach dzięki unijnym funduszom, rozwojowi Doliny Lotniczej, specjalnych stref ekonomicznych, a przede wszystkim dzięki poprawie koniunktury gospodarczej w kraju, odsetek bezrobotnych znacząco spadł, ale i tak na koniec września wynosił 12,8 proc. To plasowało Podkarpackie na czwartym miejscu wśród regionów o najwyższym bezrobociu w kraju. W praktyce oznacza to 118,3 tys. bezrobotnych, z których niemal połowa to młodzi ludzie do 35. roku życia, a niemal co piąty jest w wieku 18–24 lat. Ich szanse na pracę ogranicza brak doświadczenia zawodowego, choć i tak sytuacja jest dużo lepsza niż przed rokiem.

– W przypadku mężczyzn, zwłaszcza fachowców, bezrobocia praktycznie już nie ma. Trudniej jest o pracę dla kobiet – ocenia Magdalena Piekoś, kierownik Oddziału Work Service w Rzeszowie. Podczas niedawnej giełdy pracy zorganizowanej na potrzeby jednego z zakładów produkcyjnych spośród 20 osób tylko jedna spełniała wymogi i zaakceptowała warunki pracodawcy, w tym pracę na trzy zmiany. Agencje zatrudnienia sięgają więc po pracowników z Ukrainy, w tym młodych ludzi, którzy studiują w Rzeszowie.

W dół statystyki ciągnie południe – z powiatami bieszczadzkim i leskim na czele. Dużo lepiej jest w powiatach w północno-zachodniej części regionu, gdzie jest sporo inwestycji przemysłowych, zwłaszcza w specjalnych strefach ekonomicznych. To właśnie na Podkarpaciu, a konkretnie w Mielcu, gdzie kilkanaście tysięcy osób pracowało w zakładach lotniczych WSK Mielec, rząd powołał w 1995 r. pierwszą w Polsce specjalną strefę ekonomiczną. Wówczas stopa bezrobocia w Mielcu wynosiła 20 proc. Teraz o połowę mniej.

Opinia

Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego

Czynnikiem mającym wielki wpływ na rozwój Podkarpacia, a jednocześnie na wysokość stopy bezrobocia, są działające w regionie specjalne strefy ekonomiczne. Przykład Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jednoznacznie wskazuje, że długoletnie inwestycje się opłacają. Pozyskanie dużych inwestorów spowodowało, że poziom bezrobocia w północno-zachodniej części województwa jest obecnie najniższy na Podkarpaciu (ok. 10,5 proc.). Pomimo niekorzystnego rozstrzygnięcia przetargu na śmigłowce dla armii i przejęcia Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu przez koncern Lockheed Martin Company podkarpacki przemysł lotniczy wciąż się rozwija. Stowarzyszenie Dolina Lotnicza zrzesza już 137 firm, uczelni i instytucji otoczenia biznesu, a roczna wartość eksportu tych firm wynosi 2 mld dol. Kolejnym prężnie rozwijającym się klastrem jest Stowarzyszenie Informatyka Podkarpacka, które skupia 60 firm z Podkarpacia oraz Polski wschodniej. Wielki wpływ na rozwój regionu i tworzenie nowych miejsc pracy bez wątpienia mają dobrze wykorzystane fundusze unijne z poprzedniej perspektywy finansowej. Była to kwota ponad 2,5 mld zł. Uruchamiamy właśnie środki z obecnej perspektywy finansowej, zarówno te pochodzące z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego 2014–2020, jak i z Europejskiego Funduszu Społecznego. Fundusze te miały i mają ogromny wpływ na skierowanie Podkarpacia na nowe tory rozwoju i trwałą zmianę na gospodarczej mapie regionu.

Samoloty tanich linii lotniczych, które latają między Rzeszowem a miastami w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Norwegii, są wypełnione w 90 proc. Jak wyjaśnia Łukasz Sikora, rzecznik Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, znaczną część tego ruchu generują odwiedziny rodziny i przyjaciół określane w lotniczym slangu jako VFR (visiting friends and relatives). W praktyce oznacza to podróże migrantów zarobkowych i ich rodzin. Za granicą pracują bowiem dziesiątki tysięcy mieszkańców Podkarpacia, które w ostatnich latach należało do regionów o najwyższej emigracji zarobkowej.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?