Kaszëbskô malëna i inne smaki z północy

Pomorze jest bogate w produkty regionalne i tradycyjne. Doczekało się już specjału ze znakiem unijnym.

Publikacja: 21.09.2015 21:00

Truskawka kaszubska  to jeden  z 37 polskich produktów  ze znakiem unijnym

Truskawka kaszubska to jeden z 37 polskich produktów ze znakiem unijnym

Foto: materiały prasowe

W Polsce jest już 37 produktów regionalnych zarejestrowanych przez Komisję Europejską. Jednym z nich jest truskawka kaszubska, zwana po kaszubsku kaszëbskô malëna.

W 2009 r. dostała znak Chronione Oznaczenie Geograficzne. Mogą z niego korzystać owoce wyprodukowane w powiatach kartuskim, kościerskim, bytowskim oraz gminach Przywidz, Wejherowo, Luzino, Szemud, Linia, Łęczyce oraz Cewice.

Co sprawia, że truskawka kaszubska jest wyjątkowa i zasługuje na oznaczenie unijne?

– Region, z którego pochodzą nasze truskawki, to Pojezierze Kaszubskie, gdzie jest jeden z najkrótszych okresów wegetacji. Z uwagi na surowy mikroklimat dojrzewające tam owoce mają bardziej wyrazisty aromat, są po prostu słodsze – podkreślała Edyta Klasa, prezes Kaszubskiego Stowarzyszenia Producentów Truskawek, podczas tegorocznej Światowej Wystawy Expo w Mediolanie. Truskawki z Kaszub były jednym z polskich specjałów prezentowanych w pawilonie naszego kraju.

Długa lista specjałów

Lokalnych specjałów, także takich, które mają szansę na rejestrację unijną, jest w województwie pomorskim znacznie więcej. Świadczy o tym lista produktów tradycyjnych prowadzona przez Ministerstwo Rolnictwa. W połowie września 2015 r. liczyła sobie niespełna 1,48 tys. wpisów.

Pomorze wprowadziło na nią 173 produkty tradycyjne. Więcej – 198 – ma ich tylko Podkarpacie. W pierwszej trójce jest jeszcze województwo lubelskie ze 153 wpisami. Goni je Małopolska, która na liście resortu rolnictwa ma tylko dwa wpisy mniej.

Pomorze może się pochwalić m.in. serem topionym na parze z kminkiem, szynką w cieście, pierśnikiem dębogórskim, czyli wędzonymi tuszkami gęsimi z mostkiem, czy klopsikami z pomuchla (dorsza) po kaszubsku.

– Lista produktów tradycyjnych jest bardzo ważna w kontekście zachowania dla potomnych receptur produktów i potraw potwierdzających nasze ogromne dziedzictwo kulturowe i kulinarne – podkreśla Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego (UMWP).

Potrzebna promocja

Na Pomorzu wierzą, że mają jeszcze wiele receptur do odkrycia. Ich opracowanie i ogłoszenie może jednak potrwać. – Potrzeba historycznego uwiarygodnienia ich właściwymi dokumentami lub wywiadami etnograficznymi niejednokrotnie wymaga dużego zaangażowania samych wnioskujących, jak i Urzędu Marszałkowskiego – mówi Małgorzata Pisarewicz.

Aby wpisywanie na ministerialną listę przyniosło efekty, potrzebna jest jej promocja. Działania z tym związane planuje samorząd. – Będziemy się też koncentrować na zintegrowaniu naszych lokalnych producentów w Pomorskiej Izbie Gospodarczej Żywności Naturalnej i Tradycyjnej – zaznacza rzecznik UMWL.

Jakie mają być efekty? Produkty i potrawy z listy produktów tradycyjnych mają się pojawiać w sprzedaży, m.in. w menu restauracji oraz kwater agroturystycznych Pomorza.

Przykładem działań promocyjnych jest coroczne Święto Produktu Tradycyjnego. Można tam zobaczyć i posmakować specjałów z listy Ministerstwa Rolnictwa. Organizowane są też konkursy kulinarne o Bursztynowe Laury marszałka Województwa Pomorskiego „Pomorskie Smaki”.

– Ich celem jest propagowanie produktów tradycyjnych, wartości kulturowych i tradycji poszczególnych subregionów pomorskiego – wyjaśnia Małgorzata Pisarewicz.

UMWP bierze udział w krajowych targach promujących dziedzictwo kulturowe i kulinarne, walory turystyczne, gospodarcze. Są to m.in. Smaki Regionów w Poznaniu czy Natura Food w Łodzi.

Pomorskie rarytasy trafiają także na targi zagraniczne. W ubiegłym roku były w Stuttgarcie na Targach Dobrego Smaku i Specjałów Regionalnych „Slow Food”, a w 2015 r. na Targach Wolnego Czasu w Norymberdze.

Województwo pomorskie jest właścicielem licencji na używanie znaku towarowego „Dziedzictwo Kulinarne – Pomorskie”. – Potwierdza on, że żywność nim oznaczona ma najwyższą jakość i została przygotowana z surowców pozyskanych na Pomorzu, na podstawie tradycyjnych regionalnych receptur i metod – mówi Pisarewicz.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą