Olimpijskie wiosła znad Brdy

Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki

Polskie osady zbliżają się do rozstrzygającej walki o kwalifikacje na igrzyska olimpijskie. Ostatnią szansą na awans będą regaty w Lucernie, rozpoczynające się 22 maja.

Do tej pory Polacy wywalczyli sześć kwalifikacji. W Rio de Janeiro popłyną: dwójka podwójna kobiet, dwójka podwójna kobiet kategorii lekkiej, czwórka podwójna kobiet, jedynka mężczyzn, dwójka podwójna mężczyzn kategorii lekkiej i czwórka podwójna mężczyzn.

Ostateczny skład osobowy osad zostanie ogłoszony do końca czerwca, jednak można przypuszczać, że znajdzie się w nich kilkoro wioślarzy z Bydgoszczy. Podczas zeszłorocznych mistrzostw świata kwalifikacje dla Polski wywalczyło czworo zawodników RTW Lotto Bydgostia: Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj (dwójka podwójna), Monika Ciaciuch (czwórka podwójna) oraz Dariusz Radosz (czwórka podwójna). Być może będą walczyć o medale w Rio.

Regaty w porcie drzewnym

Do tej pory Bydgoszcz doczekała się 12 medalistów olimpijskich. Ostatni był brąz Magdaleny Fularczyk w dwójce podwójnej w Londynie (2012), pierwszy – także brąz, zdobyty w Amsterdamie (1928 r.) przez czwórkę ze sternikiem reprezentującą Bydgoskie Towarzystwo Wioślarskie (Leon Birkholz, Franciszek Bronikowski, Edmund Jankowski, Bernard Ormanowski, sternik Bolesław Drewek). Polska osada wygrała wówczas ćwierćfinał z Belgami, jednak w rozegranym z marszu półfinale przeciwko Szwajcarii zabrakło sił.

Tradycje wioślarskie Bydgoszczy sięgają początków XX stulecia. W 1900 roku działały tu trzy niemieckie stowarzyszenia: Gimnazjalny Klub Wioślarski Brda, Ruder-Club Frithjof (oba powstały w 1894 roku) oraz Gimnazjalny Klub Wioślarski Wisła (1896).

Wioślarstwo szybko zyskiwało popularność, także dzięki położeniu miasta w Bydgoskim Węźle Wodnym – łączna długość cieków (m.in. Brdy, Wisły i Kanału Bydgoskiego) na obszarze miasta przekracza 50 km.

Szczególnie ważny z wioślarskiego punktu widzenia okazał się rok 1912 – wtedy w rejonie ujścia Brdy do Wisły powstał najstarszy w Polsce tor regatowy, przekształcony z Portu Drzewnego, działającego tu od 1879 roku.

W dwudziestoleciu międzywojennym wioślarska Bydgoszcz rosła w siłę. Od czterech klubów, 420 członków i 38 łodzi w roku 1922 do 12 klubów, 1116 wioślarzy i 112 łodzi w roku 1937. W mieście działało 11 przystani, a w każdym państwowym gimnazjum w mieście był klub wioślarski.

Z ziemi niemieckiej do Polski

W tamtym czasie udawało się też zachować poprawne kontakty z niemieckim Frithjofem, który po powrocie Bydgoszczy do Polski stracił część członków. Jego dzieje to refleks najnowszej historii tych ziem.

W 1904 roku klub przystąpił do Związku Wioślarskiego Poznań-Pomorze (Ruder-Verband Posen-Pommerellen), zrzeszającego zespoły wioślarskie z Prowincji Poznańskiej i Prus Zachodnich.

W 1910 roku liczył 122 członków i dysponował dziesięcioma łodziami (nie licząc prywatnych). Działalność ożywiały imprezy otwarcia i zamknięcia sezonu, spływy kajakowe i imprezy towarzyskie. Organizowano jedno- i wielodniowe spływy kajakowe do Torunia, Grudziądza, Świecia, Elbląga, Gdańska, a nawet do Szczecina i Berlina.

Po 1920 roku rozpoczęła się masowa emigracja Niemców. Liczba członków klubu zmalała z 323 osób w 1915 roku do 176 osób w roku 1921. Frithjof zachował jednak swoją siedzibę, która przez okres międzywojenny była najbardziej okazałą przystanią w mieście, oraz przejął pozostałe kluby niemieckie, m.in.: Towarzystwo Wioślarskie Bydgoszcz (Ruder-Verein Bromberg) i Gimnazjalne Towarzystwo Wioślarskie.

Niemieckim wioślarzom nie wolno było jednak startować w regatach organizowanych przez utworzony w 1919 roku Polski Związek Towarzystw Wioślarskich. Dlatego też RC Frithjof wystąpił ze Związku Wioślarskiego Poznań-Pomorze i przyjął członkostwo PZTW. Kres działalności klubu w Bydgoszczy przyniosła II wojna światowa.

Od BTW do RTW

W okresie międzywojennym kluby bydgoskie zdobyły znaczną część tytułów mistrzowskich w Polsce. 13 złotych medali (w ósemkach, czwórkach) wywalczyli członkowie założonego w 1920 roku Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego. Ósemka z tego klubu zdobyła dla Polski pierwszy medal w międzynarodowych regatach, mistrzostwach Europy w Lucernie. Był rok 1926. Sukces zachęcił do starań o organizację mistrzostw Europy w Polsce, co udało się w 1929 roku – nad Brdę zjechało 11 reprezentacji, Polacy zdobyli srebro w dwójkach bez sternika (KW-1904 Poznań), brąz w dwójkach ze sternikiem (WTW Włocławek), brązowe medale wywalczyły także bydgoska czwórka i poznańska ósemka.

„Szczodrobliwość Rady Miejskiej, która uchwaliła pokrycie całkowite budżetu w sumie 200 000 złotych, energia Magistratu m. Bydgoszczy, który z amerykańskim iście pośpiechem wykonał planowane prace, i nieoceniona pomoc kierowników klubów bydgoskich złożyły się na imponującą całość” – podsumował wysłannik dwutygodnika „Sport Wodny”.

Krótko przed mistrzostwami, w roku 1928 roku, w szranki stanęli zawodnicy nowego, Kolejowego Klubu Wioślarskiego, który – jak się okazało po latach – przeniósł bydgoską tradycję we współczesność. Po kilku okazjonalnych tytułach drużynowego mistrza Polski (pierwszy w roku 1938) wioślarze KKW (w 1996 roku przekształconego w Regionalne Towarzystwo Wioślarskie Bydgostia) zdominowali drużynową rywalizację – od 1993 roku zdobyli 23 złote medale z rzędu.

Barwy Bydgostii, obok Magdaleny Fularczyk, reprezentowali m.in. Robert Sycz – dwukrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich (Sydney 2000, Ateny 2004) w dwójce podwójnej kategorii lekkiej oraz Bartłomiej Pawełczak – srebrny medalista z Pekinu (2008) w czwórce bez sternika kat. lekkiej.

Także podczas majowych kwalifikacji w Lucernie nie zabraknie bydgoskich wioseł: Maria i Anna Wierzbowskie stanowią skład dwójki bez sterniczki, Łukasz Siemion popłynie w czwórce bez sternika kat. lekkiej (wszyscy RTW Lotto Bydgostia), zaś w dwójce bez sternika wystąpi Rafał Hejmej z CWZS Zawisza Bydgoszcz (klubu wojskowego, który święcił sukcesy krajowe i międzynarodowe w latach powojennych). Wioślarze Zawiszy będą stanowić także o sile polskiej ósemki – Piotra Juszczaka, Michała Szpakowskiego, Krystiana Aranowskiego i Daniela Trojanowskiego będzie wspierać Mikołaj Burda z Bydgostii oraz zawodnicy z Torunia, Grudziądza, Gorzowa Wlkp. i Warszawy.

Znad Tamizy nad Brdę

Regaty ósemek od lat są istotnym elementem bydgoskiego krajobrazu – od 1992 roku odbywa się Wielka Wioślarska o Puchar Brdy. Z pomysłem „polskiego Henley” wyszedł żeglarz i dziennikarz Zbigniew Urbanyi. Obecnie na imprezę składa się kilka biegów – rywalizują osady juniorskie, kobiece, akademickie, aż po główny wyścig seniorów. W tym roku Wielka Wioślarska odbędzie się już po raz 25.

W 2004 i 2005 roku w wyścigach o Puchar Brdy wystartowały, kolejno, osady z uniwersytetów Cambridge i Oxford. Ich przeciwnikami byli wioślarze Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego (do 2004 roku: Akademia Bydgoska), którzy, dodajmy, pokonali angielskich rywali.

– Doszliśmy jednak do wniosku, że starcie brytyjskich absolwentów z Polakami, którzy są w stałym treningu, nie jest najlepszym rozwiązaniem – mówi „Rzeczpospolitej” dyrektor regat Romuald Poślednik. – O ile The Boat Race, słynny wyścig ósemek z obu uczelni, rozgrywany co roku na Tamizie, jest na poziomie finału A Pucharu Świata, o tyle później osady rozpadają się, ich uczestnicy opuszczają szkołę. Wszelkie inne występy zespołów z Cambridge i Oxfordu to raczej sprawa nieformalna, można powiedzieć, że ci wioślarze prezentują „wysoki poziom amatorski”.

Dlatego od 2007 roku Brytyjczycy rozwiązują swoje porachunki w osobnym biegu. W tym roku – 24 września – popłyną przeciwko sobie po raz dziesiąty. Stan rywalizacji: 5:4 dla Oxfordu.

Bibliografia

Ewald Reich: Przed stu laty powstał bydgoski Klub Wioślarski „Frithjof”. [w.] Kronika Bydgoska XV 1993

Konrad Mrozik: Bydgoskie wioślarstwo lat międzywojennych. [w:] Kalendarz Bydgoski 1987

Anna Perlińska: Bydgoszcz miasto wioślarzy. [w:] Kalendarz Bydgoski 1981

Zbigniew Urbanyi: Z wiosłem w herbie. Na 650-lecie Bydgoszczy, 1996

Zbigniew Urbanyi: BTW! Czołem! [w:] Kalendarz Bydgoski 2002

Mogą Ci się również spodobać

Spalarnie lekiem na drastyczne podwyżki opłat za śmieci? Niekoniecznie.

Samorządy widzą w spalarniach odpadów szansę na zredukowanie rosnących stert śmieci. Jednak nie umożliwią ...

Rowerem za granicę? W tym roku będzie łatwiej o takie wycieczki

Transgraniczne ścieżki rowerowe, międzynarodowe szlaki turystyczne, parki łączące kraje – nadgraniczne samorządy współpracują z ...

Urzędy pracy. To tu rozstrzygnie się przyszłość gospodarki

To lokalne pośredniaki mają dawać firmom mikropożyczki czy dopłaty do wynagrodzeń. Także rzesza bezrobotnych ...

Wielki lifting Parku Śląskiego

Trwa pierwsza w historii rewitalizacja Parku Śląskiego. W tym roku inwestycje pochłoną około 10 ...

Dolny Śląsk będzie miał nowy szpital onkologiczny

Region zrobił ważny krok na drodze do realizacji inwestycji. Samorząd województwa otrzymał działkę, na ...

Prezydent Olsztyna: stawiamy na zrównoważony rozwój

W naszej strategii bierzemy pod uwagę przede wszystkim najważniejsze atuty Olsztyna, tj. położenie i ...