Można już bezpiecznie poszaleć na torze wyścigowym

Inauguracja toru w Białymstoku.
UM Białystok, Dawid Gromadzki Dawid Gromadzki

W Białymstoku działa już samochodowy tor wyścigowy. To jedyne takie miejsce na Podlasiu.

Tor Wschodzący Białystok przeznaczony jest do amatorskiej jazdy w celach szkoleniowych oraz doskonalenia technik prowadzenia samochodu. Składa się z pętli asfaltowej o długości około 930 m i szerokości w granicach 10–12 metrów. Pomiędzy odcinkami głównymi toru istnieją jezdnie łącznikowe, pozwalające na dodatkowe kombinacje wyznaczenia tras jazdy. Tor został tak zaprojektowany, by kształtem dostosować się do otaczającego terenu. Dzięki temu posiada atrakcyjne zakręty oraz rondo o średnicy 12 metrów. Na torze znajduje się również opcjonalny odcinek wzniesienia.

– Tor jest projektem wytypowanym do realizacji przez samych mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego 2015 – powiedział Adam Poliński, wiceprezydent Białegostoku. W głosowaniu przedsięwzięcie poparło przeszło 3,5 tys. osób.

Tor Wschodzący Białystok został otwarty 17 listopada. Jazdy zainaugurowała grupa Rally Team STAG, następnie odbyły się pokazy driftu w wykonaniu zawodników Energo Drift Team. Po zawodowcach na pętlę wjechali własnymi samochodami amatorzy.

Tor w krótkim czasie stał się miejscem do organizowania wydarzeń mogących integrować mieszkańców miasta. W pierwszy weekend grudnia odbyła się impreza pod hasłem „Poznaj swój tor”. Została skierowana do osób, które do tej pory jeszcze z toru nie korzystały. Biorąc udział w wydarzeniu, mogły się przekonać, że jest to miejsce gwarantujące bezpieczne warunki do podnoszenia umiejętności kierowania samochodem. Przygotowano także specjalną sesję treningową dla osób, które nie posiadają jeszcze prawa jazdy. W jazdach wzięło udział pięciu kierowców, a najmłodszym okazał się 11-latek.

W tydzień później na torze zorganizowano samochodową Barbórkę 2017, będącą jednocześnie VI rundą Samochodowych Mistrzostw Białegostoku i Samochodowych Mistrzostw Okręgu Białostockiego. Jej organizatorem był Automobilklub Podlaski, a partnerem wydarzenia został Białostocki Ośrodek Sportu i Rekreacji. W ostatniej, finałowej rundzie wystartować mógł każdy dysponujący zarejestrowanym sprawnym samochodem. W generalnej klasyfikacji końcowej znalazły się 52 załogi.

Tor jest także miejscem do organizacji wszelkiego rodzaju eventów, szkoleń, premier nowych modeli aut czy imprez firmowych. Mogą z niego korzystać także osoby i instytucje zainteresowane treningami kartingowymi lub jazdą motocyklem. Jednak ze względu na późną porę roku, najpierw zostaną udostępnione samochodowe jazdy swobodne, a na wiosnę do oferty dołączą gokarty i jazdy motocyklowe.

Przykładowy koszt uczestnictwa w jazdach własnym samochodem wynosi 100 zł za około 40 minut podczas dwugodzinnej sesji. Opłata za dodatkowego kierowcę wynosi 50 zł. Organizatorzy planują uruchomienie rezerwacji i płatności elektronicznych.

Mogą Ci się również spodobać

Metropolie fundują sobie turbozwierzyńce

Ogrody zoologiczne szukają sposobu na przyciągnięcie gości. I znajdują. We Wrocławiu magnesem jest Afrykarium, ...

Biurowce: lokalne rynki ścigają Warszawę

W głównych ośrodkach regionalnych jest już prawie tyle biur, ile w Warszawie. A do ...

Hakerski atak na małopolski urząd. Zostają… listy i telefon

Cyberprzestępcy sparaliżowali działanie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Choć do ataku doszło w poniedziałek, systemy ...

Krótka kołdra utrudnia rozwój kultury

Coraz więcej środków przeznacza się na działalność muzeów i teatrów. Ciągle jednak jest ich ...

Pszczela brać w miejskiej barci

Sytuacja pszczół jest trudna. Ich liczebność dramatycznie maleje m.in. w efekcie używania w procesie ...