Szkoły zawodowe w regionie będą mogły m.in. dofinansować wyposażenie sal lekcyjnych.
shutterstock

Uczniowie kilkudziesięciu szkół zawodowych w regionie uzyskają cenione przez pracodawców certyfikaty, nauczyciele dodatkowe kompetencje, a szkoły – nowoczesny sprzęt.

To pierwsze rozdanie środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego dedykowane szkołom zawodowym.

– W poprzedniej edycji RPO nie mogliśmy wspierać szkolnictwa zawodowego w takim zakresie jak obecnie. Z obserwacji widzimy, że jest ono bardzo potrzebne – mówi Paweł Florek z departamentu zarządzania RPO Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.

Dofinansowanie otrzyma kilkadziesiąt szkół na kwotę 57 mln zł. Wsparcie przeznaczą na podniesienie jakości kształcenia, umiejętności praktycznych uczniów i nauczycieli, a także doposażenie bazy dydaktycznej w specjalistyczny sprzęt pozwalający na praktyczne przygotowanie zawodowe uczniów.

– Szkolnictwo zawodowe potrzebuje ogromnego wsparcia. Pieniądze, które kierujemy na ten cel z RPO pozwolą dostosować nauczanie do rzeczywistych warunków pracy – mówi Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego.

Powiatowe Centrum Edukacji Zawodowej im. Zygmunta Poniatowskiego w Świdniku, otrzyma ponad 1 mln zł. Dzięki temu blisko 150 uczniów skorzysta ze specjalistycznych szkoleń i warsztatów, np. uczniowie technikum o specjalności technik mechanik lotniczy i technik awionik będą mogli uzyskać ceniony na rynku certyfikat IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych).

– Nie wiem, czy ci uczniowie dziś zdają sobie sprawę z tego, jak ważne są te certyfikaty. Myślę, że docenią to dopiero po ukończeniu szkoły, kiedy wejdą na rynek pracy – mówi Anna Goral, dyrektor PCEZ w Świdniku.

Uczniowie skorzystają też z dodatkowych, pozaprogramowych płatnych praktyk u pracodawców poza województwem. Nauczyciele zawodu oprócz szkoleń dostępnych dla uczniów będą mogli uzupełnić wiedzę na studiach podyplomowych. Doposażone zostaną pracownie.

Szkolenia i warsztaty

Największym beneficjentem pierwszego rozdania środków zostało miasto Lublin, które pozyskało 11,5 mln zł na wsparcie 12 szkół zawodowych. Ze staży, praktyk, warsztatów, szkoleń skorzysta 1678 uczniów, w tym 40 niepełnosprawnych oraz 123 nauczycieli. Uczniowie uczestniczyć będą w dodatkowych 14 tys. zajęć i szkoleń. Doposażone zostaną pracownie i warsztaty. Sporo funduszy na rozwój szkolnictwa zawodowego powędruje do szkół w powiecie lubelskim (3,6 mln zł), biłgorajskim (3,2 mln zł) oraz miast Biała Podlaska (3,1 mln zł) i Chełm (2,5 mln zł).

Powiat tomaszowski, który prowadzi dwie szkoły zawodowe, otrzymał 1,2 mln zł. Anna Pankiewicz dyrektor wydziału oświaty, kultury i kultury fizycznej starostwa powiatowego w Tomaszowie Lubelskim przyznaje, że bez dofinansowania powiatu nie byłoby stać na wydatki zaplanowane w tym projekcie. – Szkoła powinna być inspiracją. Aby tak się stało nauczyciele muszą mieć aktualną wiedzę, posługiwać się najnowszymi programami, a uczniowie korzystać z nowoczesnego sprzętu – mówi Anna Pankiewicz.

Łącznie w RPO WL na szkolnictwo zawodowe zagwarantowano ponad 90 mln euro (381 mln zł), w tym 74,6 mln euro (315 mln zł) na kształcenie zawodowe uczniów i nauczycieli obejmujące m.in. dodatkowe zajęcia specjalistyczne, dodatkowe uprawnienia, praktyki i staże zawodowe. Pozostałe 15,8 mln euro (66 mln zł) przeznaczono na modernizację pracowni lub warsztatów oraz zakup do nich wyposażenia.

– Chcemy, aby przyszli fachowcy uczyli się na sprzęcie i maszynach wykorzystywanych w ich miejscu pracy. Zależy nam, aby ich kompetencje i kwalifikacje odpowiadały potrzebom rynku pracy, czyli bazowały na wiedzy praktycznej i były potwierdzone certyfikatami – mówi Paweł Florek.

Ważne kompetencje miękkie

Do tej pory ogłoszono pięć naborów wniosków. Cztery dotyczyły kształcenia zawodowego, jeden infrastruktury szkół zawodowych. Do tej pory rozstrzygnięto trzy konkursy. Wyniki dwóch pozostałych, w tym dotyczącego infrastruktury szkół zawodowych, mają być znane trzecim kwartale.

– W sierpniu ogłosimy nowy konkurs dotyczący kształcenia zawodowego. Nabór wniosków rozpocznie się we wrześniu. Przewidujemy, że do pozyskania będzie ok. 120 mln zł – mówi Paweł Florek.

Inwestycję w szkolnictwo zawodowe popierają przedsiębiorcy. Choć statystyki wskazują, że liczba uczniów szkół zawodowych systematycznie rośnie, to zdaniem pracodawców na razie nie przekłada się to na dostępność potencjalnych pracowników. Jacek Makowski prezes spółki Warbo z Lublina (zajmuje się precyzyjną obróbką metalu oraz konstrukcją narzędzi i przyrządów) uważa, że dużym problemem są kompetencje miękkie.

– Pytanie, czy sama szkoła jest w stanie te kompetencje wykształcić. Moim zdaniem nie, ale powinna je zdecydowanie mocniej promować. Są one bardzo ważne i mogę postawić tezę, że powinny stanowić co najmniej 60 proc. w całej wartości przyszłego pracownika. Zdecydowanie łatwiej jest nauczyć kogoś unikatowych lub też podstawowych umiejętności, jeśli absolwent ma odpowiednie nastawienie do samej pracy i do kolegów w pracy. Nie jest łatwo znaleźć takich pracowników – mówi Jacek Makowski.

Prezes Warbo uważa, że systemem praktyk warto objąć nie tylko uczniów, ale i nauczycieli. Poznanie przez nich lokalnych pracodawców i ich kultur organizacyjnych może podnieść poziom kształcenia uczniów.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: r.horbaczewski@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Parkowanie w miastach będzie coraz droższe

Samorządy w większych miastach zacierają ręce. Mogą znacznie podnieść stawki opłat za postój. A ...

Gdzie najlepiej aktywnie spędzić wakacje

Nowego blasku nabrały mariny, przybyło tras rowerowych czy możliwości wypraw Kanałem Augustowskim.

Wysokie rachunki mogą jeszcze wrócić

To, że problem drożejącej energii zostanie rozwiązany w tym roku, nie oznacza, iż zniknie ...

Hindusi za kółkiem w polskim autobusie

Miejskie autobusy i tramwaje coraz częściej prowadzą Ukraińcy. Samorządowi przewoźnicy chcą zatrudniać coraz więcej ...

Droższe parkowanie w Krakowie dopiero od grudnia

6 złotych, czyli dwa razy więcej niż dziś, będzie kosztowała pierwsza godzina postoju w ...

Miasta ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej

W świecie globalizacji to miasta chcą rozdawać polityczne karty. Łączą się w sieci i ...