Dobre firmy, dobrzy ludzie

Inwestycja Fabryk Mebli Forte pod Suwałkami.
materiały prasowe

Podlaskie firmy mają się czym pochwalić. Kończą się duże inwestycje, m.in. budowa nowej fabryki spółki SaMASZ, produkującej maszyny rolnicze.

– To był dobry rok dla podlaskiej gospodarki, co pokazał także zakończony niedawno IV Wschodni Kongres Gospodarczy, bardzo udany, który odwiedziło wiele delegacji zagranicznych, wypełniony wieloma biznesowymi spotkaniami – mówi Witold Karczewski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej. Kongres obfitował między innymi w panele dotyczące przewag konkurencyjnych Podlasia, także w kontekście inteligentnych specjalizacji, do których w regionie należą sektor rolno-spożywczy, usługi medyczne oraz nauki o życiu, ekoinnowacje, nauki o środowisku, przemysł metalowo-maszynowy i sektory powiązane z nimi łańcuchem wartości.

Nagrody dla najlepszych

Podsumowaniem dobrego roku są nagrody Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku, zrzeszającej około 150 dużych i średnich lokalnych przedsiębiorstw.

Region ma powszechnie znane walory turystyczne i chce wzorem najnowszych trendów biznesowych łączyć je z usługami zdrowotnymi czy uzdrowiskowymi. Największym tego typu ośrodkiem na Podlasiu jest Augustów. Jednak podczas gali izby marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński wręczył Odznakę Honorową Województwa Podlaskiego za osiągnięcia w tworzeniu bazy uzdrowiskowej regionu Halinie Zembrowskiej z Supraśla. Jest właścicielką zatrudniającego 17 osób Hotelu Knieja, prowadzącego głównie działalność sanatoryjną.

– Niestety, gmina Supraśl straciła w 2013 r. status uzdrowiskowej, ale to nie przeszkadza w prowadzeniu takiej działalności. W 2014 r. zamieniłam hotel w sanatorium, rok wcześniej nadając kompleksowi status leczniczy, choć mamy również 70 miejsc noclegowych – mówi „Rzeczpospolitej” Halina Zembrowska. Knieja działa na zasadach komercyjnych, nastawiając się m.in. na klientów z Białorusi.

Odznaczenia od marszałka otrzymali również Henryk Owsiejew, współwłaściciel Malowu, suwalskiego producenta mebli metalowych, za osiągnięcia w dziedzinie zaangażowania w rozwój miasta Suwałki i regionu podlaskiego i Bogdan Jan Kuligowski, prezes firmy budowlanej Fadbet, za wspieranie w rozwoju potencjału budowlanego i rozwoju gospodarczego województwa. Osobom mającym istotne znaczenie dla biznesu, kultury i promocji regionu wręczono statuetki izby. Otrzymali je między innymi Maciej Formanowicz, prezes Fabryk Mebli Forte SA, za największą inwestycję w regionie, czyli budowę nowego zakładu w Suwałkach, Antoni Stolarski, prezes SaMASZ sp. z o.o. za inwestycję w nową fabrykę maszyn rolniczych, która powstaje w Zabłudowie nieopodal stolicy województwa. Podlaskiej specjalizacji rolno-spożywczej towarzyszy bowiem rozkwit przedsiębiorstw produkujących urządzenia dla rolnictwa.

Czas dobrej koniunktury

Liderami tej branży w regionie są firmy Pronar i SaMASZ, znane zresztą nie tylko w Polsce. Nagrodzona spółka zatrudnia około 700 osób, a dzięki zakładowi w Zabłudowie będzie mogła zwiększyć zatrudnienie o 20–30 proc.

– Białystok ma stosunkowo duże bezrobocie, zatem liczymy na to, że pozyskamy pracowników. Ponieważ sytuacja na rynku pracy się zmienia, zdajemy sobie sprawę, że potrzebne są systematyczne podwyżki płac. Możemy się pochwalić 30-proc. wzrostem przychodów, podobnie zysków, rośnie tez liczba zamówień. W połowie grudnia chcemy zakończyć nową inwestycję i przeprowadzić się – mówi nam Antoni Stolarski, prezes zarządu SaMASZ.

Firma nie miała już mocy produkcyjnych. Zabłudów dzięki 38 tys. metrów kwadratowych powierzchni fabrycznej pozwoli docelowo na dwukrotne zwiększenie zatrudnienia i sprzedaży. Inwestycję planowano od pięciu lat. Spółka ma według prezesa dobrych kooperantów, w tym z Podlasia. – Poddostawcy pomagają nam w zwiększeniu produkcji. Jesteśmy liderem branży maszyn komunalnych i zielonkowych w Polsce. Widzimy dobre perspektywy rozwoju na Podlasiu i choć jesteśmy oddaleni od centrum Polski, to wobec budowy trasy S8 i warszawskich obwodnic coraz mniej nam to przeszkadza – dodaje Stolarski. Firma jest obecna na 60 rynkach na świecie i nie zasypuje gruszek w popiele. Podlasie sławi ostatnio między innymi w Republice Południowej Afryki i Kanadzie.

Statuetką izby nagrodzono także PSS Społem w Białymstoku za wkład w budowę stabilnej marki handlowej, dynamikę wzrostu gospodarczego i kultywowanie ruchu spółdzielczego w regionie.

Dobre kadry to podstawa

Z podmiotów pozarynkowych wyróżniono Teatr Lalki i Aktora w Łomży za festiwal Walizka oraz Klub Sportowy Jagiellonia Białystok. Odznaczenia od marszałka województwa dostał także Jan Zadykowicz za osiągnięcia w dziedzinie rozwoju efektywności kształcenia kadr zawodowych w województwie podlaskim.

– Wśród członków izby panuje opinia, że jest silne ożywienie gospodarcze, na Podlasiu również czujemy, że koniunktura jest pozytywna, i w ślad za tym mamy podobne problemy, związane z tzw. rynkiem pracownika. Nagroda za szkolnictwo zawodowe była nieprzypadkowa, musimy postawić na nowe kadry i szkolenie dotychczasowych – wyjaśnia nam Mirosław Leśniewski, dyrektor biura Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku.

Mogą Ci się również spodobać

Ponad 220 tys. zł do wygrania w loterii podatkowej

Władze Łodzi chcą zachęcić mieszkańców do płacenia podatków w mieście pierwszą w historii loterią ...

Art Naif Festiwal: Sztuka naiwna z sześciu kontynentów

W Katowicach ruszył Art Naif Festiwal. W Galerii Szyb Wilson można oglądać prace 400 ...

Ranking Samorządów 2019: Rekordowe inwestycje

Samorządy muszą inwestować, by się rozwijać i podnosić jakość życia społeczności lokalnej. Najwięcej przeznaczają ...

Niespełna 30 proc. radnych w Polsce to kobiety

W polityce – również tej lokalnej – płeć piękna jest nadal w defensywie. Tylko ...

Lepszy własny program niż „Czyste powietrze”

Choć sztandarowy program rządu Mateusza Morawieckiego przeszedł pewne zmiany, samorządy wątpią, czy przełoży się ...

Raport: samorząd potrzebuje kolejnej reformy

90 proc. wyborców jest zadowolonych z działalności swoich samorządów. To świadectwo sukcesu władz lokalnych. ...