Historia na kliknięcie

Odnowione muzeum w Żywcu oferuje zwiedzającym 12 sal tematycznych.
materiały prasowe

Muzeum Browaru Żywiec postawiło na multimedia i ekrany dotykowe.

– Łączymy historię z nowoczesnością, a wiedzę i edukację z rozrywką – mówi Magdalena Brzezińska, rzeczniczka Grupy Żywiec, wicelidera polskiego rynku piwa wartego blisko 15 mld zł.

Podróż w czasie

Wszystko za sprawą inwestycji w liczącym 10 lat Muzeum Browaru Żywiec. Grupa Żywiec przeprowadziła je z okazji 160. rocznicy powstania tutejszej warzelni.

– Ekspozycja została wzbogacona o nowe efekty świetlne, dźwiękowe, a także liczne interaktywne multimedia i ekrany dotykowe, które pozwalają gościom, m.in. samodzielnie wybrać i uzupełnić informacje o historii browaru i jego założycieli przekazywaną przez przewodników – wyjaśnia Magdalena Brzezińska.

W odnowionym muzeum na gości czeka 12 sal tematycznych. Na początek poznają tajniki składników, z których warzone jest piwo. Wehikuł czasu – jego działanie poczuć można dzięki drżącej podłodze – przenosi ich do 1863 r., kiedy żywiecki browar ma za sobą pierwsze lata na rynku. Czeka tu na nich wyłaniający się z pary hologramowy karczmarz, który opowiada o pierwszych lokalach serwujących chmielowe trunki.

Ciekawostką są piwne żetony. – To rodzaj monet bitych przez browar, które trafiały do pracowników jako dodatkowe wynagrodzenie. Wymieniali je na piwo w pobliskich karczmach – mówi rzeczniczka Grupy Żywiec.

Muzeum to nie tylko historia. Klikając w ekran, można dowiedzieć się więcej o rynkach, gdzie docierają piwa wicelidera branży piwowarskiej. Zwieńczeniem zwiedzania jest degustacja piw, która odbywa się w klimacie koncertów Męskiego Grania.

Brama do warzelni

Grupa Żywiec liczy na to, że w 2017 r. liczba gości jej muzeum będzie większa niż w 2015 r. Wtedy trafiło tam 80 tys. osób (w tym roku placówka była zamknięta przez kilka miesięcy).

Chętnych, by odwiedzać piwne muzea w Polsce nie brakuje. – Polacy są coraz bardziej ciekawi piwnego świata i coraz więcej o nim wiedzą. Coraz większą popularnością cieszy się też turystyka industrialna – mówi Magdalena Brzezińska.

Żywieckie muzeum jest częścią Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

W regionie od 2004 r. działa Muzeum Tyskich Browarów Książęcych. Kompania Piwowarska, jego właściciel, prowadzi także o rok starsze od niego Lech Browary Wielkopolski Zwiedzanie&Pub. Łącznie oba te miejsca odwiedza ok. 60 tys. osób rocznie.

– Muzeum Tyskich Browarów Książęcych oraz centrum Lech Browary Wielkopolski Zwiedzanie&Pub są bramą do zwiedzania działających browarów i prześledzenia procesu warzenia piwa od warzelni aż po rozlew – mówi Klaudyna Polanowska-Skrzypek, kierownik ds. public relations w Kompanii Piwowarskiej. – Możliwość zobaczenia na żywo, jak warzy się piwo, jest największą atrakcją obu tych miejsc – dodaje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: b.drewnowska@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Dynamiczny wzrost branży IT w Lublinie

Do rozwoju gospodarczego Lublina w ostatniej dekadzie w dużej mierze przyczynił się dynamiczny wzrost ...

Billboardy dalej będą straszyć

Nowe przepisy mogą zniweczyć wieloletnią pracę miast nad uporządkowaniem krajobrazu.

Warszawska śmieciarka pojedzie do Torunia

Duże miasta, takie jak Bydgoszcz, Gdańsk i Warszawa, są przeciwne obecnej reformie gospodarowania śmieciami. ...

Obwodnica niezgody

Odcinek dawnej drogi wojewódzkiej, biegnący przez centrum miasta, stał się drogą powiatową, a w ...

Będzie tłok na szkolnych korytarzach

Według Najwyższej Izby Kontroli zabraknie miejsc w szkołach średnich dla części absolwentów podstawówek i ...

Uchwała ważniejsza niż czyjaś zgoda

Wbrew woli radnego można go powołać do pracy w komisji organu samorządu miejskiego - ...