Mniejszy fetor z oczyszczalni

Opolska oczyszczalnia ścieków została oddana do użytku w 2002 roku.
Fotolia

Niemal 150 milionów złotych ma kosztować modernizacja oczyszczalni ścieków oraz rozbudowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w stolicy regionu.

Niemal połowę całej potrzebnej na inwestycję kwoty – 73 mln zł – spółka komunalna Wodociągi i Kanalizacja (WiK) otrzyma z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dofinansowanie jest najwyższe w historii i nie obciąża budżetu miasta. Umowę w tej sprawie podpisano w marcu.

– Oddana do użytku w 2002 roku oczyszczalnia ścieków została zaprojektowana według wówczas obowiązujących norm, a przystępując do Unii Europejskiej, zobligowani zostaliśmy do utrzymania parametrów oczyszczania ścieków zawartych w przepisach unijnych – mówi Mateusz Filipowski, wiceprezes WiK.

– Poza tym w podjęciu decyzji o modernizacji oczyszczalni znaczenie miało jej dociążenie ściekami. W latach 2005–2015 wybudowano bądź zmodernizowano 495 km kanalizacji sanitarnej, czego efektem było podłączenie do kanalizacji sanitarnej blisko 67,5 tys. mieszkańców – dodaje Mateusz Filipowski.

Podkreśla, że ciągłe rozbudowywanie sieci kanalizacji sanitarnej i przyłączanie nowych odbiorców wody i dostawców ścieków, zarówno osób fizycznych, jak i podmiotów gospodarczych, wymusza na spółce rozbudowę możliwości przyjmowania zanieczyszczeń nawet na poziomie 285–290 tys. RLM (równoważna liczba mieszkańców). Oczyszczalnia była projektowana na poziom 220 tys. RLM, a dziś wynosi on 260–298 RLM.

Prace modernizacyjne zaczęły się rok temu. Prowadzone są na terenie Opola i sąsiedniej gminy Turawa. Modernizacja obejmuje zarówno przebudowę samej oczyszczalni przy ul. Wrocławskiej, jak i części sieci wodno-kanalizacyjnej.

Największą część inwestycji stanowi przebudowa oczyszczalni. Planowany koszt tej części projektu to 88 mln zł.

– Za sprawą hermetyzacji części mechanicznej oczyszczalni ścieków poprawi się komfort mieszkańców miasta Opola. Przestanie być uciążliwa pod względem odorów – podkreśla Mateusz Filipowski.

Podkreśla, że wydłużenie okresu fermentacji osadów ściekowych wpłynie na zwiększenie produkcji biogazu, a co za tym idzie, poprawi wykorzystanie energii zgromadzonej w osadach, zarówno cieplnej, jaki i elektrycznej, a sam obiekt ma być samowystarczalny energetycznie.

Poza remontem oczyszczalni specjaliści z WiK położą 10 km nowych wodociągów i ok. 4 km sieci kanalizacyjnej. Planowany jest też zakup nowoczesnego wyposażenia laboratorium oraz przewoźnych zestawów umożliwiających kontrolowanie i naprawy sieci bez konieczności uciążliwego dla mieszkańców i kosztownego wykopywania rur.

Jak mówi Mateusz Filipowski, przewidywany termin zakończenia inwestycji w oczyszczalni, a zarazem całego projektu to rok 2022.

Mogą Ci się również spodobać

Alkohol nadal kupi się o północy

Tylko nieliczne miasta zdecydowały się wprowadzić ograniczenia w sprzedaży w nocy. Przyczyna jest prosta: ...

Województwo bardzo koszykarskie

Dwie drużyny walczą o złoty medal, a trzecia niedawno awansowała do ekstraklasy. Kujawsko-Pomorskie to ...

Mniej kradzieży samochodów. Jakie auta giną najczęściej?

Polska policja w 2018 roku wszczęła blisko 9 tys. postępowań o kradzież auta. Sprawców ...

Polska szkoła chaosu

Reforma edukacji nie uspokoiła sytuacji w szkolnictwie. Na nowy system narzekają nauczyciele i rodzice. ...

Opryski szkodzą nie tylko komarom

Duże miasta raczej niechętnie zlecają opryski przeciwko komarom i kleszczom, w mniejszych takie zabiegi ...