Drozdy polubiły winogrona

Agata Łukaszewicz
Fotorzepa / Waniek Ryszard

Podkarpaccy winiarze mają dziś nie lada problem. W drugiej połowie września nawiedziła ich ptasia plaga. Nie pomagają straszaki. W pełni winobrania na winnice rzuciły się stada ptaków, głodujące z braku owoców, których krzewy wiosną wymarzły.

Problem w tym, że nie chodzi tylko o zaspokojenie głodu, ale i o to, że ptaki traktują winogrona jak prawdziwy smakołyk, rarytas. Ich kulinarne zachcianki nie są w smak winiarzom. I trudno im się dziwić: interes zapowiadał się świetnie, a tymczasem na krzewach zamiast dojrzewających owoców straszą oskubane gałęzie.

Może jednak zamiast załamywać ręce nad drozdami, winiarze poszerzą swoją ofertę handlową. Zamiast jedynie produkować wino, niech zaproszą na nie na Podkarpacie. Przy okazji degustacji można pokazać turystom region, słynny na całą Polskę pomnik w Rzeszowie i piękną filharmonię. Korzyść z takiej działalności może być dwa razy większa niż z produkcji wina.

I wkrótce może się okazać, że winiarze zamiast narzekać na drozdy, będą im wdzięczni za rozkręcenie winiarskiego interesu. W rewanżu warto się postarać o specjalną odmianę do przetestowania dla ptaków. Jeśli się uda, to Podkarpacie może w przyszłości wyrosnąć na konkurenta np. dla Toskanii. A jeśli tak się stanie, to zasługi drozda będą jeszcze większe. I specjalna odmiana winogron może nie wystarczyć. Warto więc zawczasu wymyślić, jak odwdzięczyć się ptakom za zrujnowanie małego interesu i rozkręcenie dużej działalności. Jest dobra okazja. Zbliża się zima.

Mogą Ci się również spodobać

Zaświadczenia z poślizgiem

Przekształcenia w aglomeracjach są zaledwie na półmetku. Potrzebne jest co najmniej pół roku, by ...

Urzędy wstrzymały obsługę przedsiębiorców? Protest rzecznika małych i średnich firm

Urzędy powinny działać w czasie epidemii. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, kiedy całkowicie zawieszają ...

Startupowe nadzieje z Wrocławia

Chociaż to Warszawa jest traktowana jako domyślny punkt na mapie polskiej innowacji, stolica Dolnego ...

Krakowskie jeże mają swoje domki

Kraków pomaga jeżom. Nie tylko tworzy dla nich specjale strefy, ale i buduje schronienia. ...

Dzięki konkursowi dofinansowanie uzyskało m.in. 13 parafii na kwotę blisko 28 mln zł. Najwięksi beneficjenci dostali po 2,9 mln zł, to cztery parafie – w Koszalinie, Choszcznie, Szczecinie i Białogardzie

Na ratunek starym świątyniom

Trwa wielki remont zabytków 
na Pomorzu Zachodnim. W tym roku 
samorząd województwa postanowił 
dofinansować ...