Budowle z klocków opanowują Kraków

Na 1000 mkw. znajduje się 50 budowli z lego.
materiały prasowe

Można korzystać już z usług Centrum Nauki i Zabawy Klockoland, a kolejne – HistoryLand – szykuje się do wielkiego otwarcia.

Na tysiącu metrów kwadratowych Klockolandu znalazło się ponad pięćdziesiąt atrakcji zbudowanych z lego, wkrótce dołączą kolejne. Są nawiązania do historii Harry’ego Pottera i Władcy Pierścieni, jest dziki zachód i podwodny świat, kolej i budownictwo, science fiction i roboty, sport i samochody… można się zgubić. Aby do tego nie doszło, nad zabawą czuwają animatorzy.

Organizatorzy przewidzieli także część edukacyjną z wykorzystaniem klocków – m.in. warsztaty „Młodzi naukowcy”, na które składają się doświadczenia chemiczne i fizyczne oraz „Królestwo zwierząt”, czyli wizytę w klockowym ZOO połączoną z odkrywaniem sekretów fauny.

Klockoland proponuje nawet scenariusze urodzinowe. Możliwości jest wiele, a budulca na pewno nie zabraknie – rocznie na świecie powstaje ponad 19 mld elementów lego.

– Pomysł narodził się na studiach – mówi „Rz” Łukasz Zakrzewski, szef Klockolandu, absolwent Politechniki Gdańskiej oraz fan lego i techniki. – Dyplom z automatyki i robotyki pozwolił na połączenie pasji z życiem zawodowym. Większość moich znajomych śmieje się, mówiąc, że nie pracuję, tylko całe życie się bawię klockami.

Krakowskie przedsięwzięcie działa od ponad roku, jednak – podkreśla Łukasz Zakrzewski – jego staż pracy z dziećmi jest znacznie dłuższy, wcześniej firma organizowała bowiem warsztaty z robotyki oraz interaktywne wystawy z klocków, które krążyły po kraju, odwiedzając m.in. Bydgoszcz, Toruń, Gdańsk i Łódź.

Ostatecznie ustatkowali się w Krakowie (al. 29 listopada), gdzie z ich usług skorzystało już osiemdziesiąt tysięcy osób i gdzie do startu szykuje się konkurencja.

A może raczej uzupełnienie klockowego uniwersum, bo twórcy HistoryLandu stawiają na dziedzictwo narodowe. Zamierzają odtworzyć z klocków i elementów modelarskich dzieje Polski. Efektem ma być kilkadziesiąt budowli i wydarzeń odwzorowanych w skali 1:50 na makietach, które powstają w konsultacji z historykami, architektami i konserwatorami zabytków. Największa – prezentująca bitwę pod Grunwaldem – zajmie ponad 200 mkw.

Swoje miejsce znajdą tu także krakowskie Sukiennice, Wieża Ratuszowa, Katedra Wawelska, klasztor na Jasnej Górze, historia Jana Pawła II, a także bitwy pod Monte Cassino, czy pod Oliwą.

Na stworzenie tego mikroświata zostanie pójdzie ponad milion klocków i kilkadziesiąt tysięcy figurek.

– Będzie to stała i regularnie powiększająca się ekspozycja. Złoży się na nią kilkaset metrów kwadratowych makiet wykonanych przede wszystkim z klocków z dbałością o wierne odwzorowanie najdrobniejszych szczegółów. Liczy się każde drzewko, każdy element architektoniczny, a niektórzy żartują, że nawet pojedyncza cegiełka – zapowiada Marcin Pietrucha, jeden z twórców przedsięwzięcia.

Makiety zostaną wzbogacone o multimedia. – Historia bywa trudna i zawiła, ale jest zarazem fascynująca. Żeby ją poznać, nie można zamykać jej tylko w książkach. Szczególnie dziś, kiedy doświadczamy rzeczywistości w zupełnie inny sposób niż jeszcze dziesięć czy piętnaście lat temu. Technologie dają możliwość, by w podobny sposób poznawać również przeszłość – interaktywnie, mobilnie, kolorowo – mówi Marcin Pietrucha.

Krakowski HistoryLand zostanie otwarty w drugiej połowie 2017 roku, jego twórcy nie zdradzają jeszcze dokładnej lokalizacji. – Potrzebujemy miejsca, które zapewni nam odpowiednio dużo przestrzeni i pozwoli dobrze zaprezentować makiety. Rozmowy cały czas trwają – wyznają organizatorzy.

Mogą Ci się również spodobać

Spór trwa, muzeum do zamknięcia. Co z pamiątkami po legionistach?

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zakazał dalszej działalności Muzeum Czynu Niepodległościowego w ...

Można snuć wspaniałe wizje, ale rzeczywistość skrzeczy

Skandalem jest to, że nawet te niewielkie podwyżki nauczycielskie przyznane przez rząd nie zostały ...

Wielkie pasje małych społeczności

Aż 552 projekty 
dostaną pieniądze w ramach 
kolejnej edycji programu „Społecznik”. 
To oddolne, obywatelskie ...

Obwodnica niezgody

Odcinek dawnej drogi wojewódzkiej, biegnący przez centrum miasta, stał się drogą powiatową, a w ...

Początek roku szkolnego: jaka edukacja w czasach zarazy

Nie ma jednolitych zasad nauczania w całym kraju. Szczegółowe wytyczne opracowują samorządy i dyrektorzy ...

Dziesiątki milionów złotych na nowe parki. Które miasta wydają najwięcej?

Nie tylko bloki rosną w miastach niczym grzyby po deszczu. Część samorządów inwestuje w ...