To ratusz ma ruszać głową, a nie deweloper

Renata Krupa-Dąbrowska
Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała

Deweloper buduje, by zarabiać. Nie ma więc co mu dziwić, że chce budować jak najwięcej, najtaniej i pod gust przeciętnego Polaka.

Rolą miasta jest prowadzenie mądrej polityki mieszkaniowej i zaspokajanie potrzeb rodzin, żyjących na terenie Szczecina.

Władze miasta mają narzędzia, dzięki którym mogą kształtować wygląd miasta, zacząwszy od miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a na uchwale krajobrazowej skończywszy.

Zawsze też szczególnie cenne rejony miasta można chronić, wpisując je jako układ urbanistyczny do rejestru zabytków. Wówczas uniknie się niebezpieczeństwa, że deweloper nie wpisze się swoją inwestycją w otoczenie. Konserwator zabytków będzie bowiem nad tym czuwał, by tak się nie stało. Choć to dla dewelopera będzie dodatkowe utrudnienie, to na dłuższą metę będzie mu to się opłacało. Blok powstanie bowiem w atrakcyjnej okolicy. Lepiej się więc sprzeda.

Można zrozumieć, że miejscowych planów wciąż w niektórych miastach jest, jak na lekarstwo. Plany kosztują. Nie chodzi przecież tylko o ich uchwalenia, ale przede wszystkim realizację. Trzeba wybudować drogi, pomyśleć o komunikacji miejskiej, zadbać o przedszkola, szkoły i wypłacić odszkodowania tym, których nieruchomości na skutek jego uchwalenia straciły na wartości.

Dlatego nadal często buduje się na warunki zabudowy, bo tak łatwiej nie tylko deweloperowi, ale i miastu. Osiedla powstają w polu. Minęły już czasy, kiedy kupowało się dziurę w ziemi. Osoby, które kupują mieszkania na tego typu osiedlach widzą, że będą mieszkać w zbożu.

Mimo to kupują, bo taniej a skoro kupują, to deweloperzy budują i koło się zamyka. Jeżeli nie będzie chętnych, to nikt nie będzie budowa na peryferiach daleko od cywilizacji.

Tak jest wszędzie, nie tylko w Szczecinie. Rządzący mieli pomysły jak to zmienić. Były propozycje, by zlikwidować warunki zabudowy, albo by deweloper miał obowiązek budować tylko w miejscu, gdzie w promieniu trzech kilometrów znajduje się szkoła i przedszkole. Projekty póki co trafiły do kosza. Tworzą się obecnie kolejne. I tak jest od lat. >R4

Mogą Ci się również spodobać

Lokalny transport: pieniądze nie wystarczą

Transport zbiorowy potrzebuje jasnych, kompleksowych przepisów. Finanse pomogą, ale nie rozwiążą problemów.

Prognoza będzie krótsza

Dokument, który pomaga w wieloletnim planowaniu gospodarki finansowej samorządów terytorialnych, ma mieć o 20 ...

Samorządy stawiają na S10

Wspólne działania na rzecz przyśpieszenia budowy drogi ekspresowej S10 łączącej Świnoujście z Warszawą planują ...

Tworzymy ramy dobrego życia

Inwestujemy i w miasto sąsiedztwa, i w miasto kongresowe. A w środku tego tworzymy bardzo ...

Pobierz raport „Rzeczpospolitej” i „Życia regionów”: Jak polskie miasta przyciągają inwestorów

Konkurencja o inwestycje jest coraz większa, ale rośnie też specjalizacja ośrodków, które swoimi, wypracowanymi ...

Zobaczyć z bliska historię oręża

Pikniki wojskowe, warsztaty edukacyjne czy bezpłatne zwiedzanie placówek – tak wojskowe muzea obchodzą Święto ...