Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego polskie lotniska regionalne stoją na granicy przepustowości i potrzebują ponad 9 mld zł inwestycji.
  • Jak dynamicznie rośnie znaczenie portów regionalnych i które z nich obsługują najwięcej pasażerów.
  • Jakie czynniki zdecydują o przyszłym rozwoju lotnisk i które z nich mają największy potencjał wzrostu.
  • W jaki sposób budowa Portu Polska (CPK) może wpłynąć na tempo rozwoju lotnisk regionalnych.

Ale te cały czas inwestują. – Pod koniec kwietnia oddaliśmy do użytku terminal wspierający, który podniósł przepustowość lotniska o 2 mln pasażerów na odlotach. Zamontowaliśmy nowoczesny sprzęt, który zwiększył przepustowość kontroli bezpieczeństwa – wylicza Monika Chylaszek, rzeczniczka prasowa Kraków Airport im. Jana Pawła II.

Coraz więcej pasażerów na lotniskach regionalnych

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, gospodarce i rozwoju regionalnym. Z raportu BGK „Regionalne porty lotnicze w Polsce” wynika, że ich znaczenie dla gospodarki, trendów ruchu pasażerskiego oraz wyzwań inwestycyjnych stojących przed sektorem stale rośnie.

Liczba pasażerów na polskich lotniskach wzrosła z 8,8 mln osób w 2004 r. do 66,1 mln podróżnych w 2025 r. A ten rok zapowiada się jeszcze lepiej. Od stycznia do końca czerwca z lotnisk regionalnych skorzystało 21,7 mln podróżnych. W analogicznym okresie 2025 roku było to 18,7 mln pasażerów. Coraz większe znaczenie mają porty regionalne w obsłudze ruchu pasażerskiego. Ich udział wzrósł z 33 proc. do 64 proc.

Czytaj więcej

Regionalne lotniska biją frekwencyjne rekordy

W ostatnim roku na lotniskach w Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Poznaniu i Modlinie obsłużono 38,7 mln pasażerów. Dla porównania na Lotnisku Chopina w Warszawie odprawiono 24,1 mln pasażerów, a przez osiem mniejszych portów przeszło w 2025 r. 3,3 mln osób.

Regionalne lotniska będą rosnąć, ale tempo będzie różne

Według raportu BGK perspektywy rozwoju regionalnych portów lotniczych pozostają korzystne. Prognozy wskazują na stabilny wzrost globalnego i europejskiego rynku lotniczego. Poprawa zamożności społeczeństwa, rosnąca mobilność mieszkańców, rozwój turystyki oraz utrzymująca się silna pozycja przewoźników niskokosztowych powinny wspierać dalszy wzrost liczby pasażerów.

Zgodnie ze średnioterminową prognozą Eurocontrol ruch na polskich lotniskach w latach 2026-2032 ma rosnąć w tempie 2,5 proc. rocznie, przy czym w przypadku regionalnych portów lotniczych dynamika ta ma być wyższa i wynieść 2,9 proc.

Jednak jak podkreślają eksperci BGK, tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane. Największy potencjał wzrostu mają porty obsługujące silne gospodarczo metropolie i regiony turystyczne, jak np. Kraków, Wrocław, Poznań czy Gdańsk.

Jak zauważa Łukasz Beresiński, dyrektor Departamentu Analiz Branżowych w BGK, dalszy wzrost lotnisk regionalnych będzie jednak wymagał konsekwentnych inwestycji infrastrukturalnych, zwiększania przepustowości oraz skutecznej integracji z rozwijającą się siecią kolejową. – O sukcesie poszczególnych portów zdecydują przede wszystkim ich zdolność do przyciągania przewoźników, rozwijania siatki połączeń oraz wykorzystania potencjału gospodarczego obsługiwanych regionów – mówi ekspert.

Porty regionalne inwestują miliardy złotych

Autorzy raportu podkreślają, że regionalne porty lotnicze stale inwestują w swój rozwój. W latach 2011-2025 łączne wydatki inwestycyjne wyniosły 6,77 mld zł, z czego w pierwszych pięciu latach tego okresu osiągnęły one poziom 3,91 mld zł, co umożliwiło niemal czterokrotny wzrost przewozów.

Najważniejsze potrzeby inwestycyjne portów regionalnych to: rozbudowa terminali pasażerskich, zwiększenie przepustowości płyt postojowych, modernizacja dróg startowych i kołowania, rozwój infrastruktury cargo, inwestycje w cyfryzację i automatyzację procesów obsługi podróżnych czy poprawa dostępności transportowej lotnisk.

Czytaj więcej

Nowa droga… startowa. Duże inwestycje w regionalnych portach lotniczych

I takie inwestycje są realizowane. Niedawno na części punktów kontroli bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina wymieniono urządzenia do kontroli bezpieczeństwa na nowoczesne skanery 3D, co znacznie przyspiesza kontrolę. Takie urządzenia działają już również w Gdańsku, Poznaniu, Rzeszowie i Lublinie. W przyszłym roku podobne rozwiązania mają pojawić się także w Modlinie i Pyrzowicach.

Obecnie duże porty regionalne pracują już jednak na granicy przepustowości i planują nową falę inwestycji o wartości ponad 9 mld zł do 2032 r., bez których ich dalszy rozwój może zostać wyhamowany. Na szczęście dużych inwestycji na regionalnych lotniskach nie brakuje.

W Krakowie w maju lotnisko podpisało umowę na realizację pierwszego etapu rozbudowy terminala pasażerskiego od strony zachodniej, oznaczonego jako T6. Wartość kontraktu wynosi ponad 661 mln zł brutto (537,7 mln zł netto), co czyni tę inwestycję największym przedsięwzięciem infrastrukturalnym w historii lotniska w Balicach.

Z kolei w Jasionce kończy się II etap rozbudowy równoległej drogi kołowania. Po zakończeniu procedur i uzyskaniu wymaganych zgód nowa infrastruktura zostanie włączona do operacyjnego funkcjonowania lotniska, zwiększając jego możliwości obsługi ruchu lotniczego oraz wzmacniając znaczenie portu jako jednego z najważniejszych lotnisk we wschodniej części Polski.

Port Lotniczy Poznań-Ławica przygotowuje się z kolei do rozbudowy nowoczesnej hali przylotów. Celem inwestycji jest zwiększenie komfortu pasażerów, a także dostosowanie przestrzeni do nowych wymogów prawnych.