Z tego artykułu dowiesz się:

  • W których miastach na ulice wyjeżdżają dziesiątki nowych autobusów hybrydowych.
  • Na czym polega technologia mild-hybrid i jakie korzyści przynosi pasażerom oraz miastom.
  • Jakie są plany dalszej modernizacji taboru i przejścia na pojazdy w pełni elektryczne.
  • Jak inwestycje w autobusy wiążą się z rozbudową kluczowej infrastruktury transportowej.

– Nowe autobusy to przede wszystkim większy komfort dla mieszkańców, ale też kolejny krok w rozwoju olsztyńskiej komunikacji. Inwestujemy również w infrastrukturę i planujemy kolejne zmiany, żeby komunikacja miejska odpowiadała na potrzeby miasta, które cały czas się rozwija – mówi Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.

Mild-hybrid zastępują najstarsze autobusy Białegostoku

Nowe autobusy, które trafiły do Białegostoku, są dwuczłonowe, przegubowe i niskopodłogowe. To pojazdy typu mild-hybrid z niskoemisyjnymi silnikami spełniającymi normę Euro 6.

– Inwestujemy w komunikację miejską, bo chcemy, żeby mieszkańcy mogli korzystać z nowoczesnego, wygodnego i przyjaznego środowisku transportu. Nowe autobusy zastępują najstarsze pojazdy w naszej flocie, a jednocześnie są kolejnym krokiem w jej unowocześnianiu. To inwestycja finansowana w całości ze środków własnych miasta, bez dotacji – mówi Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

Czytaj więcej

Autobusy na wodór wiozą kłopoty. „Technologia nie jest wystarczająco dojrzała”

Pasażerowie mają do dyspozycji m.in. klimatyzację, system informacji pasażerskiej i zapowiedzi głosowe, przyciski „ciepły guzik” i STOP, biletomaty oraz elektroniczne kasowniki. 12 autobusów trafiło do Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, 13 do Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej, a trzy do Komunalnego Zakładu Komunikacyjnego. Wartość zamówienia na 28 autobusów wynosi niemal 65,8 mln zł. Cena jednego pojazdu to 2,3 mln zł. 

– Nowe autobusy pojawiają się na najbardziej obciążonych trasach i zastępują wysłużone pojazdy. Dzięki technologii mild-hybrid możemy ograniczać zużycie paliwa i emisję zanieczyszczeń, a pasażerowie odczują poprawę komfortu codziennych podróży – mówi Zbigniew Nikitorowicz, prezes  Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej.

Olsztyn dokłada hybrydy, a w planach ma elektryki

Na ulice Olsztyna również wyjedzie wkrótce 10 nowych autobusów hybrydowych. Sześć będzie miało 12 metrów długości, a cztery będą przegubowe i będą mierzyć 18 metrów. Nowe autobusy są niskopodłogowe i klimatyzowane. – Zakup obejmuje nie tylko same pojazdy. W kontrakcie przewidziano również wyposażenie stanowiska serwisowego oraz szkolenia dla kierowców i pracowników zaplecza technicznego – mówi Patryk Pulikowski z Urzędu Miasta Olsztyna.

To kolejny etap odmładzania miejskiej floty. Niemal rok temu na olsztyńskie ulice wyjechało pierwszych 10 autobusów hybrydowych. Teraz dołączą do nich kolejne, a w 2027 r. miasto planuje wprowadzić do ruchu 15 autobusów elektrycznych.

– Obecnie flota MPK liczy 153 autobusy. Nowe pojazdy pozwolą stopniowo wycofywać najbardziej wyeksploatowane wozy. Część starszych autobusów jeździ po Olsztynie od ponad 20 lat, z czego  23 autobusy nie mają klimatyzacji – mówi Jerzy Roman, prezes MPK Olsztyn.

Setka hybryd jeszcze w tym roku w stolicy

A jeszcze w tym roku na stołeczne ulice wyjedzie 100 nowych autobusów hybrydowych. To efekt podpisanej w ubiegłym roku umowy Zarządu Transportu Miejskiego z firmą Relobus. Jej wartość to 1,1 mld zł.

Czytaj więcej

Tak KPO zmienia polskie miasta. Miliardy na transport, żłobki i zieloną transformację

Od października pasażerów będzie woziło 50 nowych autobusów hybrydowych o długości 9 metrów, a od grudnia kolejna „pięćdziesiątka”. Te pojazdy będą znacznie dłuższe – to 18-metrowe autobusy przegubowe.

Autobusy będą wyposażone w system kontroli dostępu, który uniemożliwia ich uruchomienie przez osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Będą posiadać także automatyczny system detekcji i gaszenia pożaru w komorze silnika i układzie ogrzewania.

Nowe pętle, przystanki i rozbudowa zajezdni

W Olsztynie zmiany obejmują także infrastrukturę. W kolejnych latach miasto planuje m.in. budowę nowych pętli autobusowych, w tym na Zielonej Górce, oraz kolejnych przystanków.

– Komunikacja miejska to jeden z największych stałych wydatków miasta. W ciągu dekady koszt jej funkcjonowania wzrósł dwukrotnie i obecnie wynosi około 140 mln zł rocznie. Przy tych nakładach nowe autobusy są jednym z elementów większej układanki, która ma sprawić, że po Olsztynie będzie można wygodniej i sprawniej podróżować także w kolejnych latach – mówi Patryk Pulikowski.

Zmiany planowane są także w Białymstoku. W marcu miasto podpisało umowę na dostawę 60 autobusów elektrycznych oraz budowę 15 nowych stacji ładowania. Pierwsza partia elektryków ma dotrzeć do Białegostoku do końca marca 2027 r., a druga – do końca września 2027 r. Po zakończeniu kontraktu Białostocka Komunikacja Miejska będzie dysponowała 110 autobusami elektrycznymi.