Reklama

Za mało pieniędzy na zadania zlecone. Powiaty chcą iść po nie do sądu

Powiaty coraz częściej finansują zadania administracji centralnej z własnych budżetów – i to na ogromną skalę. Niedoszacowane dotacje, systemowo ukrywane koszty i brak realnych działań ze strony rządu sprawiają, że rozważają wejście na drogę sądową.
Decydującym momentem było dla powiatów niedotrzymanie przez Ministerstwo Finansów zapowiedzi przepro

Decydującym momentem było dla powiatów niedotrzymanie przez Ministerstwo Finansów zapowiedzi przeprowadzenia w 2025 r. kompleksowej i sprawiedliwej wyceny zadań zleconyc

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego powiaty rozważają pozwanie Skarbu Państwa za niedofinansowanie zadań zleconych?
  • Jakie zadania publiczne realizują powiaty w imieniu administracji rządowej i jak są finansowane?
  • W jaki sposób system sprawozdawczości wpływa na postrzeganie finansowania zadań zleconych?
  • Jakie są główne skutki finansowe dla powiatów wynikające z niedofinansowania zadań zleconych?

Związek Powiatów Polskich zapowiada wsparcie dla tych powiatów, które zdecydują się pozwać Skarb Państwa za wieloletnie niedofinansowanie zadań zleconych. – Skala problemu jest tak duża, że część powiatów nie ma już wyboru. Trwają analizy, które mogą stać się podstawą konkretnych roszczeń – mówi Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura ZPP.

Po milion za mało na geodezję i kartografię 

Zadania zlecone to zadania publiczne realizowane przez jednostki samorządu terytorialnego w imieniu administracji rządowej, finansowane z dotacji celowych i niezwiązane bezpośrednio z potrzebami lokalnej wspólnoty. W przypadku powiatów chodzi m.in. o wydawanie praw jazdy, rejestrację pojazdów, ewidencję gruntów, pozwolenia na budowę, powiatowe zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności, kwalifikację wojskową, czy niektóre zadania z zakresu ochrony środowiska.

Czytaj więcej

Deregulacja w samorządach. Długie oczekiwanie na opinię rządu

To wszystko powinno być finansowane z budżetu państwa. A ile naprawdę dostają powiaty na zadania zlecone? – Odpowiedź nie jest prosta, bo system sprawozdawczości skutecznie maskuje skalę problemu. Zgodnie z przepisami wydatki na zadania zlecone nie mogą być wykazywane powyżej wysokości przyznanej dotacji. Na papierze wszystko się zgadza, w rzeczywistości – nie – tłumaczy Kubalski.

Reklama
Reklama

Rzeczywisty poziom finansowania można ustalić dopiero po szczegółowej analizie kosztów. – Już dziś wiemy, że są zadania, do których powiaty dokładają ponad połowę realnych wydatków – podkreśla. Takim przykładem są choćby zadania z zakresu geodezji i kartografii. Główny Geodeta Kraju oszacował roczne niedofinansowanie na ok. 0,5 mld zł. To daje średnio ponad 1 mln zł rocznie na powiat.

Jak wynika z danych ZPP, największe obciążenie budżetów generują zadania masowe – realizowane codziennie i w dużej skali. – Właśnie dlatego geodezja i kartografia są tu modelowym przykładem – uważa Grzegorz Kubalski.

Przez brak pieniędzy cierpią powiatowe inwestycje 

A zbyt małe środki na zadania zlecone mają negatywny wpływ na finanse powiatów. – Powiaty mają bardzo ograniczone dochody własne. Nie mają władztwa podatkowego, a większość ich wydatków jest sztywna. Każda złotówka dokładana do zadań zleconych realnie ogranicza swobodę finansową – uważa Kubalski.

Efekt? Cięcia tam, gdzie jest to możliwe. – W pierwszej kolejności cierpią inwestycje: drogi powiatowe, oświata, transport publiczny, kultura. Pieniądze, które powinny przyjść z budżetu państwa, nie trafiają na poprawę jakości życia mieszkańców – dodaje przedstawiciel ZPP.

Czytaj więcej

Reforma samorządowa była sukcesem, ale system wymaga spokojnej analizy

Decydującym momentem było niedotrzymanie przez Ministerstwo Finansów zapowiedzi przeprowadzenia w 2025 r. kompleksowej i sprawiedliwej wyceny zadań zleconych. Dlatego niektóre powiaty rozważają wystąpienie na drogę sądową, ale na razie nie będzie pozwów masowych. – Zaczniemy od niewielkiej, starannie wybranej grupy powiatów. Chodzi o jakość, nie o efekt skali. Chcemy świadomie kształtować linię orzeczniczą – wyjaśnia Kubalski.

Reklama
Reklama

Będą się sypać pozwy przeciwko Skarbowi Państwa 

Powiaty, które wystąpią na drogę sądową przeciwko Ministerstwu Finansów nie zostaną pozostawione same sobie. Co prawda ZPP nie może reprezentować ich w sądzie, ale zapewnia wsparcie eksperckie i koordynacyjne. 

A wnioski z pierwszych spraw mają posłużyć wszystkim zainteresowanym powiatom. – Jeśli państwo nadal będzie unikać rozwiązania problemu, działania przybiorą charakter masowy. Nadal jednak liczymy, że pilotażowe pozwy skłonią rząd do naprawy systemu – dodaje przedstawiciel ZPP.

Finanse w regionach
Uczniowie na zakupach. Jak działają szkolne budżety partycypacyjne
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Finanse w regionach
Rozchwiane finanse samorządów. Ustawa o dochodach JST działa wbrew założeniom
Finanse w regionach
KSeF w samorządach. Już w pierwszych dniach ujawnił się wielki problem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Finanse w regionach
Jedno centrum kompetencji. „Porządek tam, gdzie wcześniej był chaos”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama