Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki był wpływ wprowadzenia strefy czystego transportu na sytuację polityczną w mieście?
- Jakie są wyzwania związane z organizacją referendum w kontekście matematycznym i prawnym?
- Jakie różne siły polityczne wpływają na potencjalny sukces lub niepowodzenie referendum?
- Jakie porównania można wyciągnąć z podobnych sytuacji w innych miastach Polski?
„Sztorm doskonały” to pojęcie spopularyzowane dzięki hollywoodzkiemu filmowi o tym samym tytule (ang. „The Perfect Storm” z 2000 r.), a wcześniej książce. Niszczycielski sztorm to kombinacja szeregu czynników meteorologicznych, które – same w sobie dość rzadkie – tworzą gigantyczną burzę. Z taką do czynienia możemy mieć w Krakowie.
W stolicy Małopolski i drugim najważniejszym politycznie mieście w Polsce dojrzewa próba odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. I właśnie za sprawą szeregu różnych czynników. Katalizatorem było wprowadzenie strefy czystego transportu i protesty z tym związane, ale przyczyn jest znacznie więcej. Sprawa ociera się o wielką politykę, bo w Krakowie od 2024 r. rządzi prezydent Aleksander Miszalski z KO, a w kampanii samorządowej poparł go wyraźnie sam premier Donald Tusk. Z naszych informacji wynika, że ogłoszenie akcji referendalnej może być kwestią najbliższych dni. Co dalej? Wszystko zależy od królowej nauk – od matematyki.
Czytaj więcej
Warszawa, Kraków i Wrocław znalazły się wysoko w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast świ...
Miszalski i strefa czystego transportu. Katalizator gniewu w Krakowie
W 2024 r., po morderczej kampanii wyborczej, Aleksander Miszalski z KO wygrał wybory w Krakowie z niezależnym politykiem i radnym, Łukaszem Gibałą. Gibała w II turze przegrał różnicą 5 tysięcy głosów. Opozycja w mieście sygnalizowała od miesięcy, że może dojść do próby zorganizowania czy też wsparcia akcji referendalnej. Pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej” już w lipcu 2025 r. W ubiegłym roku doszło zresztą do udanej próby odwołania prezydent Zabrza Aleksandry Rupniewskiej. Dwa razy za to próbowano – bez skutku – zorganizować referendum we Wrocławiu. Teraz pod Wawelem wydaje się przesądzone, że dojdzie do ogłoszenia akcji referendalnej – o charakterze obywatelskim, tak by maksymalnie utrudnić KO w mieście polityczne wpisywanie całej akcji w politykę ogólnokrajową.