Reklama

Marznące opady zatrzymują tramwaje. Sposoby miast na walkę z zimą

O tym, że pogoda może „uziemić” komunikację miejską i pozbawić mieszkańców transportu nikogo przekonywać nie trzeba. Dla elektrycznych autobusów najgorsze są niskie temperatury, dla tramwajów – marznące opady, powodujące oblodzenie sieci trakcyjnej.

Publikacja: 09.02.2026 17:54

Tramwaj do odladzania trakcji

Tramwaj do odladzania trakcji

Foto: mpk.krakow.pl

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak niskie temperatury wpływają na działanie elektrycznych autobusów i tramwajów?
  • Na jakie zagrożenia związane z pogodą muszą być przygotowane spółki komunikacyjne?
  • Jakie metody stosują różne miasta w Polsce, aby przeciwdziałać oblodzeniu sieci trakcyjnej?
  • Czy wzrosła liczba incydentów związanych z oblodzeniem trakcji w polskich miastach?
  • Jakie są najnowsze technologie i urządzenia używane do walki z oblodzeniem trakcji tramwajowej?

To właśnie oblodzona trakcja pod koniec stycznia tego roku skutecznie unieruchomiła tramwaje w Szczecinie. Na miejscowe oblodzenie trakcji różne spółki komunikacyjne mają różne sposoby, ale – jak twierdzą specjaliści – najważniejsze jest wcześniejsze przygotowanie do zimy i stosowanie kilku sprawdzonych metod przeciwko pogodowym anomaliom.

Zwiększyła się liczba oblodzeń sieci

– Punktowe oblodzenia trakcji zdarzały się zawsze, ale nie stanowiły większego problemu. To, co wydarzyło się 26 stycznia i w dniach następnych, jest bez precedensu w powojennej historii Tramwajów Szczecińskich – potwierdza Wojciech Jachim, rzecznik prasowy Tramwajów Szczecińskich. 26 stycznia rano na skutek opadów deszczu i ujemnej temperatury doszło do gwałtownego oblodzenia trakcji na niespotykaną skalę. Stanęły wszystkie tramwaje w różnych punktach miasta. Grubość lodu na trakcji sięgała 15 milimetrów.

– W minionych latach dochodziło do punktowych oblodzeń, ale pokrywa lodu nie przekraczała 5 mm i łatwo sobie z tym radziliśmy – dodaje Jachim. Na oblodzenie, które zdarzyło się w styczniu, spółka nie była przygotowana. Do podobnej sytuacji doszło w Elblągu w lutym.

Czytaj więcej

Miejskie rury na srogim mrozie. Ile kosztują zimowe awarie?
Reklama
Reklama

 To, że do usuwania oblodzeń potrzeba specjalnego sprzętu i metod, potwierdzają inne miasta, w których jeżdżą tramwaje (jest ich w Polsce 15). W Krakowie w ubiegłych latach do oblodzeń trakcji praktycznie nie dochodziło. Dopiero w tym roku na szyny wyjechały specjalne tramwaje techniczne i tramwaj odladzający.

Większą liczbę interwencji związanych z oblodzeniem trakcji potwierdza też Warszawa. – Liczba zdarzeń wpływających na ruch tramwajowy w styczniu tego roku była na nieco wyższym poziomie. 411 w styczniu 2026 r. wobec 383 w październiku 2025 r. czy 389 w marcu 2025 r. – informuje Witold Urbanowicz, pełnomocnik zarządu ds. komunikacji Tramwajów Warszawskich.

Odladzacze i przecieraki

Jak zapobiegać oblodzeniu trakcji? Miejskie spółki komunikacyjne mają na to swoje – mniej lub bardziej – skuteczne sposoby. W Krakowie ostatnie większe problemy z oblodzoną siecią zdarzyły się na przełomie 2012 i 2013 r. Po tych incydentach Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) sprowadziło specjalne urządzenie stosowane w pojazdach szynowych w Szwajcarii. Umożliwia ono walkę z lodem na dwa sposoby: profilaktyczny i interwencyjny, czyli usunięcie lodu, który już pojawił się na sieci.

Profilaktyka polega na naniesieniu na przewody trakcyjne specjalnego środka w postaci aerozolu, który zabezpiecza przed oblodzeniem. W zależności od warunków atmosferycznych i intensywności opadów jedna aplikacja substancji chroni sieć od 4 do nawet 7 dni. – Odkąd mamy specjalny tramwaj odladzający z tym urządzeniem, nie przypominam sobie problemów z oblodzeniem trakcji – zapewnia Marek Gancarczyk, rzecznik krakowskiego MPK. – Krakowski sposób jest więc skuteczny – dodaje.

Gdańsk, Poznań i Warszawa w przypadku prognoz zapowiadających zamarzające opady wysyłają na tory tzw. tramwaje „przecieraki”, Wrocław – tramwaje techniczne, a Warszawa dodatkowo – „lodołamacze”. – Ich zadaniem jest – dzięki przejazdom po wszystkich trasach – zapobieganie oblodzeniu sieci trakcyjnej. Na miasto wysyłamy od 5 do 10 takich wozów. W ciągu dnia objeżdżamy nieużywane relacje techniczne i wolne tory na pętlach i krańcach za pomocą tramwajów „lodołamaczy". Ich zadaniem jest usuwanie świeżego śniegu i lodu z torów oraz dodatkowo przecieranie sieci trakcyjnej – tłumaczy Witold Urbanowicz z Tramwajów Warszawskich.

– Na bieżąco analizujemy doświadczenia z kolejnych sezonów zimowych i rozwiązania z innych miast. W czasie intensywnych opadów śniegu i mrozów na linie wyjeżdżają tramwaje techniczne, które regularnymi przejazdami pomagają utrzymać drożność torów i ograniczyć oblodzenie sieci trakcyjnej – dodaje Agata Dąbrowska z MPK Wrocław.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Miasta na lodzie. Gołoledź wystawiła samorządy na ciężką próbę

W Poznaniu „przecieraki” wyjechały na trasy m.in. w nocy z 25 na 26 stycznia. – Poznańskie tramwaje do odladzania nie są wyposażone tak, jak krakowski, ich rolą jest „przecieranie” sieci trakcyjnej i usuwanie w ten sposób ewentualnego oblodzenia. Uruchomiono średnio po jednym wagonie z każdej z trzech zajezdni, dodatkowo podobną funkcję pełnią tramwaje linii nocnej – podsumowuje Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa poznańskiego MPK.

W Gdańsku w tym roku zdarzyły się dwie sytuacje oblodzenia szyn i trakcji. 12 stycznia (na Nowej Warszawskiej) i 14 stycznia na ul. Marynarki Polskiej. Tramwaje zaliczyły przerwy w kursowaniu (ta 14 stycznia trwała ponad sześć godzin). – W obu przypadkach pracownicy ręcznie usuwali lód, który powstawał po opadach na rozgrzane przez ślizgające się tramwaje szyny. Na ul. Marynarki Polskiej konieczne było wyłączenie napięcia, by strącić lód z sieci po intensywnych opadach marznącego deszczu – mówi Robin Jesse, rzecznik Gdańskich Autobusów i Tramwajów.

– Działamy na kilka sposobów, aby tego uniknąć, ale dbamy też o inne kluczowe elementy infrastruktury. Po trasach tramwajowych co noc jeżdżą tzw. „przecieraki”, czyli tramwaje, których zadaniem jest usuwanie z torów i sieci śniegu i lodu. To zwykłe tramwaje, bez pasażerów, które kursują jako przejazdy techniczne. Ich liczba jest dostosowywana do warunków i prognoz pogody. Tam, gdzie to możliwe wysyłane są specjalne tramwaje do odśnieżania, a w pogotowiu jest też Unimog – pojazd techniczny wyposażony w koła tramwajowe oraz samochodowe – dodaje Jesse.

Inne pomysły na lód

Szczecin, który został w tym roku najdotkliwiej dotknięty skutkami zamarzających opadów, do tej pory radził sobie, wykorzystując tramwaje techniczne, czyli poczciwe stare „enki”, uzbrojone w mocne pantografy. Ze względu na swoją prostą konstrukcję są znacznie bardziej odporne na mróz niż nowoczesne, naszpikowane elektroniką pojazdy.

– Nie mamy specjalnego tramwaju do odladzania trakcji, ponieważ w całej powojennej historii Szczecina taki tramwaj nie był potrzebny – zaznacza Wojciech Jachim z Tramwajów Szczecińskich. Po 26 stycznia miasto uznało jednak dotychczasowe metody za niewystarczające. Dokupiło cztery urządzenia do prostowania przewodów, które sprawdzają się też podczas odladzania trakcji. Ponadto w dwóch technicznych enkach testuje miedziane ślizgi do ścierania lodu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sroga zima uderza w budżety miast. Potrzebne będą dodatkowe pieniądze na odśnieżanie?

Analizuje też rynek pod kątem zakupu urządzenia do prewencyjnego smarowania trakcji substancją przeciwdziałającą oblodzeniu. Były w tej sprawie prowadzone rozmowy z Krakowem, gdzie to rozwiązanie świetnie się sprawdza. Podobne rozwiązanie – czyli środek przeciwoblodzeniowy nanoszony na trakcję, stosuje też Olsztyn. I też nie narzeka.

– Pracownicy MPK Olsztyn, by zapobiec oblodzeniu trakcji, smarują drut jezdny środkiem przeciwoblodzeniowym. Olsztyn nie planuje wdrażania innych rozwiązań niż dotychczas stosowane, ponieważ obecne metody zdają egzamin i sprawdzają się w sezonie zimowym – podsumowuje Mariusz Makówka, rzecznik olsztyńskiego MPK.

Transport
W niedzielę też zarabiają na kierowcach. Ale podatnicy mogą liczyć na zniżki
Transport
Pasażerowie mają dosyć kartonikowych biletów. Miasta odpowiadają na ich oczekiwania
Transport
Będzie korekta w krakowskiej strefie czystego transportu. Co może się zmienić?
Transport
Posypią się mandaty w strefie czystego transportu w stolicy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama