Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego większość szpitali powiatowych ma stratę na działalności podstawowej.
- Jakie pięć działań ma poprawić sytuację finansową publicznej ochrony zdrowia.
- W jaki sposób ustawowe podwyżki wynagrodzeń wpływają na rosnące zadłużenie szpitali.
- Na czym ma polegać fundusz restrukturyzacyjny i jak może on wesprzeć zadłużone placówki.
Pięć rekomendacji znalazło się w stanowisku XXXIII Zgromadzenia Ogólnego Związku Powiatów Polskich, poświęconego sytuacji finansowej szpitali powiatowych. Samorządowcy napisali w nim, że są zaniepokojeni „biernością Rady Ministrów, Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia wobec drastycznie pogarszającej się sytuacji finansowej szpitali powiatowych”.
Przypomnieli o stanowiskach i apelach do administracji centralnej o działania naprawcze, lecz „nie spotkało się to z właściwą reakcją, choć zasadniczo to zadaniem ministra zdrowia i NFZ jest dbałość o utrzymanie systemu i jego finansowanie. Rozumiemy, że wygodnie jest ignorować problem, jednak jest to postawa krótkowzroczna prowadząca do pogłębienia się problemów systemowych” – napisali samorządowcy.
Jaka jest kondycja finansowa szpitali powiatowych
Przypomnieli analizę, którą przygotował ZPP dwa miesiące temu. Wynika z niej, iż prawie 91 proc. szpitali powiatowych wykazało stratę operacyjną na działalności podstawowej. „Skala wydatków na wynagrodzenia – wywołana w szczególności rozwiązaniami ustawowymi – powoduje, że większość wydatków ma charakter sztywny, a tym samym pozostaje jedynie niewielki margines na elastyczne zarządzanie działalnością leczniczą, w tym podejmowanie decyzji inwestycyjnych czy związanych z poprawą jakości i standardu usług świadczonych na rzecz pacjentów” – podkreśla ZPP.
Czytaj więcej
Samorządy i szpitale tracą ukraińskich lekarzy, ponieważ Ministerstwo Zdrowia nie zgadza się na uznanie jednego z powszechnych certyfikatów językow...
I przedstawia pięć działań niezbędnych do poprawy sytuacji finansowej szpitali. To:
- weryfikacja wyceny świadczeń medycznych przygotowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji tak, by stawki procedur medycznych odzwierciedlały koszty udzielania świadczeń;
- wprowadzenie automatycznego mechanizmu indeksacji wartości kontraktów zawieranych z NFZ, powiązanego ze wskaźnikami inflacji oraz wzrostem kosztów pracy w sektorze ochrony zdrowia;
- wdrożenie funduszu restrukturyzacyjnego umożliwiającego oddłużenie szpitali powiatowych oraz wsparcie tych procesów poprzez instrument wsparcia z Banku Gospodarstwa Krajowego, który był zapowiadany jako element rządowych działań naprawczych , ewentualnie wprowadzenie innego alternatywnego rozwiązania;
- pełne finansowanie konsekwencji podwyżek w ochronie zdrowia;
- terminowa zapłata za wykonanie procedur medycznych ponad limit.
Podwyżki w najbliższym czasie
Wynagrodzenia w ochronie zdrowia są ostatnio szeroko opisywane i komentowane w mediach. Z analizy ZPP zaprezentowanej w kwietniu wynika, że w zeszłym roku w szpitalach powiatowych wynagrodzenia i pochodne od nich, a także umowy B&B stanowią 80–85 proc., a w niektórych szpitalach ponad 100 proc. przychodu.
Czytaj więcej
Najnowsze dane potwierdzają, że szpitale powiatowe nie płacą w terminie swoim dostawcom, a koszty ich funkcjonowania są wyższe niż przychody. W jak...
Premier Donald Tusk zwrócił się do NIK o kontrolę, m.in. zarobków lekarzy. Izba przeprowadzi ją w lipcu. ZPP uzasadniając postulat pełnego finansowania konsekwencji podwyżek w ochronie zdrowia, pisze w stanowisku: „Skoro politycy w imię doraźnych kalkulacji nie mają odwagi zmierzyć się z problemem wynikającym z nieodpowiedzialnego przedłużenia okresu obowiązywania ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, oczekujemy, że przynajmniej wezmą odpowiedzialność za konsekwencje tej ustawy.”
Od 1 lipca pracownicy publicznej ochrony zdrowia zatrudnieni na etatach mogą liczyć na ustawowy wzrost minimalnych wynagrodzeń (o 8,82 proc.), co oznacza podwyżkę od prawie 500 do ponad 1 tys. zł. Z niedawno opublikowanych przez resort zdrowia informacji wynika, że zadłużenie samodzielnych publicznych zakładów opieki medycznej na koniec marca wyniosło ponad 30,2 mld zł i było wyższe o ponad 4,7 mld zł w skali roku (wzrosło o ponad 18 proc.), zaś długi wymagalne po marcu (czyli takie, których termin płatności minął) wynosiły ponad 5 mld zł i wzrosły o ponad 30 proc. w skali roku.