Reklama

Krótsza kadencja samorządowców. Dlaczego rezygnują z funkcji?

Trzech wójtów i czterech burmistrzów zrzekło się mandatu w obecnej kadencji samorządu. Jak dotąd w lokalnym referendum odwołano tylko prezydentkę Zabrza.

Publikacja: 20.02.2026 10:52

W Krakowie trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandr

W Krakowie trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego niektórzy samorządowcy rezygnują z pełnienia swoich funkcji?
  • Jakie są przykłady burmistrzów, którzy zrezygnowali z urzędu podczas obecnej kadencji?
  • Czy są przewidziane przedterminowe wybory na skutek rezygnacji lub odwołania w referendum?
  • Jakie różnice w liczbie rezygnacji były zauważalne między obecną a poprzednią kadencją?
  • Jak wygląda sytuacja związana z odwołaniem prezydenta miasta poprzez referendum?

– Krajowe Biuro Wyborcze nie dysponuje informacjami co do powodów zrzeczenia się mandatu. Nie ma bowiem ustawowego obowiązku, aby wójt, burmistrz czy prezydent miasta przedstawiał powody rezygnacji właściwemu komisarzowi wyborczemu – mówi Marcin Chmielnicki, rzecznik Krajowego Biura Wyborczego.

Choroba przerywa kadencję włodarza

Burmistrz Pińczowa w województwie świętokrzyskim Włodzimierz Badurak pod koniec stycznia zrezygnował ze stanowiska. – Nie jestem już w stanie wykonywać obowiązków burmistrza w takim zakresie i z takim zaangażowaniem, na jakie zasługujecie – przekazał w mediach społecznościowych.

Dodał, że przez lata starał się oddawać tej pracy serce, energię, czas i pasję. – Choć bywało to wymagające, zawsze wiedziałem, że warto, bo gmina Pińczów to moje miejsce na ziemi, a jej mieszkańcy od zawsze byli dla mnie najważniejsi – dodał były już burmistrz, dziękując wszystkim za współpracę.

Rządził on Pińczowem od 2006 r., a w ostatnich wyborach samorządowych wygrał w drugiej turze, uzyskując 58,4 proc. głosów i pokonując Janusza Koniusza. W piątek, 30 stycznia, komisarz wyborczy Robert Dróżdż wygasił jego mandat. Burmistrz nie odwołał się od tej decyzji, która uprawomocniła się w piątek, 6 lutego. Data przedterminowych wyborów nie została jeszcze ustalona.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Deregulacja w samorządach. Długie oczekiwanie na opinię rządu

Jak przekazał nam Marcin Chmielnicki, rzecznik Krajowego Biura Wyborczego, w trakcie obecnej kadencji mandatu zrzekło się czterech burmistrzów. Poza Pińczowem dotyczy to także Pułtuska, Dusznik-Zdroju oraz Szadku.

W tej ostatniej miejscowości z pełnienia funkcji zrezygnował Artur Ławniczak. Burmistrz zrezygnował ze stanowiska, które pełnił przez 15 lat, ponieważ – jak stwierdził – podjął wyzwania związane z działalnością w Komitecie Audytu w Ministerstwie Rolnictwa oraz w obszarze bezpieczeństwa żywności w jednym z dużych podmiotów dbających o bezpieczeństwo żywnościowe Polaków. 29 marca w Szadku odbędą się przedterminowe wybory.

Nowa droga zawodowa wójta

W czasie obecnej kadencji, która rozpoczęła się wiosną 2024 r., ze stanowiska zrezygnowało trzech wójtów: gmin Baruchowo, Białośliwie oraz Wapno.

Robert Kwaśniewski w kwietniowych wyborach samorządowych w 2024 r. został wybrany na wójta gminy Baruchowo w powiecie włocławskim. Po niespełna dwóch miesiącach od wyborów podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska z powodów zdrowotnych.

Z kolei Ilona Zwierzykowska przestała pełnić funkcję wójta Białośliwia w powiecie pilskim w Wielkopolsce w październiku 2024 r. Jak napisała w oświadczeniu, rezygnuje, ponieważ życie napisało jej inny scenariusz, niż zaplanowała. Podziękowała za współpracę wszystkim, którzy ją wspierali.

Reklama
Reklama

Pod koniec 2024 r. rezygnację złożył także Maciej Kędzierski, wójt gminy Wapno w powiecie wągrowieckim, który w wyborach samorządowych zdobył blisko 90 proc. głosów. W trakcie kadencji wystartował w konkursie na prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni i wygrał go. W gminie przeprowadzono już przedterminowe wybory, które wygrała Agnieszka Walczak.

Z danych Krajowego Biura Wyborczego wynika, że w poprzedniej kadencji, w latach 2018–2024, ze stanowiska wójta, burmistrza bądź prezydenta zrezygnowało łącznie 29 osób.

Przedterminowe wybory na wójta lub burmistrza przeprowadzono też w tej kadencji po śmierci włodarzy. Tak było m.in. w Mszczonowie, gdzie w styczniu 2025 r. zmarł Józef Grzegorz Kurek, rządzący tym miastem od 1988 r., oraz w Kiernozi w województwie łódzkim po śmierci w czerwcu ubiegłego roku Arkadiusza Stępnia, który pełnił urząd od maja 2024 r.

Referendum to droga do odwołania samorządowca

Z kolei mieszkańcy Zabrza w maju ubiegłego roku w referendum opowiedzieli się za odwołaniem prezydentki miasta Agnieszki Rupniewskiej. Referendum w sprawie odwołania rady miejskiej okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Nowym prezydentem Zabrza został w sierpniu 2025 r. wybrany Kamil Żbikowski.

Czytaj więcej

Prezydent Zabrza: Od wielu lat wydajemy więcej, niż wynoszą nasze dochody

Zabrze to na razie jedyny w tej kadencji przypadek odwołania włodarza w referendum. To jednak może się wkrótce zmienić. W Krakowie trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Udało się już zebrać ponad 55 tys. podpisów, a czas na zbieranie kolejnych upływa 30 marca. Aby referendum doszło do skutku, trzeba zebrać podpisy od 10 proc. osób uprawnionych do głosowania, czyli ok. 58,3 tys. Inicjatorzy akcji liczą na 100 tys.

Reklama
Reklama

Rok temu była próba odwołania w referendum prezydenta Wrocławia, ale zakończyła się niepowodzeniem. Inicjatorzy zebrali zaledwie 35 tys. podpisów, przy ponad 46 tys. wymaganych do organizacji takiego plebiscytu.

Nie wiadomo, ile podobnych prób było w całej Polsce. – Powiadomienia o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania organu są przedkładane wójtowi, burmistrzowi czy prezydentowi miasta, którego takie referendum miałoby dotyczyć, oraz właściwemu komisarzowi wyborczemu. Informacjami dotyczącymi zarejestrowanych inicjatyw referendalnych, które nie doszły do skutku, np. z powodu braku wymaganej liczby podpisów, dysponują jedynie właściwe delegatury Krajowego Biura Wyborczego – przekazał nam Marcin Chmielnicki, rzecznik KBW.

Jak podało nam Krajowe Biuro Wyborcze w poprzedniej kadencji samorządowej w referendach lokalnych odwołano pięciu wójtów oraz czterech burmistrzów.

Społeczności lokalne
Rosną potrzeby oświatowe, ale i wydatki na edukację. Największa część budżetów
Społeczności lokalne
Najwięcej osób wyjechało za granicę z Małopolski, Śląska i Podkarpacia
Społeczności lokalne
Znicze solarne: wygoda, ekologia i... problem dla samorządów
Społeczności lokalne
Dwukadencyjność nie jest remedium na problemy samorządności
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama