Podwyżki nawet o kilkaset procent. Samorządy chcą osłony przed drogim prądem

Nawet 5 mld zł mogą kosztować samorządy i sektor gospodarki komunalnej ostatnie podwyżki cen prądu – wynika z szacunków Związku Miast Polskich. ZMP apeluje do rządu o działania osłonowe oraz systemowe reformy w energetyce.

Publikacja: 10.06.2022 19:20

Największy udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce mają elektrownie zawodowe

Największy udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce mają elektrownie zawodowe

Foto: Shutterstock

Problemem są też ceny i dostępność węgla dla ciepłowni. - Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, przeciwdziałanie wykluczeniu energetycznemu, zniesienie niesprawiedliwych różnic w sytuacji obywateli mieszkających w różnych zasobach – podaje Związek Miast Polskich.

Największy udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce mają elektrownie zawodowe. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych w kwietniu  dominował w nich węgiel kamienny – 49,91 proc.  i węgiel brunatny – 25,28 proc. Jeśli chodzi o zieloną energetykę, to elektrownie inne OZE miały 5,74 proc. wkładu w produkcję energii, a instalacje wiatrowe 12 proc.

A węgiel w ciągu ostatnich kilku miesięcy podrożał nawet czterokrotnie. Częściowo to efekt „gorączki węgla”, która pojawiła się zaraz po ogłoszeniu embarga na import rosyjskiego surowca. Swoje zrobiły także obawy związane z inflacją.

A drogi węgiel to droga energia elektryczna oraz ciepło. Część miast odczuła znaczące podwyżki już w roku 2021. Wówczas jednak udało się uzyskać czasową osłonę, która doraźnie łagodziła wzrost cen również w sektorze usług komunalnych, których odbiorcami są polskie rodziny.

Ciepło też drożeje

Jednak obecnie ten mechanizm już nie działa, a ceny oferowane na przetargach są wyższe o co najmniej kilkadziesiąt, a niekiedy nawet kilkaset procent.

Przykładowo nowa cena energii elektrycznej zaoferowana Gdyni w I półroczu była wyższa o 161 proc. W II półroczu wzrost wyniósł już 386 proc.  W Pile ceny prądu w II półroczu wzrosły o 359 proc., w Rzeszowie – 320 proc., w Kołobrzegu – 278-362 proc.  w Legionowie – 312 proc.  w Bydgoszczy – 300 proc., we Wrześni – 278 proc, w Kaliszu – 240 proc., w Głownie – 233 proc., w Pułtusku – 220 proc., w Toruniu – 215-230 proc., w Międzyrzecu Podlaskim – 201 proc.

Czytaj więcej

Drożejące paliwa i prąd hamują zakupy taboru

Samorządowcy z miast członkowskich ZMP ostrzegli przed problemami sektora ciepłowniczego związanymi zarówno z wysokimi cenami mediów, z których wytwarzana jest energia cieplna (głównie węgla, ale też gazu, oleju opałowego i biomasy), oraz z ich dostępnością.

- Węgiel stanowi 80 proc. paliwa dla branży ciepłowniczej, na którą składa się ponad 400 przedsiębiorstw działających na terenie naszego kraju, zaopatrujących w ciepło 15 milionów Polaków. Co dla nich ta sytuacja oznacza? Drastyczne podwyżki cen. W Kołobrzegu będzie to związane z 50-procentową podwyżką czynszów - zapowiada  Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu.

Podkreśla, że problemy ciepłownictwa to nie tylko problem prezydentów i burmistrzów, ale przede wszystkim mieszkańców wspólnot lokalnych. - Stoimy na krawędzi przepaści – dodaje.

Drożeje też gaz. Jego  podwyżki wynoszą najczęściej kilkaset procent. Rekordzistami jest Wałbrzych i Bydgoszcz, gdzie wzrosty przekroczyły 900 proc. Jednocześnie tylko kilka miast – wynika z ankiety Związku przeprowadzonej wśród samorządów – zanotowało wzrost ceny gazu mniejszy niż o 100 proc.

Potrzebna pomoc

Przedstawiciele ZMP zaproponowali pakiet rozwiązań, który może pomóc w rozwiązaniu tych problemów. Wśród postulatów znalazła się nowelizacja prawa energetycznego, powiązana z nowelizacją ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych, a także nowelizacja rozporządzenia taryfowego i rozporządzenia w sprawie ograniczania dostaw ciepła.

- Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, przeciwdziałanie wykluczeniu energetycznemu, zniesienie niesprawiedliwych różnic w sytuacji obywateli mieszkających w różnych zasobach – wylicza Związek Miast Polskich.

Samorządy chcą również, aby na Fundusz Modernizacji Energetyki przeznaczono całość środków z zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla - obecnie ok. 20 mld zł rocznie.

ZMP domaga się też państwowych gwarancji kredytowych (BGK) dla przedsiębiorstw ciepłowniczych na bieżące utrzymanie sektora, a także przyspieszenie rozpatrywania przez Urząd Regulacji Energetyki wniosków taryfowych.

Wśród postulatów jest rozszerzenie i zracjonalizowanie działań osłonowych, obejmujących równomiernie wszystkich mieszkańców.

Czytaj więcej

Burmistrz Lidzbarka: Ciepłownia Przyszłości wpisuje się w nasz pomysł na miasto

Zdaniem ZMP należy dokonać zmian systemowych w sektorze energetyki, bowiem działania ad hoc nie poprawią sytuacji. Ważne jest np. dopuszczenie możliwości spalania odpadów komunalnych w instalacjach ciepłowniczych.

- Tylko systemowe zmiany mogą zabezpieczyć Polki i Polaków na najbliższe miesiące, ale też lata. Trzeba też wesprzeć system ciepłowniczy w Polsce, bo stoi on na krawędzi bankructwa, a wtedy będziemy mieć jeszcze większy problem – uważa Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

A Jarosław Górczyński, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego mówi, że Zarząd ZMP już wcześniej alarmował, że ciepłownictwo jest niedoinwestowane i będzie miało problemy. - Nie chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, że jesienią ciepło będzie reglamentowane i pewne obiekty nie będą ogrzewane – powiedział Jarosław Górczyński.

Poradnik dla lokalnych władz

Samorządowcy uważają, że potrzebna jest również kampania informacyjna, która ma wyjaśnić, skąd bierze się wzrost cen mediów energetycznych i dlaczego w najbliższej przyszłości mogą wystąpić braki wolumenów ciepła (wg ekspertów na rynku polskim w tym roku może zabraknąć 2 mln. ton węgla z 9 ton tego paliwa, które co roku zużywa Polska).

 Jak zapowiedział Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, już wkrótce zostanie opublikowany poradnik informacyjny dla władz lokalnych i mieszkańców.

Rzecznik rządu, Piotr Muller przekazał  w tym tygodniu, że decyzji w sprawie ewentualnych dopłat do cen węgla jeszcze nie ma, ale rozstrzygnięcia w tej kwestii zapadną w tym miesiącu.

– Do tego czasu chcemy sprawdzić, jak zadziała mechanizm skrócenia łańcuchów dostaw. Czyli polskie spółki Skarbu Państwa (Polska Grupa Górnicza – największa spółka wydobywcza w kraju) będzie bezpośrednio sprzedawały węgiel. W ten sposób chcemy obniżyć ceny węgla – zapowiedział rzecznik rządu.

W czwartek Sejm przyjął ustawę wydłużające działania tarcz antyinflacyjnych do 31 października. Obecnie obowiązują do 31 lipca. Stosowana jest niższa stawka podatku VAT na paliwa (8 proc. zamiast 23 proc.), stawka VAT na prąd i ciepło wynosi 5 proc., a stawka tego podatku na gaz wynosi 0 proc.

Problemem są też ceny i dostępność węgla dla ciepłowni. - Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, przeciwdziałanie wykluczeniu energetycznemu, zniesienie niesprawiedliwych różnic w sytuacji obywateli mieszkających w różnych zasobach – podaje Związek Miast Polskich.

Największy udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce mają elektrownie zawodowe. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych w kwietniu  dominował w nich węgiel kamienny – 49,91 proc.  i węgiel brunatny – 25,28 proc. Jeśli chodzi o zieloną energetykę, to elektrownie inne OZE miały 5,74 proc. wkładu w produkcję energii, a instalacje wiatrowe 12 proc.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczności lokalne
Wójt gminy Czeremcha: Brakuje nam solidarności reszty kraju
Społeczności lokalne
Gorący doping, wyjątkowa atmosfera. Jak samorządy przygotowują się do Euro 2024
Społeczności lokalne
Miliardy z budżetu centralnego na in vitro. Miasta zawieszają swoje programy
Społeczności lokalne
Samorządy nie chcą pozbywać się mocnego alkoholu ze stacji paliw
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Społeczności lokalne
Nie cudzoziemcy, lecz nowi mieszkańcy. Jak miasta integrują imigrantów?
Społeczności lokalne
Choć odeszli z urzędu, to zostaną w nim na zawsze