Ruch Samorządowy Tak! Dla Polski domaga się pilnego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim; w liście do szefa rządu przedstawia propozycje korekt w zakresie, w jakim przepisy podatkowe odbierają pieniądze lokalnym wspólnotom.

W liście samorządowcy proponują, by w ramach działań́ naprawczych Polskiego Ładu dokonać niezwłocznej zmiany ustawy z 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, polegającej na przyznaniu gminom udziału we wpłatach podatku przychodowego od osób fizycznych, od podatników tego podatku zamieszkałych na obszarze gminy, co najmniej w wysokości 39,34 proc., a także ustalenia udziału w tym podatku dla pozostałych JST.

Korporacja zwraca uwagę, że konstrukcja przepisów Polskiego Ładu, zwiększająca obciążenia fiskalne, zmusi większość podatników do podjęcia działań, które ochronią ich przed ponoszeniem dodatkowych świadczeń publicznoprawnych. Chodzi w szczególności o dwie grupy podatników: osoby płacące podatek dochodowy w wysokości 32 proc. (dla których obciążenia z tytułu podatku i składki zdrowotnej wzrosna do 41 proc.) oraz przedsiębiorców rozliczających się podatkiem pobieranym od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości 19 proc. (dla których płatności wyniosą 23,9 proc.).

Samorządowcy powołują się na analizy doradców podatkowych, które wskazują, że jedną z najlepszych form dla uniknięcia zwiększonych obciążeń będzie zmiana formy opodatkowania na podatek przychodowy. To rozwiązanie, choć może się okazać zbawienne dla tych grup podatników, będzie miało katastrofalny skutek dla finansów jednostek samorządu terytorialnego.

Ruch Samorządowy Tak! Dla Polski pisze tez w liście do premiera, że poza negatywnymi skutkami Polskiego Ładu mieszkańców dotyka drożyzna, niepokojąco wysoka inflacja (8,6 proc.) oraz gigantyczne podwyżki cen gazu i energii elektrycznej. Konsekwencje odczują nie tylko samorządy jako organy zarządzające miastem czy gminą, ale także zwykli mieszkańcy, przedsiębiorcy czy nauczyciele.

Dodatkowym wyzwaniem finansowym stają się kolosalne dla samorządów podwyżki cen energii elektrycznej i gazu; w 2022 roku więcej miasta, gminy i powiaty zapłacą za prąd od 60 do 180 proc. więcej, a za gaz - od 300 do 450 proc. więcej. Podwyżki cen gazu i prądu dotykają przedsiębiorstwa komunalne, które świadczą usługi dla mieszkańców, co w konsekwencji spowoduje, że każde gospodarstwo domowe zapłaci wyższe rachunki za śmieci, wodę, ścieki czy komunikację publiczną.